Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


Muki szuka DS . Wszystkie ciotki i wujkowie proszeni o rozpuszczenie wici gdzie się tylko da . Maluszek za kilka miesięcy będzie wyglądał jak każdy inny szczeniak .

W dniu dzisiejszym a raczej wieczorem do Przychodni Ambuvet w Wołominie trafił dwu miesięczny psi dzieciaczek w stanie tragicznym po prostu ugotowany !!!!:-(:-(:angryy:

Czy wpadł przypadkiem do wrzącej wody ??

Właścicielka przyszłą zostawiła szczeniaka na dodatek informując , że jutro wyjeżdża więc czy psiak może zostać pod opieką Ambuvetu ... :mad::mad: Pan Janusz wygonił tę pseudo właścicielkę .

Dzieciak jest w stanie tragicznym ale lekarze walczą o jego życie . Zakupione są opatrunki żelowe i wszystko co tylko możliwe by ulżyc w cierpieniu tego maleństwa . Psiak płakał niemiłosiernie . Chyba każdy może sobie wyobrazić jaki to ból i ile cierpienia zadane takiemu okruszkowi .

Maluszek jeżeli przeżyje będzie szukał kochającego domku .

Czym sobie zawinił ??

Dziś miał byc szczęśliwy dzień Gapcio pojechał do nowego domku a jego miejsce zajął kolejny skrzywdzony szczeniak :-( Nie tak miało być ...


Prosimy przede wszystkim o modlitwę za życie tego maleństwa oraz o wszelkie możliwe wsparcie na ratowanie okruszka , każda podarowana złotówka pozwala ratowac kolejne żywe istnienie .

Pomóżmy pomagać !!!

[SIZE=5]Mam jeszcze jedną wielką prośbę żeby zrobić coś dla Pana Janusza i nie wypowiadać się już w temacie Mukiego na temat jego byłej właścicielki , może zrobiła źle może nie , może kierowała się złymi intencjami może nie , na pewno nie powinna była postawić gara z wrzątkiem na podłodze przy małym dziecku i psie ale czasu nie wrócimy a możemy zaszkodzić na przyszłość po prostu kiedyś ktoś może dojść do wniosku , że po co ma przynieść do leczenia psa skoro go ukamienują ... Tak więc skupmy całą energię i myśli na Mukim. Z góry dziękuję a poniżej pozwalam sobie skopiować i wkleić cytat z wypowiedzi Pana Janusza :

[FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana]"Chciałbym poruszyć jeszcze jedną kwestię. Kiedyś (trzy razy) zginęły pod kołami mojego samochodu psiaki, a ja czułem się podle. Nie dały mi żadnej szansy, kiedy nagle wtargnęły na jezdnię. Nie pomogły żadne ABS-y i inne cudeńka techniki. Innym razem zobaczyłem smutnego psa, siedzącego przy drodze. Zatrzymałem się, aby mu pomóc, aby dać mu jeść. Pies się wystraszył, kiedy powolutku do niego podchodziłem, wtargnął na jezdnię i na moich oczach został dwukrotnie potrącony. Jego skowyt z bólu słyszę do dziś. Gdybym się nie zatrzymał, aby mu pomóc, prawdopodobnie by jeszcze do dzisiaj żył.[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana]Kiedy już skończy się historia Mukiego, kiedy uda nam się go wyleczyć i znaleźć mu nowy dom, wtedy kupię wielki bukiet róż, odszukam byłą Opiekunkę Mukiego i ją przeproszę za swoje zachowanie. Za to, że na nią nakrzyczałem, za to, że powiedziałem, aby nigdy więcej nie przychodziła do Ambuvetu. Kierowały mną wtedy emocje i to jest jedyne moje wytłumaczenie. Bardzo się tego wstydzę.[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana]Każdy z nas miał w swoim życiu takie wydarzenia, o których nie chcemy pamiętać. Gdybyśmy tylko mogli, to cofnęlibyśmy czas. Mam nadzieję, że moje przeprosiny zostaną przyjęte.[/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana]Pozostaję z poważaniem,[/FONT] [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana]Janusz Orzechowski"[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]

Dla wyjaśnienia kim jest Pan Janusz mianowicie jest Kimś bardzo wielkim - pomysłodawcą Pogotowia dla Zwierząt w Polsce ; założycielem Fundacji Pro Bono Serce Serc ; właścicielem Ambuvetu -NIE JEST WETERYNARZEM ale pracują w Ambuvecie CUDOWNI weterynarze z powołania a nie konieczności zarobienia pieniędzy .

