luka1 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Dostałam telefon, że ludzie wracający przez Sochaczew do Warszawy, na drodze znależli psiaki. Szczeniaki wybiegły na jezdnię wprost pod koła samochodu. Państwo zatrzymali się i złapali maluchy, ale nie mogli zabrać ich ze sobą. O tej godzinie (18,30 ) w naszym mieście w sobotę nie ma miejsca gdzie można oddać psiaki.Znależli numer Fundacji NERO ( jakoś przez telefon i internet :cool1:). Wiem, że jesteśmy zapchani po dekirl psiakami, ale co miałm im powiedzieć żeby zostawili szczylki na drodze? Siedzą teraz w mojej biednej kuchni i sikają i kupkją o oczekiwaniu na jakiś pomysł. Maluchy to dwie suczki. Jedną córka nazwała FIGA i psina od razu załapała że to jej imię. Druga nie ma imienia. Pieski są niewielkie, mają ze dwa miesiące ( chyba, nie bardzo się na tym znam), czy będą duże nie mam pojęcia i co z nich wyrośnie też nie wiem. [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6831/dscn4913.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/1797/dscn4914.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/4114/dscn4915.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/446/dscn4918s.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/4121/dscn4919.jpg[/IMG] ta z kosmatymi uszkami to FIGA Quote
asiamm Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 bannerek: [url=http://www.dogomania.pl/threads/175508-Sochaczew-SZCZENIAKI-nowa-dostawa][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4114/dscn4915.jpg[/IMG][/URL] [url=http://www.dogomania.pl/threads/175508-Sochaczew-SZCZENIAKI-nowa-dostawa][img]http://img697.imageshack.us/img697/1295/dscnx5170.jpg[/img][/url] __________ Quote
elmira Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Małe biedki. Ale piękne są! Maloty na nk. Quote
Igiełka Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Jakie fajniutkie, a jakie bystre oczyska Quote
malibo57 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Figa wygląda jak miś coala, słowo daję:) Quote
luka1 Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Miśki są u mnie w mieszkaniu. Nie zawiozłam ich na działkę bo najpierw muszą udowodnić że są zdrowe. Figa to bardzo mądra psina. Pilnuje się nogi na spacerku i tylko raz Ola jej powiedziała że ma na imię FIGA - teraz jak sie ją zawoła, pędzi na złamanie łapek.:lol: sA bardzo grzeczne, tylko na chwilę wychodzą ze swojego posłanka, pobawią się i czmychają z powrotem - udają że ich nie ma. Quote
malibo57 Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 A jak ma na imię druga dziewczynka? Ta gładziutka? Quote
luka1 Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 no i dziś mam problem - czy mają zostać u mnie , czy mam je dostarczyć do schroniska? W mieszkaniu jest ciepło i spokojnie - w schronisku pójdą do boksu kwarantanny, albo do pokoju w budynku do innych szczeniaków. Nie są chyba szczepione, maja wielką szansę złapać jakieś choróbsko. No i co robić? Quote
Ziutka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 luka1 napisał(a): No i co robić? Może ogłoszę maluszki? Wiem, że Święta ale może ktoś je pokocha nie ze względu na Święta i prezent ? Zajrzyj do maluchów od Agaty, pisałam wcześniej :) Quote
luka1 Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 Tak, trzeba je światu pokazać. Szczeniaki jak sie je dopilnuje nie załatwiają się w domu. Trzeba tylko kilka razy wyjśc na dworek. Quote
malibo57 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Surowicę, Luka, podać. Druga sunia nazywa się Kiwi - dostała imię od Ziutki. Ogłaszamy i kontrolujemy. Kokardki wykluczone. Quote
luka1 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Kolejna nieprzespana noc. Gdzieś jest napisane, że szczeniak to ssak nocny? W dzień śpią jak myszki cichutko, w nocy sa tak aktywne, że nie idzie spać. Pomijam gonitwy po mieszkaniu, ale gryzą się i wszystko co pod mordę wpadnie. Kot, ładowarka, buty (najmniej smaczne). Tluką się między sobą i wrzeszczą. Może ktoś chce szczeniaka? :placz: Quote
malibo57 Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Owoce dały Ci popalić? A to małe "francuzki"! Quote
