Aimez_moi Posted April 3, 2010 Posted April 3, 2010 Marcel Ty tez od dawna gotowy jestes na domek..... Quote
Energy Posted April 4, 2010 Posted April 4, 2010 [quote name='Aimez_moi']Marcel Ty tez od dawna gotowy jestes na domek.....[/QUOTE] Pewnie, domku gdzie jesteś??? Quote
Ladymonia0610 Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/183121-DogocegieA-ka-dla-psA-w-z-SzydA-owca-Potrzebne-wsparcie-finansowe-do-19-04-2010 Prosimy o pomoc! Quote
funia Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 Kilka dni temu mieliśmy gości w hotelu .Przyjechał moj szwagier z siostra ,akurat wtedy Marcel biegał na spacerniaku .Niby sie nie przęjął goścmi ,ale za kilka minut patrzę ....nie ma go .Obleciałam cały wybieg mówie boze przecież nie zapadł sie pod ziemię ,ale stał za budynkiem duzy stary kaloryfer i wlasnie tam przerażony Marcel wbił sie i telepał ze strachu .Musielismy odsunąć kaloryfer od ściany i wtedy na zgietych nogach Marcel zwiał do boksów patrząc przerażony na Marcina >Myslę ,ze ten typ faceta wysoki z donośnym glosem ,moze podobnym sposobem chodzenia przypomniał Marcelowi jakieś straszne przezycie z jego udziałem ......Dopiero w boksie znów był soba . Zmieniając temat . Marcel to dominant i prowokator ....Nawet ostatnio rzucił sie na Argo bo ten smiał stanąc pierwszy pod drzwiami ....Wchodzac do boksów rzuca sie do wszystkich psów tak jakby chciał je pozreć natychmiast ,odciągam go a on jak nakrecony .Gdyby w tym momencie spotkali się Marcel walczyłby na s,mierc i zycie .Taki obraz maluje mi sie po obserwacji naszego dziadka .Z suczkami pieknie sie dogaduje ,bawi biega .Nawet piłke nosi w pysku .Ale z psami niestety nie zgodzi sie ,no nie wiem ja ryzykowac nie będę zeby to sprawdzac . Jeśli pies to tak jak Argo musi mu duzo ustępować . Napiszcie proszę ,czy miał badanie moczu ,krwi ? Bo mnie martwi to ze bardzo duzo pije ,według mnie za duzo .Właściwie rzuca się na wodę .Sika również tyle samo ....Moze to nie oznaka czynnika chorobowego ,moze to starosc ale mnie to jednak zastanawia .Aha i jego prącie jest przewaznie na wierzchu a nie pod skóra .Nie znam sie aż tak na tych sprawach ,czy w klinice tez tak miał ? Quote
bico Posted April 5, 2010 Posted April 5, 2010 [quote name='funia'] Napiszcie proszę ,czy miał badanie moczu ,krwi ? Bo mnie martwi to ze bardzo duzo pije ,według mnie za duzo .Właściwie rzuca się na wodę .Sika również tyle samo ....Moze to nie oznaka czynnika chorobowego ,moze to starosc ale mnie to jednak zastanawia .Aha i jego prącie jest przewaznie na wierzchu a nie pod skóra .Nie znam sie aż tak na tych sprawach ,czy w klinice tez tak miał ? Marinko, proszę daj znać:) ...bo może Marcel jest na coś chory, ciągle pije hektolitry:roll: oby wszystko było z nim ok..... Quote
Marinka Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 Funiu, przeprowadziłam właśnie rozmowę telefoniczną z lekarzem, który przeprowadzał kastrację Marcela. Marcel miał robione badanie krwi przed zabiegiem. Badanie nie wykazało wówczas niczego niepokojącego. Po przedstawieniu lekarzowi objawów o jakich pisałaś, zalecono zrobienie biochemii na enzymy wątrobowe, nerkowe + glukoza (na czczo). To może być cukrzyca, zbyt słony pokarm - taką opinię dostałam od lekarza. Quote
Aimez_moi Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 Marcel na pewno sporo juz w zyciu swoim przeszedl..... Potrzeba mu przede wszystkim spokoju.... tak se mysle... Quote
Marinka Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 Piotr W. - 30 złotych Bico Bazarek, wpłata za wysyłkę fantów na poczet psów - 7 złotych (21 złotych / na 3 psy) Quote
Marinka Posted April 6, 2010 Author Posted April 6, 2010 [FONT=Century Gothic]Będące w wielkiej potrzebie[/FONT] [FONT=Century Gothic]Argo, Major i Marcel[/FONT] [FONT=Century Gothic] Serdecznie zapraszają na Dogocegiełkowy Bazarek[/FONT] http://www.dogomania.pl/threads/183121-DogocegieA-ka-dla-psA-w-z-SzydA-owca-Potrzebne-wsparcie-finansowe-do-19-04-2010?p=14435929#post14435929 Quote
Aldrumka Posted April 6, 2010 Posted April 6, 2010 zapraszam na bazarek dla Marcela http://www.dogomania.pl/threads/183227-Dla-lubiAE-cych-koA-nierzyki-koszule-i-A-akieciki-dla-Marcela-z-ranAE-na-gA-owie-do-17-04?p=14437688#post14437688 Quote