Poniżej wklejam kilka linków do artykułów o Panu Januszu , Psim losie ...

http://www.sercedlazwierzat.pl/h2006.php tutaj wszyscy możecie poznac Pana Janusza ale tylko wirtualnie ;)

http://www.psy.pl/aktualnosci-psy/art5039.html

http://www.psy.pl/aktualnosci-psy/art4931.html

http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art1554,chcialem-dac-im-szanse.html



Lekarz zostanie na noc z pieskiem w Przychodni ambuvet by czuwać nad jego życiem !!!!!

Aktualne informacje pojawiają się na stronie Polski Kundel :
http://kundelpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=71


Obecnie Muki przebywa pod całodobową fachową opieką wolontariuszy stażystów .






Zdjęcia maluszka g.20:39






Wszelkie darowizny wpłacamy na konto fundacjii :


[FONT=Verdana]Fundacja na Rzecz Zwierząt „Serce Serc” KRS: 0000323691[/FONT]
[FONT=Verdana]01-030 Warszawa ul. Pawia 55 lok. 212 IIp.
(gmach Wyższej Szkoły Finansów I Zarządzania w Warszawie)[/FONT]

[FONT=Verdana]Biuro Fundacji czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 12:00 - 15:00 [/FONT]
[FONT=Verdana]Tel.: 0-22 536-54-58, Fax: 0-22 536-54-59[/FONT] ; [FONT=Verdana]e-mail: [/FONT][FONT=Verdana][email protected] Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, musisz mieć włączony Javascript by go zobaczyć [/FONT]

[FONT=Verdana]Konto: Bank Zachodni WBK S.A. 83 1090 1056 0000 0001 1187 7672 [/FONT]

[FONT=Verdana]NIP:527-260-00-53, REGON: 141809672

Z dopiskiem " Na poparzonego Mukiego "



Kopiuję z Polskiego Kundla :

[/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Niedziela 22 listopada 2009 r. – godz. 13.08[/FONT][/FONT][/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana]Stan szczeniaka powoli stabilizuje się. Psiak, po raz pierwszy od wczoraj, przespał się ok. 2 godzin. Szczeniak samodzielnie oddał mocz (nerki pracują) oraz odzyskał apetyt. Już nie jest psiakiem bezimiennym, otrzymał nowe imię MUKI.



Tak więc trzymajmy nadal kciuki i módlmy się by Muki przeżył oraz by udało się w jak największym stopniu ulżyc mu w cierpieniach .
[SIZE=5]

Muki walcz !!!!!!!!!


[/FONT]
[/FONT]
[FONT=Verdana]Przychodnia Weterynaryjna AMBUVET[/FONT]
[FONT=Verdana]05-200 Wołomin ul. Kościelna 48 B [/FONT][FONT=Verdana]
[/FONT]
[FONT=Verdana][FONT=Verdana][SIZE=5]

[/FONT]
[/FONT]

[FONT=Verdana]
[/FONT]


[FONT=Verdana]
[/FONT]




  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kinia1984 napisał(a):
Boże...gdzie ty jestes!!

Ilekroć wchodzę na dogo też zadaję sobie to pytanie...:-(
Maluszku walcz skarbie,wbrew pozorom życie może być piękne i bez bólu...tylko przeżyj:-(

Posted

Isadorko będzie super dziękuję :)

Maluszku walcz .

Boję się tej wiadomości ... mam nadzieję , że dr który uratował Gapcia uratuje też Ciebie już tyle ludzi się za Ciebie modli ..

