morisowa Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Dziś rano straciłam łazienkę. Okupacja trwa. Dwa szczeniaczki, brat i siostra, oczywiście znajdy. edit.29.12.2009 r. Cleo adoptowana! Asterek nadal szuka domu. edit.18.12.2009 r. Obecnie mają prawie 5 miesięcy. Cleo to pojętna i sprytna dziewczynka. Choć nieśmiała do obcych ludzi to przy znajomych odważna i ciekawa świata. Taka rozsądna sunia. Ma sporo energii, uwielbia bawić się w gonitwy, kraść kapcie i skarpetki :) Lubi kontakty z innymi psami, w kilka dni zdobyła kilku dorosłych kumpli do zabaw na osiedlu. Miła, przyjacielska, pieszczocha. Najlepiej sprawdzi się jako pies dla osoby, która lubi spędzać czas z psem, chodzić na spacery. Razem z bratem została znaleziona pod Warszawą. Jest odrobaczona i dwukrotnie zaszczepiona. Będzie małym pieskiem, 10 do max 15 kg. Obecnie waży niecałe 6 kg a ma prawie 5 miesięcy. Warunkiem oddania suni będzie sterylizacja po pierwszej cieczce. Aster to mały gapcio, typ życiowej sierotki. Pocieszny i słodki. Lubi jeść, spać i być pieszczonym. Ale lubi też się pobawić :) Łagodny, uległy, ustępliwy. W domu, z siostrą biega i się bawi (choć nie tyle co ona). Na spacerach woli posiedzieć i popatrzeć jak ona gania z dorosłymi. Wyrośnie na spokojnego psa. Razem z siostrą został znaleziony pod Warszawą. Jest zdrowy, odrobaczony i dwukrotnie zaszczepiony. Będzie małym pieskiem, 10 do max 15 kg. Obecnie waży 5,5 kg a ma prawie 5 miesięcy. A tak było: Braciszek jest odważniejszy, bardziej kontaktowy, ciekawy świata. Siostrzyczka wycofana, głaskanie ją paraliżuje a jak wchodzę zwiewa do wanny ;) Dzieciarnia oczywiście szuka dobrych domów. Na razie wystraszone, ale to ich pierwsze godziny w mieszkaniu. Myślę, że szybko załapią o co chodzi w domowym życiu :p Wielkie podziękowania dla Alekssandry za wsparcie finansowe :Rose: To dzięki Jej pomocy mogłam zrobić szczeniakom badanie moczu, opłacić leczenie Cleo, kupić maluchom witaminy no i po prostu karmić głodomory przez te kilka już tygodni pobytu u mnie. :loveu: Quote
Dada M Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 A gdzie będzie mieszkał Florek ? ;) Bo ja już mam u mnie wszystko zaplanowane - sucze i szczenior tymczasowicz - sypialnia i korytarz, koty - drugi pokój Lord - salon . Mam jeszcze wolną klatkę schodową. Quote
morisowa Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 ech, Ty masz trzy pokoje! Pokój i korytarz - nasza trójka i tymczasowiczka, koty - ten sam pokój ale w klatce (dzikuskowe kocięta na doswajaniu), szczeniaki w łazience, a od jutra Florek w kuchni Quote
Dada M Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 A jakbym wstawiła drzwi do kuchni, to miałabym cztery ;) I byłoby miejsce dla Kawy albo Jaśmina. Ale niestety, właściciel tych 4 pokoi dostałby apopleksji. A potem by nas eksmitował ;) A szczeniory fajne. Choć teraz krucho z adopcjami szczeniaków, bo konkurencja ogromna. Marcel siedzi u nas już miesiąc. Poprzedni szczeniak Biszkopt spędził z nami 2 miesiące. Quote
KWL Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Nie strasz ! :-) szczeniaki muszą szybciutko znaleźć dom. Łazienka musi zostać wyzwolona spod okupacji :-P Quote
Dada M Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 ;) Okupacja może trwać latami, jak mówią wieki minione (gdybym mogła wklejać emotki, byłby tu diabeł z ironicznym uśmiechem). Może ja jestem po prostu zbyt wybredna, jesli chodzi o DS ? Jedna pani chciała, żebym wysłała jej Biszkopta kurierem, a ostatnio pewien pan zadzwonił i chciał Marcela wstawić do kojca. Kiedy powiedziałam mu, że psiak będzie ważył maksymalnie 10 kg i ma krótką sierść, pan odpowiedział "Mi to nie przeszkadza". Quote
Cajus JB Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Szczeniaczki fajne. Żal mi tej suczki widać, że bardzo się boi. Quote
morisowa Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Co to za straszenie?? :mad:Mają się wydać zanim brat wróci, bo gdyby on dziś wszedł do mieszkania to... :diabloti: (a raczej on by: :angryy: ) Dzieciaki z zachowaniem o wiele lepiej, chłopak to całkiem się cieszy na każde odwiedziny człowieka, suczka nie tak odważna, ale już po brzuszku głaskanie było. A jedzą jak smoki :p Quote
KWL Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Są całkiem suympatyczne. Sunia jest bardziej wycofana i ostrożna ale też rozważniejsza, jej braciszek to taki szałaputek :-) Quote
