malawaszka Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 tak trzymać :laola: dobrze czytać dobre wieści zwłaszcza teraz :) Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Złe wieści. Musimy dla Aldo szukać nowego domu :-( Szczeka tak strasznie jak jest sam, że sąsiedzi zebrali podpisy i złożyli petycje do administratora domu. Musi być w domu gdzie non stop jest ktoś w domu. Quote
zerduszko Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 AnkaG napisał(a): Musi być w domu gdzie non stop jest ktoś w domu. Albo w domu, gdzie ktoś nad nim popracuje. Przykre :( Quote
AMIGA Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Teraz dopiero bedzie jeszcze bardziej zestresowany i szczekający :-( Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 [quote name='AnkaG']Złe wieści. Musimy dla Aldo szukać nowego domu :-( Szczeka tak strasznie jak jest sam, że sąsiedzi zebrali podpisy i złożyli petycje do administratora domu. Musi być w domu gdzie non stop jest ktoś w domu. Już mamy odpowiedź, dlaczego ten piękny pies trafił do schroniska. To nie jest do końca tak, że musi być w domu, gdzie non stop ktoś z nim będzie. Podejrzewam, że jako szczenię przeważnie w domu ktoś mu towarzyszył, przywykł do tego, a kiedy podrósł, ludzie chcieli psa zostawić samego i się zaczęła histeria. Zgodzę się, że trudno jest walczyć w lękiem separacyjnym[a jeśli do tego jeszcze rozwinięty instynkt stróżowania dojdzie to już w ogóle masakra], ale da się. Wiem, bo miałam ten problem z własnym sznupem. Sznupy to psy niezwykle czujne, lubiące stróżować, czyli więc i szczekać, zdarza się też, że bywają nieufne w pierwszym kontakcie z obcym. Dla swojego pana najukochańsze stworki na świecie. Żeby zminimalizować lęk separacyjny potrzeba na prawdę dużo cierpliwości i czasu. To nie minie od tak. Trzeba psa przyzwyczajać do samotności od "zera". Zostawiać go początkowo na kilka sekund, sukcesywnie wydłużając ten czas, zostawiać coś, czym pies mógłby się zająć --> bardzo pomocne są tutaj zabawki typu kong, porozrzucana karma po domu, pochowane smakołyki. Ważne też, żeby wcześniej psa porządnie zmęczyć, wtedy jest spokojniejszy. Czasami pomaga towarzystwo innego zwierzaka. Terapię dopasowuje się do konkretnego przypadku. Mam kilka pytań: Do kiedy Aldo może zostać w obecnym domu? Czy poza szczekaniem niszczy w domu? Strasznie przykra sytuacja:-( Zrobię mu allegro oczywiście Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Miał zostawiane zabawki, gryzaki itp. Zostawiany był na trochę na początku. Później na dłużej. Nie niszczy w domu jak zostaje. Tylko szczeka, szczeka ... Wrzucę go dzisiaj na infoludka (szczeciński portal). Quote
malawaszka Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 swietnie po prostu świetnie.... a ta pani nie chciałaby popracować z psem? ach zresztą... Ania możesz mi przysłać zdjęcia Aldo? sa jakieś ładne do ogłoszeń? opis psa - dokładny - jak do psów, ludzi, dzieci itd... czy on jest kastrowany? porobię jakieś ogłoszenia wieczorem jak Pepa będzie się dobrze czuła... ale potrzebne to o co proszę wyżej.. nie mam sił do ludzi, do niechęci pracy z psem - jestem załamana nieudanymi adopcjami ostatnio i już nie wiem jakich ludzi szukać dla sznupków, na pewno takich ,tkórzy będą z psami pracować a nie rozpuszczać i oddawać... Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Tak jak Helga piszesz ma instynkt pilnowania. Jak ktoś przychodzi to pilnuje chałupy. Każdy ruch na schodach ujadanie. Poza tym wesoły, przyjazny do domowników, lubi się bawić. To młodziutki pies. Ale potrzebuje stanowczej ręki. Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Nie jest kastrowany. Do dzieci nie wiem - synowie dorośli. Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Zdjęcia są w wątku - innych nie mam. To mały średniak - i charakter typowy średniaka. Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 AnkaG napisał(a):Miał zostawiane zabawki, gryzaki itp. Zostawiany był na trochę na początku. Później na dłużej. Nie niszczy w domu jak zostaje. Tylko szczeka, szczeka ... Wrzucę go dzisiaj na infoludka (szczeciński portal). To muszą być zabawki, które chowa się w chwili powrotu właściciela do domu. Zwykła zabawka która cały dzień leży w domu nie jest dla psa atrakcyjna. Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 Czy masz Aniu zdjęcia z nowego domu w większej rozdzielczości? Jeśli tak, poproszę na maila: [email protected] Quote
