Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basia1968 napisał(a):
tak założę i podeślę - nie ma innego wyjścia. Aniu pisałas do mnie?, bo miałam zapchana skrzynkę

a nie wiem Basiu... Do Konrada dzwoniłam, mam jeszcze dzisiaj.

Mamy w schronisku persa. Jest stary i śmierdzi... kurcze on nie da rady sam.... w śród 130 psów...

Posted

ocelot napisał(a):
a nie wiem Basiu... Do Konrada dzwoniłam, mam jeszcze dzisiaj.

Mamy w schronisku persa. Jest stary i śmierdzi... kurcze on nie da rady sam.... w śród 130 psów...


Aniu , a kiedy persa będzie można zabrać , moja znajoma kiedyś mówiła , że jak bym miała jakiegoś persa w otrzebie , nie ważne czy stary czy młody , chory , czy zdrowy , to weźmie . Domek super , pani w swoich zwierzakach zakochana jak w dzieciach .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Aniu , a kiedy persa będzie można zabrać , moja znajoma kiedyś mówiła , że jak bym miała jakiegoś persa w otrzebie , nie ważne czy stary czy młody , chory , czy zdrowy , to weźmie . Domek super , pani w swoich zwierzakach zakochana jak w dzieciach .

Ania chyba on na już do zabrania? Dzwoń od zaraz do niej i daj mi znać, a ja kierownikowi.

Posted

Właśnie rozmawiałam z moją mamą bo to w sumie jej przyjaciółka , więc teraz mamy dwa chętne domki , bo moja mama też by bardzo chciała , jeśli uda jej się przekonać swojego TZ to może jeszcze dzisiaj będziemy mogli kociaka zabrać .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Właśnie rozmawiałam z moją mamą bo to w sumie jej przyjaciółka , więc teraz mamy dwa chętne domki , bo moja mama też by bardzo chciała , jeśli uda jej się przekonać swojego TZ to może jeszcze dzisiaj będziemy mogli kociaka zabrać .

Persa można zabierać dzisiaj:)
Aniu ale to niemłody kot i śmierdzi ponoć okrutnie.

Posted

ocelot napisał(a):
Persa można zabierać dzisiaj:)
Aniu ale to niemłody kot i śmierdzi ponoć okrutnie.

mała kąpiel i kocurrrek będzie jak nowy :)
mój jeden kocurrr jak go zabrałam z ulicy, też nie młody, śmierdział że...jak dziś sobie pomyśle o tym,to jeszcze robie się zielona ;)
do tego miał okrutne zapalenie płuc i strzelał świństwami jak kichał gdzie popadnie,a kichał bardzo często ;)
ale na smrodek wystarczyła ciepła kąpiel w ziołowym szamponie dla PSÓW, innego nie miałam pod ręką i kocurrek pachniał lasem :)

Posted

Akrum napisał(a):
mała kąpiel i kocurrrek będzie jak nowy :)
mój jeden kocurrr jak go zabrałam z ulicy, też nie młody, śmierdział że...jak dziś sobie pomyśle o tym,to jeszcze robie się zielona ;)
do tego miał okrutne zapalenie płuc i strzelał świństwami jak kichał gdzie popadnie,a kichał bardzo często ;)
ale na smrodek wystarczyła ciepła kąpiel w ziołowym szamponie dla PSÓW, innego nie miałam pod ręką i kocurrek pachniał lasem :)

Ja tylko podaje to co mi kierownik przekazał...
Podobno widać, że był strzyżony...
Nie widziałam kocura, ale dobrze żeby schronisko opuścił, bo my nie mamy kociarni i on tam zwariuje przy szczekaniu i jazgocie.
U nas kociaki sporadycznie...

Posted

tak, tak, dobrze że o tym napisałaś, bo przyszły domek powinien się już zaopatrzyć w szamponik :)
bo to by był szok, jakby nie wiedzieli a tu nagle taki...smrodek, a szamponu pod ręką brak ;)

Posted

Basia1968 napisał(a):
Aniu pamiętaj kota Konrad zawsze może przechowac, bo kocina może zostawać sam w mieszkaniu.

