Aga-33-76 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Witaj rodzinko cudna!!! Cioteczki, wujaszkowie pomóżcie!!! Quote
obraczus87 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Pomocy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Pinesk@ Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 obraczus87 napisał(a):Czy pytaliście tych dogomaniaków o pomoc?? próbowałam szukac tych użytkowników dogomaniacką wyszukiwarką ale nie udaje mi się, cholera :shake: Quote
pinkmoon Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Przychodzą ludzie adoptować szczeniaki, możemy proponować te dwa, ale kto będzie chciał przygarnąć pieska który na widok ludzi ucieka w kąt albo chowa się pod kocem? Ludzie którzy przychodzą po szczeniaki to zwykle rodziny z dziećmi, nie-psiarze, będzie ciężko wydać dzieci Giny do normalnej adopcji. Chyba tylko dogomaniacki dom jest ratunkiem :( Albo, tak jak pisałam, jest szansa że weźmie ją niemiecka fundacja... tylko że to jeszcze miesiąc, a przez ten czas mogą nastąpić zmiany w psychice szczeniąt które trudno będzie odwrócić, w końcu to ten najważniejszy okres socjalizacji... Quote
Pinesk@ Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Czyli DT potrzebny na miesiąc, potem zabrałaby je fundacja? Kurcze, tak się zastanawiam.. To tylko miesiąc przecież i aż miesiąc.. Gdyby tylko moja mama się zgodziła na tymczas, nawet dłużej niż miesiąc gdyby się nie udało z tą fundacją.. pogadam z nią. Cały czas w głowie mi siedzą te maluchy i mamka :( Quote
pinkmoon Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Pineska, z fundacją jest tak - Gina jest im podesłana jako "czerwony alarm", czyli pies w bardzo pilnej potrzebie. W tej chwili nie ma pewności 100% że ją wezmą, ale jest duża szansa. Dwa szczeniaki mogą zabrzmieć dla mamy dość przerażająco, ale może mogłabyś chociaż jednego wziąć - to zawsze szansa na powrót do normalności chociaż dla jednego dzieciaka. Quote
Aga-33-76 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Rodzinko przecudna, na pierwszą!!!!!!!! Quote
pinkmoon Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Gina się przypomina, a na horyzoncie pojawia się nadzieja! I dla mamusi i dla dzieci! Teraz kciuki bardzo potrzebne :cool3: Quote
Aga-33-76 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 skąd u nich taki strach w oczętach? biedactwa :( Quote
pinkmoon Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Gina przeżyła "starą Dąbrówkę", czyli czasy przed przejęciem schroniska przez animalsów - sfora kilkudziesięciu pół zdziczałych psów trzymana na łańcuchach bez żadnej ewidencji, mur dookoła terenu nabijany kawałkami tłuczonego szkła, "magazyn żywnościowy" w którym rozkładały się ciała padłych psów przemieszane ze szczurami, i inne "atrakcje"... Tyle już przeszła, a przecież to nie jest stary pies, może mieć 3,4 lata? Quote
Fiks Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 pinkmoon napisał(a): Gina się przypomina, a na horyzoncie pojawia się nadzieja! I dla mamusi i dla dzieci! Teraz kciuki bardzo potrzebne :cool3: Trzymam kciuki, trzymam! Quote
Aga-33-76 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Serce boli jak się na te biedactwa patrzy :( Strach pomyśleć co się w tych pięknych główkach dzieje :( Quote
Pinesk@ Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 A więc wszystkim wątkowym ciociom oznajmiam, że dwójkę szczylków zabieram niedługo na DT do siebie :) Strasznie mnie złapały za serce kluchy jedne :) Quote
pinkmoon Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Pineska, jesteś niezastąpiona! :loveu: Quote
pinkmoon Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 A dla dopełnienia dobrych wieści dodam, że Gina ma szansę pojechać na domowy DT fundacji niemieckiej. Pod warunkiem, że dom stały znajdzie mój ukochany Ojek :loveu: - mają tam panią doświadczoną w pracy z lękliwymi psami, i jeśli Ojeczka wyekspediuje do najlepszego ds, to weźmie Ginę na jego miejsce. Więc teraz kciuki za Ojka proszę ;) Quote
Fiks Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 A kiedy Ojek jedzie do DS? ;P Pinesk@ -dzieki! Quote
Fiks Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Gina już jest w boksie a szczeniaczki w domku schroniskowym. Jeden nawet szczekał na mnie, a ten drugi siedzi w kąciku :( Quote
Aga-33-76 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Pineska, czy masz już jakąś orientację terminową kiedy maluchy będą mogły trafić pod Twoje skrzydła? Quote
Pinesk@ Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 W sobotę jadę po nie, maluszki trzymajcie się :( Quote
Aga-33-76 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Fantastycznie!!! Wielkie ukłony w Twoję stronę, szacun... Pojadą do Ciebie czy do mamy? Jeśli do Ciebie/to żeby się właściciel mieszkania nie dowiedział, bo będzie krucho :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.