mamanabank Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 początkowo w tytule było napisane Niko mix husky i azjaty, wiesz o tym dżerka? Quote
dżerka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 bardzo mnie to zdziwilo wg mnie w nim nie ma nic z azjaty,moze miekkie linie ciala..to szary wilk+ malamut+aniol..dzwonie i dzwonie,nic.. Quote
Plicha Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Hmm 10 miesięcy chłopak + 8 miesięcy chłopak to mogłoby się udać, to jeszcze dosyć wczesny wiek, kto wie, może by się dogadali? A jadąc w odwiedziny do Niko nie da rady zabrać Ruslana i zapoznać ich? Pewnie wszystko zależy od tego jak Ruslanek reaguje na inne psiory i czy broni swojego terytorium. Tak sobie gdybam bo wiem że to nie jest łatwa sprawa :( Quote
dżerka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 wiesz ja myslalam o wspolnym spacerze..ale ja mam jeszcze 3 suczki i 3 koty..... Quote
dżerka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 to jest raczej przekichane i dlatego moja bezradnosc mnie tak boli.. Quote
Romka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Dżerka,Niko nie marznie mam nadzieje!Toz to husky w połowie,futro ma cud!Miękkie i lśniące!Domku mu tylko trzeba i to migiem! Quote
Figafiga Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 dżerka a z jakiej hodowli masz azjatę?? Quote
dżerka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 spod lodzi czy z lodzi,nie pamietam nazwiska,nie jest z rodowodem Quote
dżerka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 to czemu nie wylazl z budy,jak nie marznie,moze chory albo sie zalamal,prosze osoby bedace w schronisku o relacje z samopoczucia nika,martwie sie o niego..malo mnie nie wylali z innego forum za reklame nika...coz a na dogo sa same pieski,tam go nie widac..czy on albo zadra by nie mogli by byc wyeksponowani w boksiku po zolzie?? Quote
mamanabank Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 a właśnie, kto jest po Zołzie, ja myślę, że tą czarną psinkę z biała łapą trzeba wydobyć z czeluści schroniska na początek do boksów adopcyjnych, jesteśmy w stanie to załatwić? Quote
kajkoowa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 mamanabank tą sunię taką bardzo strachliwą, czarną, ktora jest trochę podobna do Herki? W boksie po Zołzie są dwa dzieciaki - Milcia i Gucio:loveu: Quote
mamanabank Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Ta sunia jest krótkowłosa jak labrador i bardzo strachliwa, ucieka zawsze jak przychodzimy, nie widać jej, taki labrador z białą łapą, Milka i Gutek siedzą razem? Quote
kajkoowa Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Tak mamonabank, właśnie ta sunia! I ona wcale nie jest taka strachliwa, w sobotę dała się podrapać po mordce i nawet przy tym uniosła pewniej ogonek:loveu: Tak, Milka i Gutek siedzą razem i przez to nie można zrobić im wgl zdjęć, bo skaczą przez siebie, łażą p[o sobie i się cały czas bawią, co za roztrzepane maluchy:diabloti: Quote
mamanabank Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 oj, szkoda, bo czekam na nowe zdjęcia Gucia, żeby zrobić mu wątek Niko superpsie pamiętamy o Tobie! Quote
Figafiga Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 może wejść do niej do boksu z pysznościami, ukucnąc i może podejdzie.... Quote
Romka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Dżerka to Kusy nie wyszedł z budy(czyli chart nie wyszedł)a Niko to sobie szalał na sniegu i otwierał drzwi boksu!Pomysł Mamanabank by przesunąc suczke podobna do labradora przedni!W sobote ustalimy co dalej! Quote
dżerka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 a niko to nie ma szansy byc na przodku,takie piekne dziecko-a sio do domku Quote
