Bjuta Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Na razie Cezara wrzucam. On jeszcze jest w formie (w przeciwieństwie do Kanisa, który tylko powłóczy nogami). :shake: Quote
kamilka91 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Przypomina mi bardzo moją nową podopieczną - Wenę: Przed strzyżeniem wyglądała identycznie ;) Quote
Bjuta Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Kanis podupadł bardzo na zdrowiu. :shake: Quote
Bjuta Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Kora zrobiła się zupełnie czarna, już nie ma tego rudego poblasku Quote
Beatkaa Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='Bjuta']Ale fajniste fotki! :) I tyle psiaków co rzadko wychodzą załapało się na spacer! :) :) :)[/QUOTE] Dokładnie.. :) Czester,Wiza .. super ! Mysiu,a jak z Czesterem było na spacerze? Bo jak ja z nim byłam to o mało nie wyrwał mi ręki z barku...i miałam wrażenie,że jakby go puścić to by uciekł:roll: Quote
Mysia_ Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 wiesz co... ja Czestera znam od kiedy zaczełam jeździć do schroniska, bo już wtedy tam był :-( wiem, że kiedyś dał dyla jakimś dziewczyną, ale wtedy z innym pieskiem zwiał, może pobiegł za nim? bo mi od kilku dobrych lat nie zdarzyło się, żeby próbował uciec na spacerze :roll: Quote
Mysia_ Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 ...albo po prostu ciągnął, bo jest przyzwyczajony chodzić bez smyczy :oops: sama nie wiem, ale w sumie gdzie on by miał zwiać :eviltong: Quote
Beatkaa Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Pewnie kwestia,że Ciebie zna,bo jak był ze mna na spacerze to zachowywał się jakby chciał uciec... Quote
Bjuta Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Sari. Sari był tak zainteresowany obwąchiwaniem, że wcale ale to wcale nie chciał mi pozować... Quote
Bjuta Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Sari sobie człapusia powoli, ale wcale nie za człowiekiem, tylko tam gdzie go nos poniesie... Trzeba go czasem dogonić i zawrócić z krzaczorów na ścieżkę. dałam mu najładniejszą obróżkę od pana Marcina. Fajny jest ten Sariczek, naprawdę. Quote
Bjuta Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Chyba ma coś z prostatą, nie? wszystkie foty identyczne... nos przy ziemi :) Quote
Beatkaa Posted February 6, 2011 Posted February 6, 2011 Mysia_ napisał(a):...albo po prostu ciągnął, bo jest przyzwyczajony chodzić bez smyczy :oops: sama nie wiem, ale w sumie gdzie on by miał zwiać :eviltong: Też racja :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.