andzia69 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Nie umiem pisać tak ładnie jak Doddy:oops: wiec napiszę w skrócie: najpierw był telefon od Maji - andzia ratuj jest pit/ast potrzebujacy! dostałam zdjecia - no piękny....i co dalej????? ma chwilowy tymczas -niestety jest tam kilkanaście psów... mało tego - po dzisiejszej rozmowie z Mają napisałam: właśnie jestem po rozmowie z Mają...tamten teren jest tragiczny dla bullowatych...są tam organizowane walki psów:-( ten pitus - jak podejrzewa - to jakis "odrzut" pewnie...mówi, że jak na jej oko on ma wiele miejsc po pogryzieniach (blizny)...nie jest agresywny do kotów, do ludzi jak najbardziej łagodny...natomiast jak już doszedł trochę do siebie to zaczyna się jeżyć się na widok psów - samców...w tym dt jest psów kilkanaście...to po prostu wiejska zagroda...trzeba mieć to na uwadze - no ale to w sumie żadna nowosć jeśli chodzi o bullowate... kilka jego nowych fotek: Dolar Zwei: tu widać rozwaloną wardzelę:shake: widać też blizny na łapach potrzebujemy...niestety to takie przyziemne...ale inaczej się nie da:-( Gdyby ktoś mógł wspomóc pitusia groszem na jego hotelik - byłby na pewno bardzo wdzięczny... Quote
doddy Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 Monika Wyjątek zgodziła się wziąć pitusia na DT. Szukamy więc transportu do Warszawy. ;) Quote
mrs.ka Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 może uda się zmienić coś w jego smutnym żywocie :placz: pomyśleć co przeżył :mad: a jak już sobie pomyślę co Mój Doluś musiał przeżyć zanim jeszcze nie był mój :mad::mad::mad: Quote
andzia69 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 szukajmy w takim razie transportu na już do W-wy!:multi: Quote
kamilawa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 uff, już jeden duży krok ku dobremu... Quote
andzia69 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 rozesłałam info o transporcie jak najszybciej do W-wy...zobaczymy co dziewczyny wykombinują... Quote
mrs.ka Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 ewelinka m ,witamy na wątku założonym przez andzia69,która ma wątpliwości co do otrzymania Nagrody Nobla w dziedznie literatury za napisany tekst :evil_lol: ale jak będzie kategoria "na ratunek psom" to ja zgłoszę andzie69:multi: Quote
andzia69 Posted November 9, 2009 Author Posted November 9, 2009 mrs.ka napisał(a):ewelinka m ,witamy na wątku założonym przez andzia69,która ma wątpliwości co do otrzymania Nagrody Nobla w dziedznie literatury za napisany tekst :evil_lol: ale jak będzie kategoria "na ratunek psom" to ja zgłoszę andzie69:multi: czego sie ze mnie śmiejesz:evil_lol::evil_lol::evil_lol: powinnam dostac Jobla za najkrótszy tekst w 1 poscie na dogo:eviltong: Mrs.ka - w tej drugiej kategorii tyż nie wygram - patrz podpis - przecież ja tylko kilkam, klikam, klikam:diabloti: Quote
Majaa Posted November 9, 2009 Posted November 9, 2009 andzia69 napisał(a): przecież ja tylko kilkam, klikam, klikam:diabloti: Hmmmmmmmmmmmm ............. Wyklikałaś i to szybko :evil_lol: Nobli za to nie dają? Damy Ci własnego, jeśli Ci tam w Szwecji się nie znają :razz: A właściwie już tego naszego Nobla masz! Chyba kapituła się zgodzi!!!!!!! Zaraz bedzie pyt kto powołał kapitułę i jaki jest skład :diabloti: Quote
ewab Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 No to szanowna Kapituło, ja też się zgłaszam. Już mi Andzia raz mówiła co ja robię w tych bullach. Quote
Majaa Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Teoretycznie chłopak jutro wieczorem dotrze do Warszawy :multi::multi::multi::multi: Mam nadzieję, że wszystko z transportem się uda zgrać, choć to poza mną niejako! Co mogłam - zrobiłam i na finał skontaktowałam odpowiednie osoby mogące przetransportować pitka! Trzymajmy kciuki! Quote
doddy Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Maja, podaj mi jeszcze na PW nr tel do dziewczyny która wiezie niunia do Radomia. Quote
andzia69 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 no to czekamy na relacje z nowego dt:p Quote
doddy Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 Mała zmiana planów. Uranowa pojedzie po pitusia. Ja jadę po Lolka. :p Quote
andzia69 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 doddy napisał(a):Mała zmiana planów. Uranowa pojedzie po pitusia. Ja jadę po Lolka. :p można z wami oszaleć:evil_lol: ciagle zmiany...nie można nadążyć:p Quote
doddy Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 A to wszystko przez Twoją ulubienicę.Pokrzyżowała mi plany. :eviltong: Quote
andzia69 Posted November 11, 2009 Author Posted November 11, 2009 doddy napisał(a):A to wszystko przez Twoją ulubienicę.Pokrzyżowała mi plany. :eviltong: acha! :mad::mad::mad: Quote
mrs.ka Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 najważiejsze żeby pituś dotarł na miejsce ;) Quote
Majaa Posted November 11, 2009 Posted November 11, 2009 mrs.ka napisał(a):najważiejsze żeby pituś dotarł na miejsce ;) Chyba dotarł, bo z Mariolą rozmawiałam po 19 i właśnie go przekazała w Radomiu i ruszała z powrotem do Starachowic Czekamy na relacje i obiektywną ocenę zachowań tego psa, choć on podobno przytulanka wielka! Quote
doddy Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Ja na razie wiem tylko tyle, że pituś dojechał bez większych problemów i że w domu jak na razie sprawuje się super. Pewnie Monika napisze więcej. ;) Quote
doddy Posted November 12, 2009 Posted November 12, 2009 Wieści z frontu: Pitek niesamowicie w domu grzeczny. Pies kanapowy. Tylko by się nadstawiał do głaskania lub bawił. Chodzi za mną jak cień, strawsznie ciekawska bestia ;-) Zna podstawowe komenty, np "stój", "siad". Resztę jeszcze wypróbujemy. Kilka zdjęć już mam ale to tylko z komórki - jutro wstawię. Pierwszy spacer super ale stosunku do innych psów jeszcze nie znam, bo żadnego nie spotkaliśmy. Za to grzecznie chodzi na smyczy. Kupa raczej w porządku- już nie rzadka jak wspominała Marta. Z gorszych wiadomości: pchła na pchle- widac je gołym okiem. Szramy na całym ciele- szczególnie pysk, brzuch i łapy. Wszystkie kości na wierzchu... Dostałam od Marty receptę na lek na stawy- jutro zakupimy. W klatce nie chce siedzieć, piszczy strasznie, po jakimś czasie zaczyna szczekać. Cały czas chciałby być przy człowieku. Chyba dziś będzie spał u mnie ;-) A i został ochrzczony imieniem Rufus :-D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.