Vlk Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 no pewnie, że sio do domu :D Kto to widział... eh czemuż nie można mieć wielkiego stada psów, czemu szczepienia i żarcie są takie drogie, czemu upierdliwość sąsiedzka jest wprost proporcjonalna do ilości psów... ach czemu, czemu, czemu?! Inaczej to zamiast dwóch (a razem z rodzicami mamy cztery) miałabym już pewnie z 4 psy u siebie a rodzicom też bym dołożyła :P A Nikuś taki piękny, za serce chwyta Quote
Figafiga Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Romka super pomysł z tą suczką...ona się tak bardzo boi ludzi, jak będzie na przodzie schroniska to nauczy się zaufania Quote
Romka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Vlk napisał(a):no pewnie, że sio do domu :D Kto to widział... eh czemuż nie można mieć wielkiego stada psów, czemu szczepienia i żarcie są takie drogie, czemu upierdliwość sąsiedzka jest wprost proporcjonalna do ilości psów... ach czemu, czemu, czemu?! Inaczej to zamiast dwóch (a razem z rodzicami mamy cztery) miałabym już pewnie z 4 psy u siebie a rodzicom też bym dołożyła :P A Nikuś taki piękny, za serce chwyta To co piszesz świeta prawda!Ja tez mam 2 psiaki a chciałabym mieć 4 ..i .będe mieć!Jeszcze trochę ... Quote
Romka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 dżerka napisał(a):a niko to nie ma szansy byc na przodku,takie piekne dziecko-a sio do domku Dżerka boję sie,że Niko trafi w ręce jakiegos rolnika jak będzie w boksach z przodu!Dzis dzwoniła pani od Wilka i potwierdziła naszą teze ,ze Wilk nie do pilnowania podwórka w dosłownym tego słowa znaczeniu!Niko jest piękny więc pewnie jakis rolnik chciałby go jako ozdobe podworka!Niech on lepiej bedzie w boksie z Borysem i Śniezką! Quote
dżerka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 ja tez rolnik,protestuje przeciw temu skrotowi myslowemu:shake:wg mnie rolnikow/ze zwierzetami i podworkiem/ prawie nie ma,a ci co sa to chca psa duzego i groznego,a nie pieknego..pieknego to chca nowo-wiejscy, taki eksport wieksko-miejski...niko to pies na warszawe,dla znawcy,bardzo prosze te madre ciotki o mobilizowanie forum molosow i husky i owczarka belgijskiego lub anatolijskiego... Quote
Vlk Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 no niestety na polskich wsiach w dalszym ciągu pokutuje pogląd, że pies to sprzęt. Wiadomo, że są chlubne wyjątki. Ale niestety w większości to ta szara rzeczywistość się potwierdza. Jak pies nie taki, jak ma być albo przestał pasować, to łopatą w łeb i do piachu. Spotkałam się z takim zjawiskiem nawet wśród rodzin niby to lubiących zwierzęta. Albo szkoda im na weterynarza, bo pies, to tylko pies. Itp, itd. A z doborem psa to i też różnie bywa, a nuż jakiś burak będzie chciał wilczkowatego? :P A bo np dzieciom się spodoba albo coś? Quote
Romka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Vlk napisał(a):no niestety na polskich wsiach w dalszym ciągu pokutuje pogląd, że pies to sprzęt. Wiadomo, że są chlubne wyjątki. Ale niestety w większości to ta szara rzeczywistość się potwierdza. Jak pies nie taki, jak ma być albo przestał pasować, to łopatą w łeb i do piachu. Spotkałam się z takim zjawiskiem nawet wśród rodzin niby to lubiących zwierzęta. Albo szkoda im na weterynarza, bo pies, to tylko pies. Itp, itd. A z doborem psa to i też różnie bywa, a nuż jakiś burak będzie chciał wilczkowatego? :P A bo np dzieciom się spodoba albo coś? Tego własnie się boję!Wilkowi (Toresowi)udało sie uratować skórę!Jak przyjeżdzał jakis rolnik czytaj chłop to mowiłyśmy ,że jest zbyt aktywny i lubi się bawić więc nie będzie pilnował podworka!Taki pies w warunkach wiejskich to głupi pies!Raz udało się Willemu uratować skóre bo zdaniem pana za mało szczekał!Czyli nie rzucił sie do krat i nie szczekał jak pan podszedł do boksu!W jego mniemaniu tak powinien zachowac się dobry pies! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.