monika55 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Czyli wplaty tej pani to 100+ 60? Upierdzioch ze mnie.:evil_lol: Quote
Bjuta Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 To ja też nr konta poproszę - chyba, że to ten sam co bazarkowy? Moniko55 - koniecznie wyślij PW do wszystkich z wątku, że ruszyła zbiórka. To jest b. skuteczna metoda. Quote
Ada-jeje Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Bjuta konto to samo co bazarkowe, czyli na Fundacje. Moniko brak wpisu w pierwszym poscie p. Malgorzaty R.R na kwote 60 zl. Quote
monika55 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Mania przed chwila odeszla za TM. Bylam z nia do konca. Quote
Ada-jeje Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Co za fatum zawislo nad naszymi psami, :-( to juz trzeci w przeciagu tygodnia. :placz::placz::placz: Quote
__Lara Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 monika55 napisał(a):Mania przed chwila odeszla za TM. Bylam z nia do konca. Ale dlaczego??????????? co się stało?????????? :( :( :( :( Quote
Ada-jeje Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Z relacji Moniki wiem ze zadzwonila do niej shanti i powiedziala ze Mania zle sie czuje, ze slania sie na nogach. No to Monika podjechala zabrala Manie do weta i prosto na stol. Monika byla obecna przy operacji, Mania miala raka jelit, wszystko wewnatrz bylo juz zajete przez raka. :-(:placz: Quote
Kana Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 O czizys!!! Co się stalo!!?? Ślędzilam wątek Mani od początku! Ada-Jeje Twoja minka chyba nie za bardzopasuje do nastroju... trochę nie na miejscu. Quote
Dominika 0_0 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 :placz::( a wszytko się dobrze zapowiadało ;( miała jechać do tego behawiorysty. i mogło się ułozyć ;(:-( Quote
psiara_agg Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 biedna Mania! :( ;(( będziemy o Tobie pamiętać śliczna. :( [*] Quote
__Lara Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Ada-jeje napisał(a):Z relacji Moniki wiem ze zadzwonila do niej shanti i powiedziala ze Mania zle sie czuje, ze slania sie na nogach. No to Monika podjechala zabrala Manie do weta i prosto na stol. Monika byla obecna przy operacji, Mania miala raka jelit, wszystko wewnatrz bylo juz zajete przez raka. :-(:placz: I nikt nic nie podejrzewał :(((((((((((((((((((((((( To może dlatego tak się zachowywała :((((((((((((((((( biedna Manieczka :(((((((((((( Quote
monika55 Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 Mania sie zle poczula. Nie zalatwiala sie od wczoraj. Miala bardzo bolesny brzuch. No to szybciutko zabralam ja do weta. Piszczala cala droge, kiedy ja przytulalam i glaskalam, wyczulam na karku zgrubienia. Myslalam, ze to kleszcze. Przy robieniu USG , zauwazylismy na brzuszku takie same czarne guzki. Miala krwotok wewnetrzny. Myslelismy, ze ja ktos uderzyl. A to rak. Jelita byly podziurawione, sledziona bardzo powiekszona.Te guzki czarne byly wszedzie na jelitach i sledzionie. I to one powodowaly krwotok. Mania nie zostala wybudzona. Nie spodziewalam sie, ze akurat mnie przyjdzie odprowadzic ja za TM. Zawsze myslalam ze odprowadze ja do nowego domu. Jest mi zle. Quote
zerduszko Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Biedna Mania, to starszne gdy pies odchodzi w schronisku, dobrze, ze nie była sama :( Monika55 - wiem, ze to straszne dla Ciebie, trzyma się! Quote
Ada-jeje Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Kana zmienilam swoja minke, ale mam takie odczucie ze diabel obok nas sie kreci. Teraz kiedy w JZ wszystko zaczyna sie ukladac z zarzadca, to nas pech przesladuje i od ubieglej srody to juz trzeci pies za TM. :-( Quote
bela51 Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Miałam okazje poznac Manię. I rycze jak bóbr.:placz: Biedactwo.:placz: Odeszła niczyja, opuszczona. Dobrze, że byłas przy niej Moniko.:-( Quote
malawaszka Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 o nie :( to ona pewnie dlatego - z bólu zachowywała się tak różnie... biedna Maniusia.... ['] Monika :calus: Quote
__Lara Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 monika55 napisał(a):Mania sie zle poczula. Nie zalatwiala sie od wczoraj. Miala bardzo bolesny brzuch. No to szybciutko zabralam ja do weta. Piszczala cala droge, kiedy ja przytulalam i glaskalam, wyczulam na karku zgrubienia. Myslalam, ze to kleszcze. Przy robieniu USG , zauwazylismy na brzuszku takie same czarne guzki. Miala krwotok wewnetrzny. Myslelismy, ze ja ktos uderzyl. A to rak. Jelita byly podziurawione, sledziona bardzo powiekszona.Te guzki czarne byly wszedzie na jelitach i sledzionie. I to one powodowaly krwotok. Mania nie zostala wybudzona. Nie spodziewalam sie, ze akurat mnie przyjdzie odprowadzic ja za TM. Zawsze myslalam ze odprowadze ja do nowego domu. Jest mi zle. Mi też przykro, wszystkim nam, że nie zaznała ciepła swojego własnego domu, że musiała odejść nie będąc u siebie :((((( dobrze, że chociaż miała imię, Wasze wizyty u niej...! Ile jest psiaków, które nawet tego nie mają i odchodzą jako numery :(((((((( Quote
Ada-jeje Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Najgorsze zawsze jest to ze te stworzonka nie potrafia nam powiedziec jak bardzo cierpia, co im dolega, co ich boli? Kiedy nam pokaza swoja chorobe czesto jest juz za pozno. :-( Quote
IKA & SONIA Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 :(:(:( nie sądziłam, że Mania tak szybko odejdzie ... Biedna sunia :( Współczuje serdecznie, jak dobrze, że była z nią Pani do końca ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.