KropkaKropka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Paoletta napisał(a):Tak, esperanza powiedziała, że książeczka idzie. To byś mi ją odesłała jak dojdzie :) Oczywiście , odeśle :) czy umowę adopcyjną będziemy podpisywać tutaj , tzn w żmigrodzie ? czy jak ? Quote
Paoletta Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 o, właśnie nie wiem co z tą umową. esperanza jak była u mnie to ją miała, ale w końcu jakoś chyba zapomniałyśmy :) mogę podpisać z Żmigrodzie, żaden problem. Quote
KropkaKropka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 a Wy , jak wyjeżdżacie o 3 w nocy , to będziecie wcześniej niż o 9; ) Enterek zaraz dostanie kolacje , i już nic więcej żebyście nie mieli przebojów po drodze. Aha , i jeszcze miałam pytać , zabieracie jakiegoś innego psa po drodze ? :) Quote
Paoletta Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 wzięliśmy poprawkę, że może być ślisko, ale na wszelki wypadek będę dzwonić godzinkę przed :) nie, w końcu jedziemy bezpośrednio do ciebie. mieliśmy brać Cygana, ale niestety nie będziemy mieli tyle czasu, żeby jeszcze sprawdzić do jakiego domku idzie, a on tego potrzebuje. Quote
KropkaKropka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 okej :) mam tylko nadzieję ,że drukarka mi zatrybi i uda mi się wydrukować tę umowę. boziulku , ostatnia nocka z moim gnojkiem małym ,muszę go wyściskać i wycałować zanim pojedzie ;) on to bardzo lubi , a więc zapowiada się bardzo miziasto :) aha , i jeszcze proszę nie korzystać po drodze z żadnych fast foodów ,czy innych tego typu żarłodajni :) Quote
Lilmo Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 Trzymam mocno kciuki za Waszą jutrzejszą podróż! Powodzenia! :) Quote
Paoletta Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 KropkaKropka napisał(a): aha , i jeszcze proszę nie korzystać po drodze z żadnych fast foodów ,czy innych tego typu żarłodajni :) nic z tych rzeczy, robimy kanapeczki :) p.s. a dlaczego tak ciekawości :) Quote
KropkaKropka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 przyjedziecie prosto na śniadanie:cool3: także się nie opychać tymi kanapeczkami! sprzeciwu nie przyjmuję............................:diabloti: tylko proszę , tak między 100 a 50 km do Żmigrodu , trimbaj ,bimbaj do mnie na tel , żebym przypadkiem nie zaspała ;) Quote
Paoletta Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 KropkaKropka napisał(a):przyjedziecie prosto na śniadanie:cool3: także się nie opychać tymi kanapeczkami! sprzeciwu nie przyjmuję............................:diabloti: ojej, ale nie trzeba :) Quote
KropkaKropka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 byli , wzięli co chcieli i pojechali ;) Paoletta mi napisała eska ,że śpi na kolankach:) ogólnie to och i ach ,a ja postaram się nie tęsknić;) Quote
Paoletta Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 nie no, ja zgłaszam reklamacje. tu miał być szczeniaczek podporządkowany i wpatrzony w moją sunię (aż się bałam, że ona go zahuka), a tu jakiegoś brytana dostałam :D wszedł do domu jak do siebie, zepchnął sunię z posłania i zjadł jej kość. ogólnie biorąc berbeć sięgający jej do kostki przejął kontrolę nad sytuacją. a mój 60-kilowy postrach dzielnicy siedzi na kanapie i podgląda. ubaw po pachy :) ale bez obaw, utemperujemy go :) Quote
*Monia* Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Super, że kolejny maluch już w domciu :multi:. A co u reszty dzieciaków? Quote
Paoletta Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 aktualizacja: nasz błąd. na szczęście od razu zauważony. nie potrzebnie żeśmy się wtrącili. upominaliśmy ją żeby nie palnęła go tą tonową łapą i się biedna zdezorientowała. ułożą sobie sprawy sami :) Quote
Aga-33-76 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Fantastycznie, że maluch już na miejscu; a co z resztą psin? Przyznam, że nieco drażni mnie prowadzenie tego wątku, bo nie wiadomo co się dzieje z resztą bąbli, już chyba 3 x prosiłam o potwierdzenie czy moja jednorazowa wpłata dotarła a tu nic, cisza :shake: Czy jedzonko, które zawiozłam siostrze owieczki dotarło do maluchów? Quote
Paoletta Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Bo dziewczyny chyba pojechały na Święta, dlatego nie ma żadnych konkretów. Ja już kończę swoje offowanie tylko wkleję dokumentację :) Quote
*Monia* Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Z moich informacji - 2 chłopaków i dziewuszka w DS i 2 dziewuszki na tymczasach: jedna u elinki znajomych w tej chwili, a druga u państwa którzy wzięli chłopaczka. Imionami niestety nie napiszę, bo u mnie zawsze z tym problem :oops:. Karmy na pewno miały dużo, ale żadnych dokładniejszych danych na ten temat nie posiadam.. Jaki chłopak już duży :-o :loveu: Quote
Edi100 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Paoletta napisał(a):Bo dziewczyny chyba pojechały na Święta, dlatego nie ma żadnych konkretów. Ja już kończę swoje offowanie tylko wkleję dokumentację :) Dokumentacja boooooooooooooooooooooooooooska:):) Quote
