Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W jednym z dolnośląskich schronisk wiele psów zapomnianych przez właścicieli i los, wciąż czeka na swojego wymarzonego Pana. Psy te nie czują głodu czy fizycznego bólu lecz ogromny strach i smutek, który wynika z miejsca w jakim sie znajdują. Z nadzieją patrzą na każdego pojawiającego sie człowieka licząc, ze właśnie ten da im upragniony dom.


Poznajcie Oskara

Oskar to wesoły schroniskowy pies, który w każdym pojawiającym się człowieku widzi swojego nowego Pana. Ma zaledwie rok i od kwietnia jest w schronisku.

Niestety Oskarek to typowy kundelek z dłuższą sierścią w łatki, który dla większości odwiedzających jest za pospolity by stać się nowym towarzyszem.
Pies mimo pobytu w schronie nie traci nadziei, ilekroć przygląda się jego boksowi, staje na bramkę i wyciąga łapkę go głaskania.
Nigdy nie warczy, nawet jak ma zły dzień za to zawsze cichutko płacze gdy odchodzi się dalej.:-(
Przysiągam, ze płakać mi sie chce jak go widze bo to taka wdziędzna, kochana psina. Oskar to pies na całe życie, taki co w ogień skoczy za swoim właścicielem -tym bardziej mi smutno, ze nikt tego nie widzi.:shake:

Oskarek to pies o wielkim sercu, którą patrzy sercem. To psi kumple na całe życie, dla którego najważniejszy zawsze będzie jego pan i rodzina.




A tu obok mojego ślicznego biszkoptowego kumpla, który ma już dom:








Płeć: chłopak
Wielkość: średni
Wiek 1 rok.

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='lucySxy']Piekny jest ten Oskarek!
A czy ma jakies ogloszenia?
Trzeba pokazac chlopaka

Niestety chłopak nie ma zadnych ogłoszen. MA dopiero swoj osobny watek bo wczesneij był na zbiorowym.

CZy ktoś pomoże w ogłoszeniach, banerkach?

Posted

Nie ma zadnych ogłoszn, dopiero ma watek na dogo od soboty. Jedyna reklama Oskara to anzse działania "w terenie" czyli pytanie sie znajomych, znajomych znajomych, rodziny itp.
Ja nie umiem robic ogloszen wiec prosze o pomoc tylko nie wiem do kogo sie zwrocic.

Posted

Aj sliczny i taki kochany -na prawde jakbym mogla to bym go z calego schroniska pierwszego brala. Za ta lapke i za te oczka.
Tylko kto teraz tak myśli? jak nie rasowy to po co

Posted

odpowiedzialam. warunkiem tam jest przyjazne zycie z innymi psami,- co jak widać na fotach udaje sie u oskara, z kotami- tego nie wiemy, a chy6ba to dosc rzadkie... no i z 2 letnim dzieckiem- tym dysponuję i mogę sprawdzić w warunkach polowych. jeśli spodoba się po wyglądzie, jeśli okaże się, że sprawdzanie będzie miało cel :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...