obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 super!!!!!!!!!!!!!!!!! To teraz tylko zostaje kwestia sterylizacji Pchełki... Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 :placz:super:placz: becze ze szczescia...Gryzeldo trzymasz sie?:) Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Pchełeczka Kochana będzie miała domeczek!!! :) Nie wiem jak to ciocia Gryzelda przeżyje.. moment rozstania.... Quote
Gryzelda Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Nie trzymam się ani trochę !!!!!!!! Nie wiem będę miała siłę ją oddać. Ale biorąc te dwa skrzaty wiedziałam że kiedyś przyjdzie ten moment ... Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 ja tez dla solidarnosci z Toba nie trzymam sie:) Quote
Gryzelda Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Kinia przyznaj się że Ty to się nie trzymasz po winie :P Quote
Kinia1984 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 calego nie wypilam, bo bym do pracy nie dotarla:) przyznaj sie szwagier dodaje jakis wzmacniacz?:) Quote
Gryzelda Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 No ba !! Jasne że trochę pomaga fermentacji ;) Quote
Awit Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Normalnie czuję się szczęśliwa gdy kolejny zwierzaczek idzie do swojego domeczku:-) Skąd państwo znależli Pchełunię? Quote
obraczus87 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 zapraszam na watek psiaka... ktorym czy tego chce czy nie - od dzisiaj sie zajmuje wirtualnie... http://www.dogomania.pl/threads/176092-Jego-dom-to-KARTON-Mieszka-na-DWORCU-Lada-chwila-zamarznie-na-oczach-ludzi?p=13737284 Quote
mala_czarna Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 A ja zapraszam raz jeszcze do Lemona. Sytuacja krytyczna. Bynajmniej nie zdrowotnie, ale lokalowo. Lemon musi znaleźć choćby płatny tymczas. Do Wigilii!! Quote
tripti Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 a ja widziałam dziś maluchy na żywo:) Pchełka jest przepiękna, a Feluś uroczy, ale one są maleńkie, moja mała klusia wyglądała przy nich na ... klusię;) aż szkoda, że Pchełka idzie już do domku, bo u Gryzeldy mają jak u Pana Boga za piecem:) Quote
Gryzelda Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Małe moje robaczki biegają po kuchni i węszą co uda się zawinąć. Quote
obraczus87 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 [FONT=Arial][FONT=Arial]Wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]- odpoczynku, zwolnienia tempa oraz dystansu do tego co wokół.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Chwil roziskrzonych kolędą, śmiechem i miłymi wspomnieniami.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Radosnego i szczęśliwego Nowego Roku 2010[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]z marzeniami, o które warto walczyć,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]z radościami, którymi warto się dzielić,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]z przyjaciółmi, z którymi warto być,[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]i z nadzieją, bez której nie da się żyć.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Niech ten cudowny, pełen radości czas, przyniesie Wam i Waszym[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]najbliższych wiele szczęścia i spełni Wasze najskrytsze marzenia.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Marta[/FONT][/FONT] Quote
Gryzelda Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Witam poświątecznie. Jutro badanie kupy Felunia. Dziewczyny co z moją smyczą?? Pożyczyłam dla Felutka smycz żeby nie narażać was na koszty ale muszę lada dzień oddać. Quote
Awit Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 A nie możesz odzyskać smyczy z kliniki gdzie był kastrowany?Ja mogę dać smycz, taką zwyczajną, metr długości, użyta na kilka spacerów, tylko obroży nie mam. Quote
Gryzelda Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Właśnie nie wiem gdzie ona jest. Czy Kinia odebrała smycz czy jest w lecznicy. Ja też miałam taką zwykła po taniości ;) Quote
Kinia1984 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 ja odebralam smycz...tylko jak mowilam nie mam jak jej dostarczyc...mieszkam i pracuje w wolominie...moze ja wyslac? Quote
Kinia1984 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 gryzeldo a szwy u felutka zdjete? wszystko zagojone? bo sie wetki pytaly:) Quote
Gryzelda Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Wszystko zagojone szwy zdejmujemy dziś . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.