Jump to content
Dogomania

W Gminie nie ma schroniska. Bezdomne psy są usypiane. Czy damy radę to zmienić?


KONICZYNKA 47
 Share

Recommended Posts

Taka "polska" oszczędność niektórych włodarzy gmin miejskich i wiejskich. Po co zakładać schronisko, utrzymywać jakieś kundle, sterylizować czy nie daj Boże leczyć..:-( Przecież można rozwiązać problem porzuconych psów taniej, szybciej, a już na pewno skuteczniej:-(. W wielu miejscowościach wyłapywane psy są usypiane, często kilka godzin po odłowieniu:-(.
Czy Ktoś z Waz się spotkał z podobnym problemem?

Link to comment
Share on other sites

u nas też nie ma schroniska ,a psy pałetają się po ulicach zwłaszcza jak zbliżają się wakacje to pełno ich lata ino że są tacy którzy je na szczęście biorą do siebie a tak apropo gdzie można się dowiedzieć czy ktoś wogóle zajmuje się sprawą wyłapywania tych psiaków

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

[quote name='tabaluga1']ustawa o ochronie zwierząt , Art. 11.
1. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do
zadań własnych gmin.

[B]Usypianie zwierząt bezdomnych to nie jest opieka . [/B][/QUOTE]

Dokładnie! Gmina ma obowiązek zapewnić opieke bezdomnym psom z jej terenu.W tutejszych okolicznych gminach(słupsk) problem jest podobny-tzn.nie ma gminnego schroniska,z tym,że gminy wysyłały wyłapywane psy pod Kościerzyne(było nie było też mordownia z którą wszystkie miały podisane umowy),odkąd działa tu Straż dla Zwierząt,to błąkające sie psy upycha gdzie może- w wyproszonych domach tymczasowo,u siebie samych limit dawno przekroczony,w klinice z która współpracują(chociaż też nie ma w niej na to warunków),no i starają się przede wszystkim o to,żeby zorganizować we współpracy z gminami jakieś miejsce,gdzie takie psinki byłyby bezpieczne i czekały na nowe domy.Ale z gminami zawsze jest tak samo-koszmarnie opornie,trzeba duuużo koło sprawy chodzić,ale można do czegoś dojść.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Borówka16']Kończynka dzwoń do Toz-u ,lub nawet na policję !!!
Łamanę są tu ewidentnie prawa zwierząt -usypianie nie jest opieką !!!![/QUOTE]

Jak TOZ taki jak u Nas to pomocy te zwierzaki nie doczekają,i ewnie wie dobrze co tam sie dzieje.Nie ma w tym Gdańsku żadnej organizacji,która zechciałaby się za to wziąć?!

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Borówka16']Cholera,u mnie w Łodzi Toz ma też wszystko w dupie !!! :(
Tylko ,kogo by Kończynka o pomoc jeszcze prosić mogła???[/QUOTE]

O Rany-Łódź!!!!, miałam nieszczeście miec z nimi do czynienia na jednym z wątków.Moga sobie ręce podać razem z tutejszym.
OTOZ Animals jest z Gdyni,maja bardzo dobra opinię,działają na szeroka skalę,mają kilka swoich schronisk,no i są blisko,bo poza tym, jeśli o Gdańsk chodzi to nie słyszałam o nikim w ogóle,a co mówic,zeby jeszcze skutecznym...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

[quote name='KONICZYNKA 47']Najgorsze jest to że WSZYSCY o tym wiedzą. Otoz, Policja, itd Cóż psów jest widocznie zbyt wiele....[/QUOTE]

I tak to właśnie jest...Miło za strony OTOZu...,
a przecież tylko jakaś logiczna organizacja jest w stanie zrobić cokolwiek,przynajmniej sie starać,nawiedzać gminy i walczyć o sprawę.
Siły do życia odchodzą

Link to comment
Share on other sites

[quote name='ania10512']ja się dowiedziałam w Gminie że wyłapane psy trafiają podobno do schroniska w Olkuszu ,trochę mnie to dziwi bo to jest 60 kilometrów od nas i na dodatek inne województwo wolno im tak ?[/QUOTE]

Gmina Słupsk i wszelakie okoliczne miała zawsze podpisane umowy z Glinczem! koło Kościerzyny,a to stąd około 100km, wiec widac wszystko wolno

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Miałam podobny problem, może pomogę....

Moje miasto też nie miało podpisanej umowy z żadnym schroniskiem (teraz już ma... :] )
Zadzwoniłam do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii i dowiedziałam się,że należy wysłać do nich pismo z taką informacją - pismo może być wysłane od dowolnej osoby mieszkającej w danym mieście - a oni wtedy działają...ale muszą mieć podkładkę na piśmie....
Można też wystosować pismo do tego urzędu, który "stoi" nad tym "bezschroniskowym"... jeśli schroniska nie ma w gminie, to do powiatu, lub województwa...

[B]Ania10512 [/B]- wolno, jeśli mają podpisaną umowę z tym schroniskiem....skoro wywożą tam psy, to na pewno mają...za darmo nikt psa nie przyjmie.... :(

Link to comment
Share on other sites

[quote name='Arwilla']Zadzwoniłam do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii i dowiedziałam się,że należy wysłać do nich pismo z taką informacją - pismo może być wysłane od dowolnej osoby mieszkającej w danym mieście - a oni wtedy działają...ale muszą mieć podkładkę na piśmie....
Można też wystosować pismo do tego urzędu, który "stoi" nad tym "bezschroniskowym"... jeśli schroniska nie ma w gminie, to do powiatu, lub województwa...
[/QUOTE]

Tak się też dzieje w Pruszczu Gdańskim i okolicznych miejscowościach. Kto jest mieszkańcem i ma odwagę się podpisać pod takim pismem? Ja niestety meldunek mam w Gdańsku:roll:

Link to comment
Share on other sites

Nie trzeba być mieszkańcem danej gminy, aby pytać o opiekę nad bezdomnymi zwierzętami w danej gminie.
Trzeba powołać się na art. 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. 1997 Nr 111 poz. 724) oraz na rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 sierpnia 1998 r. w sprawie zasad i warunków wyłapywania bezdomnych zwierząt (Dz. U. 1998 Nr 116, poz. 753) wydanego na podstawie w/w art. 11 ustawy o ochronie zwierząt.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...