luka1 Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 dziś po powrocie do domu, dwa razy wchodziłam. Pierwszy raz gdy weszłam wydało mi się że pomyliła sie i jestem na śmietniku - sprawdziłam , jednak nie pomyliłam się. Mój dom w którym z reguły nigdy nie ma porządku wyglądał jak wysypisko śmieci. Brakowało tylko żerujących ptaków. Swoją drogą szczeniaki spędziły dzień bardzo pracowicie. Quote
malibo57 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Lukas! I co teraz? Gdzie będziesz mieszkać? Quote
luka1 Posted December 17, 2009 Author Posted December 17, 2009 Mieszkania jeszcze mnie nie pozbawiły, a że śmietnik? przyzwyczajam się Quote
malibo57 Posted December 17, 2009 Posted December 17, 2009 Wiem, że robisz specjalizację II stopnia ze szczeniaków;-) Quote
luka1 Posted December 18, 2009 Author Posted December 18, 2009 narazie poproszę o domki dla moich panienek Quote
luka1 Posted December 19, 2009 Author Posted December 19, 2009 przydało by się pokazać małpy w akcji, ale ni mam sumienia ujawniać bałaganu w moim domu :oops: Quote
Lionees Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 luka1 napisał(a):przydało by się pokazać małpy w akcji, ale ni mam sumienia ujawniać bałaganu w moim domu :oops: O kochana...Kiedyś przyjechała do mnie Emilka i stwierdziła:"tyle psów,a jak czysto"...No co miało nie być czysto,jak przed Jej przyjazdem dwa dni sprzątałam:p.Zawsze proszę moich gości o zapowiedziane wizyty,żebym zdążyła ogarnąć chałupę:roll: Quote
malibo57 Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Wizja już jedzie! Podwójna! No, pisz, Lukas, jest się z czego cieszyć:) Quote
luka1 Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 [FONT=Tahoma]Przeraża mnie każdy telefon. Ludzie dzwonią, że gdzieś jest pies, zwierzak w takiej to a takiej sytuacji, Uważają , że telefon załatwił wszystko. Potem opowiadają znajomym jak zainteresowali sie zwierzakiem i mu pomogli. Każdego z takich tel-ratowników pytam - jak jego zdaniem mam pomóc zwierzakowi? Telefon to początek góry lodowej. Trzeba zwierzaka złapać ( zabrać) , trzeba go zbadać, trzeba zaszczepić, odrobaczyć, często leczyć, trzeba gdzieś go umieścić. [/FONT] [FONT=Tahoma]Fundacja NERO ma pod swoimi skrzydełkami ponad 60 psów. Psów, które w większości przypadków wymagają specjalistycznego leczenia, muszą brać leki, często takie które muszą jeść karmę specjalistyczną, muszą być operowane. Opiekujemy się zwierzakami, które nie przyszły do nas z super warunków, tylko niejednokrotnie stanęły na progu życia i śmierci. Nie mamy schroniska, miejsca gdzie moglibyśmy je umieścić i nie płacić za to. Wszystkie nasze zwierzaki mieszkają w hotelach.[/FONT] [FONT=Tahoma]Nikt się nie zastanawia jakie koszty ponosimy w związku z przejęciem każdego psa czy kota? Nikogo nie interesuje z jakich źródeł są środki na utrzymanie zwierząt? [/FONT] [FONT=Tahoma]Dobra, zakładam watek, wszyscy się cieszą, że pies jest bezpieczny. Radzą co powinno się zrobić, jakie badania, w jakim pomieszczeniu powinien mieszkać - super. Wszyscy są zadowoleni. A my zaczynamy główkować skąd zebrać kasę na spełnienie tych rad ( słusznych i koniecznych).[/FONT] [FONT=Tahoma]Do czego zmierzam. Drogie ciotki, cieszę się jak zaglądacie na watki i interesujecie się naszymi wspólnymi zwierzakami i proszę Was o dalsze zainteresowanie. Prawda jednak jest taka, Fundacja robi bokami, nie możemy przyjąć już ani jednego psiaka, nie mamy za co go przyjąć. Nie mamy pieniędzy na opłacanie hotelu za te psiaki, które już mamy, a dołożenie kolejnych ok 20,- dziennie to pętla na szyję.[/FONT] [FONT=Tahoma]Na każdym wątku wołam o pomoc finansową. Fundacja utrzymuje się tylko z datków od sponsorów, a sponsorzy też maja swoje finansowe granice - mogą dać tyle ile mogą. [/FONT] [FONT=Tahoma]Ciotki i wujkowie proszę w imieniu zwierzaków - pomóżcie nam je ratować, bez Waszej pomocy nasza praca będzie musiała się skończyć.[/FONT] [FONT=Calibri]Proszę, nie zostawiajcie nas z tym problemem samych. Proszę nie w swoim imieniu lecz Falka, Lulu, Burego, Darka i wszystkich tych par oczu, które z wdzięcznością i ufnością patrzą na ludzi, którzy wreszcie pozwalają im spokojnie zasnąć. PROSZĘ[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.