Jump to content
Dogomania

Gucio i Nuria + gościnnie koty,Qń i inni...


Recommended Posts

  • Replies 143
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

koniki z Rudy Śl :cool3: od lewej Iskra,Grenada,Werset,Nord i Indigo(temu osobnikowi bedziecie mieli okazje przyjrzec sie blizej kiedy zamieszcze wiecej jego zdjec :evil_lol: ) a w tle bulmastifka Pauza :)

Posted

Zapewne myslisz o szkolce jezdzieckiej Omega :) Konie na zdjeciu to konie prywatne w przydomowej stajni mojego kolegi,rowniez w Kochlowicach :)
Bylas moze kiedys w Omedze?

Posted

kacpru napisał(a):
Zapewne myslisz o szkolce jezdzieckiej Omega :) Konie na zdjeciu to konie prywatne w przydomowej stajni mojego kolegi,rowniez w Kochlowicach :)
Bylas moze kiedys w Omedze?


Nie nie byłam :( niestety...

  • 2 weeks later...
Posted

Nuria wczoraj miala sciagane szwy,wiec zabieg jest juz przeszloscia.Pies bezpieczny a ja mam komfort psychiczny :cool3:


Ktos tu chyba zapomnial o zasadzie numer 1: na poscielone lozko ZAKAZ wstepu



Kocio nieco zdziwiony "a ta co sobie wyobraza??"

Posted

Nuria ma troche ponad 50cm w klebie :)

Ciezko stwierdzic jak dlugo jezdze konno.Zaczelam sie uczyc jak mialam 10 lat ;) Niestety przez ten czas nie jezdzilam regularnie,mialam dlugie przerwy,czesto zmienialam stajnie.Na Niebieskim(koniu,ktory jest na wczesniejszej fotce) jezdze od kwietnia 2006,jest przeze mnie dzierzawiony.

Posted

kacpru napisał(a):
Nuria ma troche ponad 50cm w klebie :)

Ciezko stwierdzic jak dlugo jezdze konno.Zaczelam sie uczyc jak mialam 10 lat ;) Niestety przez ten czas nie jezdzilam regularnie,mialam dlugie przerwy,czesto zmienialam stajnie.Na Niebieskim(koniu,ktory jest na wczesniejszej fotce) jezdze od kwietnia 2006,jest przeze mnie dzierzawiony.


No to jest troszeczkę od Gizmo wyższa ;) jak tam się kobita po sterylce czuje? :)

Widzę, że znalazłam na DGM kolejną "zakonioną" duszyczkę :)

Posted

Zaba14 tak szelki sa z allegro :) w sklepach nie umiem znalezc fajnych kolorow,wszystkie sa na jedno kopyto :shake:

A tak cicho tutaj bo czasu malo,za duzo obowiazkow i nawet nie mozna z psem na dluzszy spacer wyjsc,trzeba czekac do weekendu :(
Poza tym nowy nabytek mam-kota konkretniej.Kocica totalnie wyniszczona.Najprawdopodobniej ktos wyrzucil domowego kota,ten nie umial sam sobie poradzic na "wolnosci" i efekt jest taki,ze Delilah jest wychudzona do granic mozliwosci,z odwodnieniem juz sobie poradzilismy,do tego zapalenie dziasel,spojowek i wielki guz na sutku ale na szczescie do wyciecia.Narazie Kicia musi nabrac sil a potem bedziemy sterylizowac.To praktycznie zywy szkielet obciagniety skora.Sami zobaczcie:



a tu Nurek Ogorek w domowym zaciszu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...