Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 188
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
Czy pytaliście tych dogomaniaków o pomoc??


próbowałam szukac tych użytkowników dogomaniacką wyszukiwarką ale nie udaje mi się, cholera :shake:

Posted

Przychodzą ludzie adoptować szczeniaki, możemy proponować te dwa, ale kto będzie chciał przygarnąć pieska który na widok ludzi ucieka w kąt albo chowa się pod kocem? Ludzie którzy przychodzą po szczeniaki to zwykle rodziny z dziećmi, nie-psiarze, będzie ciężko wydać dzieci Giny do normalnej adopcji. Chyba tylko dogomaniacki dom jest ratunkiem :(

Albo, tak jak pisałam, jest szansa że weźmie ją niemiecka fundacja... tylko że to jeszcze miesiąc, a przez ten czas mogą nastąpić zmiany w psychice szczeniąt które trudno będzie odwrócić, w końcu to ten najważniejszy okres socjalizacji...

Posted

Czyli DT potrzebny na miesiąc, potem zabrałaby je fundacja? Kurcze, tak się zastanawiam.. To tylko miesiąc przecież i aż miesiąc.. Gdyby tylko moja mama się zgodziła na tymczas, nawet dłużej niż miesiąc gdyby się nie udało z tą fundacją.. pogadam z nią. Cały czas w głowie mi siedzą te maluchy i mamka :(

Posted

Pineska, z fundacją jest tak - Gina jest im podesłana jako "czerwony alarm", czyli pies w bardzo pilnej potrzebie. W tej chwili nie ma pewności 100% że ją wezmą, ale jest duża szansa.
Dwa szczeniaki mogą zabrzmieć dla mamy dość przerażająco, ale może mogłabyś chociaż jednego wziąć - to zawsze szansa na powrót do normalności chociaż dla jednego dzieciaka.

Posted

Gina przeżyła "starą Dąbrówkę", czyli czasy przed przejęciem schroniska przez animalsów - sfora kilkudziesięciu pół zdziczałych psów trzymana na łańcuchach bez żadnej ewidencji, mur dookoła terenu nabijany kawałkami tłuczonego szkła, "magazyn żywnościowy" w którym rozkładały się ciała padłych psów przemieszane ze szczurami, i inne "atrakcje"... Tyle już przeszła, a przecież to nie jest stary pies, może mieć 3,4 lata?

Posted

pinkmoon napisał(a):

Gina się przypomina, a na horyzoncie pojawia się nadzieja!
I dla mamusi i dla dzieci!
Teraz kciuki bardzo potrzebne :cool3:


Trzymam kciuki, trzymam!

Posted

A dla dopełnienia dobrych wieści dodam, że Gina ma szansę pojechać na domowy DT fundacji niemieckiej. Pod warunkiem, że dom stały znajdzie mój ukochany Ojek :loveu: - mają tam panią doświadczoną w pracy z lękliwymi psami, i jeśli Ojeczka wyekspediuje do najlepszego ds, to weźmie Ginę na jego miejsce. Więc teraz kciuki za Ojka proszę ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...