kamilawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Dopiero trafiłam na watek... makabra! Cieszę się, że mały ma wolę życia!! Trzymam kciuki za malca! :loveu: Quote
Pliszka Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Biedny dzieciaczek... Trzymaj się maleńki! Quote
bela51 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Bałam sie tu zajrzec, bo nie wierzyłam, że to biedactwo przeżyje. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Quote
Kinia1984 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 co by nie mowic to maluch jest śliczny:) Quote
yennefer070 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Z wielką obawą dziś tu zajrzałam, bałam się przeczytać złych wieści, ale na szczęście maluch jest silniejszy niż by się mogło wydawać:multi: Tak się cieszę:multi: Quote
agailawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Ojeju, aż odetchnęłam przeczytając, że maluszek żyje, wierzyłam, że przeżyje. A tą kobietę dalej mam ochotę ukatrupić :angryy: Trzymam kciuki za malca . Oby dalsze wieści o nim były coraz lepsze. Maluszek naprawdę jest piękny :). Quote
Betbet Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 czy małemu trzeba pomocy finansowej? sorry ze tak wypytuje, ale rpzy tej nowej szacie nie mam sił walczyc z doczytaniem wątku i oczopląsem mym. Quote
Kinia1984 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [quote name='Betbet']czy małemu trzeba pomocy finansowej? sorry ze tak wypytuje, ale rpzy tej nowej szacie nie mam sił walczyc z doczytaniem wątku i oczopląsem mym. Fundacja na Rzecz Zwierząt „Serce Serc” KRS: 0000323691 01-030 Warszawa ul. Pawia 55 lok. 212 IIp. (gmach Wyższej Szkoły Finansów I Zarządzania w Warszawie) Biuro Fundacji czynne od poniedziałku do piątku w godzinach 12:00 - 15:00 Tel.: 0-22 536-54-58, Fax: 0-22 536-54-59 ; e-mail: [email protected] Ten adres e-mail jest chroniony przed spamerami, musisz mieć włączony Javascript by go zobaczyć Konto: Bank Zachodni WBK S.A. 83 1090 1056 0000 0001 1187 7672 NIP:527-260-00-53, REGON: 141809672 Quote
yennefer070 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 A co wpisać w tytule wpłaty, żeby pieniążki trafiły na tego psiaka?? Quote
pietrucha204 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 brak słów ... oby z tego wyszedł... Quote
annazz Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 I pomyśleć, że taka bezmózgowa ludzka q... się rozmnaża i będzie wychowywać następne pokolenie bezmózgowców bez serca. Horror! Quote
Agata,Sonia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 bela51 napisał(a):Bałam sie tu zajrzec, bo nie wierzyłam, że to biedactwo przeżyje. Mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Ja tez sie bardzo balam:placz::placz:,ale teraz jestem szczesliwa:lol::lol: Dziekuje Bogu,ze wysluchal naszych modlitw... Tak trzymaj maleńki:multi: Quote
agailawa Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Agata,Sonia napisał(a):Ja tez sie bardzo balam:placz::placz:,ale teraz jestem szczesliwa:lol::lol: Dziekuje Bogu,ze wysluchal naszych modlitw... Tak trzymaj maleńki:multi: Ja też dziękuję.. Quote
pietrucha204 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 czy on tam ne ma skóry na brzuchu? czy ja źle widzę???? ...... Quote
Szerkanka Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 pietrucha204 napisał(a):czy on tam ne ma skóry na brzuchu? czy ja źle widzę???? ...... Maluszek nie ma skory na brzuszku i na wewnetrznej stronie tylnich łapek :( Szkrabie walcz!! :( Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [FONT=Verdana]Zdjęcie 22.11.2009r. godzina 8.53[/FONT] Quote
J_ulia Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 jak można... biedne maleństwo... po prostu słów brakuje:placz:... walcz kochanie walcz:-(:-(:-( Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [FONT=Verdana]Zapiski ze strony szpitala - niedziela, godzina 8.53:[/FONT] [FONT=Verdana]"Stan zdrowia szczeniaka jest dalej ciężki, ale najważniejsze, że psiak ma wolę życia. Prawdopodobnie bezpośrednie zagrożenie życia mamy już za sobą. Teraz rozpocznie się długa walka o całkowite wyleczenie psiaka oraz znalezienie mu nowego Opiekuna. "[/FONT] Quote
pietrucha204 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 brzmi w miarę optymistycznie patrząc na stan psa i całą sytuację... a co z ta skóra zrobią? przeszczep? Quote
Anusia&Saba Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Gdzie ludzie mają serce? :angryy: Biedne maleństwo! :-( Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 [FONT=Verdana][/FONT] Skrzywdzone, przez ludzką, skandaliczną głupotę, PSIE Dziecko Quote
Monika z Katowic Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Jest duża, duża szansa, że będzie żył! Quote
Szerkanka Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Czy moze mi ktos odpowiedz kto widzial malego na zywo jakiej on bedzie wielkosci? to jest bardzo wazne, bo jezeli bedzie niwielki to piesek ma prawdopodbnie domek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.