esperanza Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Mało jestem na dogo, wybaczcie. Mój kot przestał jeść, ma anemię. Odżywiamy go kroplówkami i czekamy na wyniki badań, czy ma niewydolność nerek, czy to coś innego. Dziś udało mi się go przetransportować do W-wy, a jeszcze mój TZ zachorował i skończyło się pogotowiem. Jutro od rana biegamy po lekarzach i weterynarzach. Nie denerwujcie się brakiem informacji, ja na prawdę mam teraz dużo spraw poza dogo. Jutro ma wizytę przedadopcyjną w sprawie tej suni, która została w W-wie. Jeśli jednak stan mojego Lucka będzie się pogarszał, będę musiała ją odwołać. Sunia, która jest w awaryjnym dt w Inowrocławiu ma silną biegunkę. Elinka jutro ją odbiera i we wtorek idzie do weta. Podejrzewam zarobaczenie i podanie przez tymczasową opiekunkę nieodpowiedniej karmy, w tym mleka. Quote
Edi100 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 esperanza napisał(a):Mało jestem na dogo, wybaczcie. Mój kot przestał jeść, ma anemię. Odżywiamy go kroplówkami i czekamy na wyniki badań, czy ma niewydolność nerek, czy to coś innego. Dziś udało mi się go przetransportować do W-wy, a jeszcze mój TZ zachorował i skończyło się pogotowiem. Jutro od rana biegamy po lekarzach i weterynarzach. Nie denerwujcie się brakiem informacji, ja na prawdę mam teraz dużo spraw poza dogo. Jutro ma wizytę przedadopcyjną w sprawie tej suni, która została w W-wie. Jeśli jednak stan mojego Lucka będzie się pogarszał, będę musiała ją odwołać. Sunia, która jest w awaryjnym dt w Inowrocławiu ma silną biegunkę. Elinka jutro ją odbiera i we wtorek idzie do weta. Podejrzewam zarobaczenie i podanie przez tymczasową opiekunkę nieodpowiedniej karmy, w tym mleka. Maluchy po przyjeździe też miały biegunkę, spowodowaną zmianą wody i karmą. Po dwóch dniach się ustabilizowało.Oczywiście lepiej niech małą zobaczy wet. Quote
esperanza Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Aga-33-76 Twoja wplata z 10.12 na kwotę 50zł wpłynęła. Suma wpłat na maluchy wyniosła 100zl . Czy karma została przekazana, będzie wiedziała Owieczka. Pewnie napisze, jak będzie miała dostęp do sieci. Podsumowując, domu szukają dwie suczki- dla tej w W-wie jest potencjalny dom. Quote
*Monia* Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 esperanza napisał(a):Mało jestem na dogo, wybaczcie. Mój kot przestał jeść, ma anemię. Odżywiamy go kroplówkami i czekamy na wyniki badań, czy ma niewydolność nerek, czy to coś innego. Dziś udało mi się go przetransportować do W-wy, a jeszcze mój TZ zachorował i skończyło się pogotowiem. Jutro od rana biegamy po lekarzach i weterynarzach. Nie denerwujcie się brakiem informacji, ja na prawdę mam teraz dużo spraw poza dogo. Jutro ma wizytę przedadopcyjną w sprawie tej suni, która została w W-wie. Jeśli jednak stan mojego Lucka będzie się pogarszał, będę musiała ją odwołać. Sunia, która jest w awaryjnym dt w Inowrocławiu ma silną biegunkę. Elinka jutro ją odbiera i we wtorek idzie do weta. Podejrzewam zarobaczenie i podanie przez tymczasową opiekunkę nieodpowiedniej karmy, w tym mleka. Jak się wali to wszystko :shake:. Trzymajcie się i nie dawajcie choróbskom :glaszcze:. Trzymamy kciuki, żeby wszystko szybko i dobrze się skończyło. Jak by co to jestem w Wawie (prawie ;)). Quote
Owieczka Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Jestem , jestem, przepraszam za ten zastój informacji ale nie mam dostępu do sieci w domu :( Karma dotarła !!! Dzięki ogromne. 3 kg suchego dla szczyli i puszeczki Darlinga [FONT=Arial]Potrzebne wpłarty za hotelik dla maluchów !!! [/FONT] [FONT=Arial]Pliss pomóżcie spłacic długi... [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] Stan faktyczny na dzień dzisiejszy jest dokładnie taki jak napisała Monia: "... Z moich informacji - 2 chłopaków i dziewuszka w DS i 2 dziewuszki na tymczasach: jedna u elinki znajomych w tej chwili, a druga u państwa którzy wzięli chłopaczka. ..." Quote
Kika9004 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Podnoszę :( Narazie tylko tyle mogę zrobić :( Quote
Paoletta Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Edi100 napisał(a):Maluchy po przyjeździe też miały biegunkę, spowodowaną zmianą wody i karmą. Po dwóch dniach się ustabilizowało.Oczywiście lepiej niech małą zobaczy wet. a u nas ok. kupa ładna (że tak powiem) ;) jak was nie było to było też tu pytanie czy potrzebna wam karma i jak przekazać. to przejrzyjcie wątek . Quote
Edi100 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Paoletta napisał(a):a u nas ok. kupa ładna (że tak powiem) ;) jak was nie było to było też tu pytanie czy potrzebna wam karma i jak przekazać. to przejrzyjcie wątek . O apetyt nie zapytam, bo znam:) A jak minęła nocka? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.