Dobra jak nie wyjdzie z Ani domkami a mam nadzieję, że wyjdzie to Konrada w persa wrobimy:)

Posted

weźcie go tam trochę wróbcie i wciągnijcie w wasze towarzystwo, bo nudzi mu się jak cholera. Zresztą Aniu wiesz jak przyciągać ludzi do siebie

Posted

Basia1968 napisał(a):
weźcie go tam trochę wróbcie i wciągnijcie w wasze towarzystwo, bo nudzi mu się jak cholera. Zresztą Aniu wiesz jak przyciągać ludzi do siebie

Dobra pomyślimy:)

Posted

leni356 napisał(a):
Mogę coś więcej o ponie dostać? ile ma lat mniej więcej? jaki jest do kotów i innych psów? wiecie coś więcej?

Leni ale który? ten z ? Jedzie w niedzielę do domu.
Mamy jeszcze jednego, ale bez zdjęć:(

Posted

Basia1968 napisał(a):
Aniu już dostępny na telefonie

Konrad czeka na tel. od Nusi, bo oni muszą dograć. Ja w pracy jutro, ale obiecał mi, że przybędzie na spacer w którąś niedzielę:):):):)
Napisz mu że trzymam go za słowo.

Posted

ocelot, jak byś była przypadkiem w niedziele w schronie, to nie zapomnij prosze o próbie zrobienia zdjęć Liso, Pani, która chciała adoptować Arwinka i się spóźniła, czeka na jego zdjęcia :)

Posted

ocelot napisał(a):
Leni ale który? ten z ? Jedzie w niedzielę do domu.
Mamy jeszcze jednego, ale bez zdjęć:(


Nie wiem, chyba Mop? taki jak PON, do Mohera podobny

Posted

ocelot - mam jeszcze pytanie o psa imieniem Smutek, wiesz coś o takim??
[FONT=Tahoma]SMUTEK - maleńki, czarno-biały piesio. Młodziutki bardzo i bardzo smutny.Przerażony miejscem i otoczeniem w którym się znalazł. Sierść jeszcze mięciutka i czyściutka, ale czy długo taka pozostanie? Ten psiaczek ma bardzo przejmujące spojrzenie. Pełne bólu i smutku... Czy najdzie się ktoś kto będzie chciał wzbudzić uśmiech w oczach Smutka?[/FONT]
[FONT=Tahoma][/FONT]

Posted

Leni... Mopik w niedzielę jedzie do Bytomia, jeśli nie pojedzie to dam znać.
Akrum o zdjęcicach malucha pamiętam.
Tak Smuteczek jest jeszcze w schronisku co Akrum mam się o nim dowiedzieć? Z obserwacji wynika, że jest spokojniutki i przestraszony. Zdominowany przez inne psiaki.

Posted

ocelot napisał(a):
Leni... Mopik w niedzielę jedzie do Bytomia, jeśli nie pojedzie to dam znać.
Akrum o zdjęcicach malucha pamiętam.
Tak Smuteczek jest jeszcze w schronisku co Akrum mam się o nim dowiedzieć? Z obserwacji wynika, że jest spokojniutki i przestraszony. Zdominowany przez inne psiaki.


A więc: brat tej Pani,dla której chodzi mi o te zdjęcia Liso zainterssował się jeszcze własnie tym Smutkiem i takiego maila mi przysłali:
Brat kazał mi sie zapytać o jednego psa ze schroniska z Tomaszowa
Mazowieckiego. Oczywiście jesli masz mozliwość uzyskania takich informacji. Piesek nazywa sie
Smutek . Pisze na stronie , że jest to maleńki i bardzo młody pies.
Chcialbym ( a raczej brat) wiedziec jak duzy jest ten pies w rzeczywistosci i ile
ma lat czy miesiecy , ile wazy i wogole jakiekolwiek dodatkowe informacje .

Posted

Akrum napisał(a):
A więc: brat tej Pani,dla której chodzi mi o te zdjęcia Liso zainterssował się jeszcze własnie tym Smutkiem i takiego maila mi przysłali:

Odpisz że na dniach się wszystkiego dowiem. Jutro rozpytam się w schronisku, a weta poproszę o wagę. i dokładny wiek.
zaraz piszę do niego.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...