Posted

Kinia1984 napisał(a):
spytam wprost...nie lepiej mu skrocic cierpienie...przepraszam za te slowa, ale glosno teraz mysle...

Maluszek jest i będzie pewnie na silnych środkach p/bólowych.Jeżeli narządy wewnętrzne nie są "ugotowane",a poparzona jest jedynie skóra,to trzeba o niego walczyć.Jeżeli jednak obrażenia wewnętrzne są duże,to ja podobnie myślę,chociaż sądzę,że w takim wypadku psiunek nie przeżyje nawet nocy...:-(.Ale bardzo mocno trzymam za niego kciuki:-(

Posted

Mało tego,że mam dzisiaj batdzo zły dzień,jakaś deprecha mnie dopadła TO JESZCZE TO.....Wchodzę na dogo i trafiam na ten wątek...MASAKRA

Mam nadzieję,że właścicielkę psiaka i tego gno.. co mu to zrobił spotka zasłużona kara!!!!!!!!!!!

Maleńki,trzymaj się!!!!!

Posted

emilak i co tu gadać tu pomocy trzeba w rozesłaniu wątku niech sie ludzie modlą na już to najważniejsze by żył i nie cierpiał . By jutrzejszy dzień okazał się lepszym od dzisiejszego i w końcu by kazy kolejny był tym lepszym dniem . Szukaniem domku też sie zajmiemy tak ...

Wsparcie finansowe bardzo mile widziane . nie da się ukryć , że kaza Fundacja działa dzięki dobrej woli ludzi taką też Fundacją jest Serce Serc . Prosimy o wsparcie .

Dziękuję , że jesteście !!

Posted

Miał chyba wyjątkowo nieodpowiedzialnego właściciela. :( Psie dziecko - przypominają mi się przypadki ściągania garnków z wrzątkiem przez małe dzieci... Co za p*przona nieodpowiedzialność :(

Posted

Agata,Sonia napisał(a):
wątek...MASAKRA

Mam nadzieję,że właścicielkę psiaka i tego gno.. co mu to zrobił spotka zasłużona kara!!!!!!!!!!!

Maleńki,trzymaj się!!!!!


Zasłuzona to taka sama sagan z wrzątkiem i do gara niech się gotują tylko ich bym nie wyjęła !!!! Wybaczcie ale nerw człowieka nosi aż biurko i monitor całe latają .


Kinia czy Ty naparwdę dopiero teraz straciłaś te resztki szacunku do gatunku ludzkiego ???? Ja już dawno cierpię na ludziowstręt no może pomine w tym psiarzy bo tych szanuje i ubóstwiam całą sobą :)

Posted

Laima napisał(a):
Miał chyba wyjątkowo nieodpowiedzialnego właściciela. :( Psie dziecko - przypominają mi się przypadki ściągania garnków z wrzątkiem przez małe dzieci... Co za p*przona nieodpowiedzialność :(

Chyba pies nie ściągnał garnka???

Posted

bela51 napisał(a):
Chyba pies nie ściągnał garnka???

Ściągnąć pewnie nie, ale potrącić i wylać coś na siebie mógł, prawda? Skąd byłyby u psa takie poparzenia brzuszka? Albo wpaść na coś gorącego. Tak czy inaczej - niedopilnowanie, i o to mi chodziło. Niedopilnowanie, jak w przypadku wielu małych dzieci (jeśli właścicielka nie zrobiła mu tego celowo, ale w takie bestialstwo trudno mi uwierzyć, są łatwiejsze sposoby na uśmiercenie zwierzęcia...).
Zresztą, jakie to ma znaczenie.

Mam nadzieję, że maluch przeżyje.

Posted

Jest w doibrych rękach i mam nadzieję , że już tak nie cierpi nikt tam by nie zniósł tego płaczu maluszka w Ambuvecie działania zostały podjęte natychmiast nie było czasu by szarpać się z "Panią" trzeba było ratować żywe stworzenie .

Modlić sie trzeba , trzymać kciuki też ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...