funia Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 MYslałam ,ze to śluz jak widziałam wcześniej ale dopiero wczoraj zobaczyałam wyraznie bo zwrócił troszke jedzenia .Ma straszne robaki glisty ,byly długie i nieżywe ....... Dzisiaj pojadę po tabletki na robaki bo musi miec tego sporo ,w kale u zadnego z psów u mnie niegdy nie widziałam ani w wymiocinach ( chociaz wymiotuja rzadko ),ale moze u niego trzeba zrobić poprawke odrobaczania ? Zmartwiłam sie ,a z tym słonym jedzeniem to raczej nie bo gotowanego nie sole a succha karma chyba nie jest słona .....jadł ostatnio Brita . Quote
funia Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Postaram sie zaraz pojechać z nim do weta,ale najpierw zadzwonie czy zrobia mu dzisiaj to badanie . Na wszelki wypadek nie dostał jeśc rano . Bardzo sie denerwuje wynikami ,chociaz jego stan ogólny jest bardzo dobry ,biega i bawi sie . Quote
koosiek Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Marcel, trzymaj się :( Co do karmy - nie wiem, czy wszystkie, ale część jest polepszana solą, n.p. Chappi, żeby psy to jadły. Nie wiem, jak jest z Britem. Quote
anita_happy Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Marcel, witam Pana... i podnosze na przodek..potem Marinka mowi ze wątek umiera.. ech..nie umiera.... ale opieka to ty masz chłopie!!!co Quote
anita_happy Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 NA ROBALE - Polecam Aniprazol...zabija wszystko co sie rusza i zostaje w organiźmie.Dlatego nie mozna przedawkowac. a potem Advocat /ale na Advocata to trzeba bedzie zbiórke zrobic:/ Quote
anita_happy Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 moja sunia jak miał robale w plucach dostawała Lewamizol..-dla swiń..podziałło!!!i po 5 latach meczarni piesa odzyła!!! Aniprazol tez działa na te robale w płucach..ma szerokie spectrum działania Quote
Marinka Posted April 7, 2010 Author Posted April 7, 2010 [quote name='anita_happy']helou staruszku..jak tam u cuebie[/QUOTE] Funia będzie wieczorem na dogo. Wiem, że glukoza wyszła super, cukrzycy nie ma. Reszta wyników krwi będzie jutro Witaj Anitko :loveu: Quote
Aimez_moi Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Mam nadzieje, ze z Marcelkiem wszystko ok. Opieke ma faktycznie super..... Funia a ludziow tak na pare dni tez przyjmujesz?.....:) Quote
funia Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 :evil_lol:Przyjmuje ,ale tylko do roboty . Wyniki biochemi są dobre .około 19 udało mi się złapac mocz do analizy bo to bedzie decydujące .Wyniki odbiore jutro rano i zawiozę do weta i wtedy ustalimy ewentualne leczenie . Na robale dostał Aniprazol ,ma wytłuc wszystko . Koszt dzisiejszej wizyty 89zł analiza moczu- 10zł zawiezienie moczu -10zł ( dwa rózne kierunki ,musiałam wozić do szpitala .Biochemia na miejscu u weta ) Wet -59 zł ( w tym 7zl robaki ,25 zł wizyta z pobraniem krwi ,27 biochemia ) Quote
funia Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Mysle ,ze trzeba będzie pomyślec nad dobra karmą dla Marcela .Dostosowana do jego wieku i ewentualnych problemów zdrowotnych .Mam tu na mysli to sikanie .Wetka jutro coś na pewno doradzi . Quote
Aimez_moi Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 A ja myślę, że taka opiekunka dla Majora jak FUNIA to Skarb.....:) Quote
Marinka Posted April 8, 2010 Author Posted April 8, 2010 [quote name='funia']Mysle ,ze trzeba będzie pomyślec nad dobra karmą dla Marcela .Dostosowana do jego wieku i ewentualnych problemów zdrowotnych .Mam tu na mysli to sikanie .Wetka jutro coś na pewno doradzi .[/QUOTE] Też tak myślę. Prezes ma dziś do Ciebie dzwonić po południu - mam nadzieję, że słowa dotrzyma. Quote
funia Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 Wyniki odebrałam ,nie sa tragiczne ale nie są tez rewelacyjne .Na pograniczu .wetka podejrzewa stan zapalny .Jesli przejdzie to super ,jęsli nie to jest podejrzenie moczówki prostej ....Wtedy bede musiała przez trzy kolejne dni łaapac mu mocz i wozic do laboratorium na badanie . Ale bądzmy dobrej myśli . Trzeba zakupic karme Urinary ,lub tańsza tez dla psów z tymi problemami .Wtedy zamiast 300zl za Hotel ,bedzie 240zł ,ale karme będę musiała dostawac do hotelu kurierem .Niestety jest to spory koszt ,ale nie wiem czy nie będzie musiał jej jeśc .Decyzję trzeba podjąc szybko bo powinien ja dostawać .Przez kilka dni go zabezpiecze ,ale karma kosztuje około 20zł za kg.Mogę też podawać mu gotowane co dzień ,czyli ryz z drobiem lub ryz z mięsem ,ale nie wiem czy to będzie dobre rozwiązanie przzy jego przypadłości. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.