Dada M Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Nas odwiedził dziś Biszkopt (poprzedni tymczasowicz). Jest wielki i piękny ! Marcel wpadł w histerię ze strachu, sucze były zachwycone, koty lekceważąco podeszły do tematu, a Lord był tak zmęczony kłapaniem dziobem i próbami gryzienia każdego wokół, że zasnął i śpi do tej pory. Quote
morisowa Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Florian też padł, ale nie od kłapania dziobem ;) Śpi tak mocno, że nie zwrócił uwagi na nakładanie gotowanego żarełka szczeniakom. Szczeniorki coraz lepiej. KWL dobrze je opisał. Dziewczynka załatwia się na spacerze (nie wiem czy wyłącznie), chłopak na wieczornym zrobił siku, poza tym w łazience regularne sprzątanie. Quote
beka Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Eeee, jak on załatwia sie w łazience to chyba krok w dobrym kierunku ;). jeszcze niech opanuje te czynności z użyciem sedesu... Quote
Cajus JB Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 beka napisał(a):Eeee, jak on załatwia sie w łazience to chyba krok w dobrym kierunku ;). jeszcze niech opanuje te czynności z użyciem sedesu... Pewnie tylko można pomarzyć Quote
morisowa Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Beka, witaj, miło Cię widzieć u nas :lol: Dzieci są wyjątkowo mądre, na porannym spacerze od razu oba wszystko co trzeba załatwiły. Szybko się uczą, na smyczkach całkiem ładnie chodzą (plątają się jak i niektóre dorosłe psy potrafią ;) ) i czystości uczą się błyskawicznie. Kontaktowe ale z "wyłącznikiem". Nie wiem co się ze mną stało, ale chyba przekonałam się do szczeniąt :oops: To pewnie przez KWLa - ja go przekonałam do staruszków, to on mnie do maluchów ;) Quote
justynaz87 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Słodziuchne te szczeniory. Oprócz tego, że szczeniaki "trochę" aktywniejsze i głupkowate :) to rozsiewają moim zdaniem pewien optymizm. Jak bym tylko mieszkała sama, we własnym domu/mieszkaniu... Chociaż nie wiem czy umiałabym wziąć na siebie tyle co Ty morisowa. Ale wiedziałam, że do glutków się przekonasz i mówiłam, że poprzednie to dopiero początek, a nie ostatnie "sztuki" . Quote
morisowa Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Dziewczynka :loveu: mądra, ciekawa ale rozważna, pewna siebie, silniejsza, energetyczna, zabawna, alfa :razz: Quote
morisowa Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Chłopczyk - ciapa/sierotek :evil_lol: pocieszny i zabawny, przytulak, spokojniejszy, ustępliwy, gnębiony przez siostrę :diabloti: Quote
mysza 1 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Urocze, podziwiam Cię naprawdę. A mieszkanie musi być z gumy jednak ;) Czy maluchy mają ogłoszenia? Quote
KWL Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Maluchy mają ogłoszenia i jak na razie kompletny brak odzewu, co nas mocno dziwi - odchowane fajne pieski z DT i kompletny brak zapytań... Quote
Dada M Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Tak samo jest z Marcelem. Nie jest może najpiękniejszym szczenięciem, ale na pewno ma dużo wdzięku. I nic. Quote
morisowa Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Ja się nie znam na szczeniakach, ale jak dla mnie one sikają za często... Może to głupie, ale dziś robię im badanie moczu. Może jednak dostałam je przeziębione? Skoro takie dzieciaki latały gdzieś po podwórku, to jest to chyba możliwe. Więc żyję teraz nadzieja, że kilka zastrzyków zmieni nasze życie :p Quote
morisowa Posted December 2, 2009 Author Posted December 2, 2009 Cleo ma zapalenie pęcherza. Aster zdrowy. To by wiele wyjaśniało. Ona mądra, ale chora. On zdrowy, ale skoro siostra sika, to on nie może być "gorszy". Quote
mysza 1 Posted December 2, 2009 Posted December 2, 2009 morisowa napisał(a):Cleo ma zapalenie pęcherza. Aster zdrowy. To by wiele wyjaśniało. Ona mądra, ale chora. On zdrowy, ale skoro siostra sika, to on nie może być "gorszy". Czyli cała nadzieja w tym, że leki pomogą ;) Quote
migdalena Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Potwory -szczochy!.A jakieś zdjęcia w gazecie,tak bliżej Swiąt?Sa jakies LEPSZE wydania,bardziej zauważalne?Może potworom założyć jakieś czerwone kokardy na szyje,zeby jakos się wyróżniały?Nie żartuję,może warto? Mogę sponsorowac takie wypasione ogłoszenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.