zerduszko Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Z tym, że pies, który szczeka, gdy zostaje sam, nie musi mieć od razu lęku separacyjnego - szczególnie jeśli tylko szczeka. Miała już psa i z lekiem i ot ujadającego i to całkiem różna bajka. Szkoda, ze nikomu się nie chce popracować, a było tyle czasu :( Quote
zerduszko Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 AnkaG napisał(a):Tak jak Helga piszesz ma instynkt pilnowania. Jak ktoś przychodzi to pilnuje chałupy. Każdy ruch na schodach ujadanie. A nie mają możliwosci odizolowania psa w innym pomieszczeniu? I tak prosto z mostu: po jaką cholerę był im sznaucer? Bo rasowy?? :angryy: Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 zerduszko napisał(a):Z tym, że pies, który szczeka, gdy zostaje sam, nie musi mieć od razu lęku separacyjnego - szczególnie jeśli tylko szczeka. Miała już psa i z lekiem i ot ujadającego i to całkiem różna bajka. Szkoda, ze nikomu się nie chce popracować, a było tyle czasu :( Nie spotkałam się jeszcze z czymś takim, żeby pies szczekał bez powodu. Zerduszko, żeby pracować, trzeba wiedzieć jak, myślę, że ludzie się poddali, bo po prostu nie wiedzą co robić. Klamka już pewnie zapadła. Trzeba się spiąć i znaleźć mu odpowiedni dom, świadomy i akceptujący lub wykazujący chęć pracy z jego "ułomnością". Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 [quote name='zerduszko']A nie mają możliwosci odizolowania psa w innym pomieszczeniu? I tak prosto z mostu: po jaką cholerę był im sznaucer? Bo rasowy?? :angryy: To akurat tylko pogorszy sytuację. Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Możecie w ogłoszeniach podac mój nr tel 663 86 88 66. Niestety wyjeżdżam na kika dni ... Ale pogadać o psie mogę. Quote
zerduszko Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Bez powodu na pewno pies nie szczeka. Ale nie ma co podciągać każdego ujadania pod lęk separacyjny. Pies, który ma prawdziwy lęk separacyjny, jest w takim stresie, że ani stróżowanie mu nie w głowie, ani jedzenie. Helga&Ares napisał(a):To akurat tylko pogorszy sytuację. U mnie polepszyło: radyjko, pies nie słyszy dźwięków z klaki schodowej i nie ujada. Nawet jak zaszczeka, to sąsiedzi go nie słyszą tak bardzo. Pierwszym krokiem jeśli pies szczeka na "cos", jest odizolowanie go od tego. Ale faktycznie, nei am sensu się produkować, bo nie am dla kogo. Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 I mój numer, podany jest w 1 poście. Allegro dzisiaj chłopaczkowi zrobię. Dom trzeba dobrze uświadomić czego może się spodziewać...A w tej kwestii trochę potrafię powiedzieć. Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Byl zostawiany telewizor włączony. Zresztą jechaliśmy po minaturę a jest średniak. A średniaki są najbardziej charakterne ze sznupów. Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 zerduszko napisał(a):Bez powodu na pewno pies nie szczeka. Ale nie ma co podciągać każdego ujadania pod lęk separacyjny. Pies, który ma prawdziwy lęk separacyjny, jest w takim stresie, że ani stróżowanie mu nie w głowie, ani jedzenie. U mnie polepszyło: radyjko, pies nie słyszy dźwięków z klaki schodowej i nie ujada. Nawet jak zaszczeka, to sąsiedzi go nie słyszą tak bardzo. Pierwszym krokiem jeśli pies szczeka na "cos", jest odizolowanie go od tego. Ale faktycznie, nei am sensu się produkować, bo nie am dla kogo. Żeby rozwiązać ten problem trzeba poznać jego przyczynę. Odizolowanie psa przyniesie dobre rezultaty tylko w przypadku psa nakręcającego się na hałasy, dźwięki, czyli szczekacza, który dobrze znosi samotność. W przeciwnym razie zbyt wiele nie zmieni. Ale masz rację, nie ma sensu się produkować tylko szukać odpowiedniego domu. Quote
Helga&Ares Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 [quote name='AnkaG'] [...] A średniaki są najbardziej charakterne ze sznupów. Są z nim jakieś inne problemy, poza tym uporczywym szczekaniem? Quote
AnkaG Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Nie - poza tym jest OK. Ale szczeka także na gości - zwłaszcza na facetów, kótrych nie zna. Piluje P. Hani. Nie ma w nim agresji jako takiej. Jak mu wyczesywałam filce to szczypał lekko ale nie próbowł gryźć. Nie ma odruchu kłapania zębami. Quote
malawaszka Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 a do innych psów? na spacerach jak? na smyczy czy biega bez? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.