madcat1981 Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Te wlasnie zdjecie bardzo mi sie podoba :) Sorki ze sie nie odzywam, caly czas czytam watek ale poki co nie wymyslilam nic sensownego:oops: Quote
J_ulia Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 madcat1981 napisał(a):Te wlasnie zdjecie bardzo mi sie podoba :) Sorki ze sie nie odzywam, caly czas czytam watek ale poki co nie wymyslilam nic sensownego:oops: Witaj, mnie również to zdjęcie szczególnie do serca przypadło. Pręguś dzisiaj ja zanosiła im po południ jedzenie to wybiegł mi na przeciw w podskokach, dał się pogłaskać i dopiero potem zaczął szukać jedzenia. Zapowiada się na strasznego pieszczocha. Tylko ta krew z odbytu mnie bardzo martwi, jutro jadę do mojego weta z Ihabe na konsultacje, na razie bez psa. Niech mi jeszcze troszkę zaufa, żeby łapanie na smycz obeszło się bez obustronnych "ran wojennych" Quote
BajkaB Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 To i ja się wpiszę na topik. Niestety u mnie sie ostatnio zrobiło ogormne zamieszanie,ybyły 3 dT,kasa pusta,brak rąk do pracy..Mam nadzieję,ze to przejściowe kłopoty i jakoś z nich wybrniemy.Póki co nie mam pomysłu,bo nie mam gdzie umieścic pięknego chłopaka Krew z odbytu moze sie pojawiac jeśłi psiak jadał kości.Wiem to z doświadczenia,niektóre moje psy nawet po małej kosteczce maja takie własnie sensacje.Lepiej jednak sprawdzic jeśłi to możłiwe Quote
J_ulia Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 BajkaB napisał(a):To i ja się wpiszę na topik. Niestety u mnie sie ostatnio zrobiło ogormne zamieszanie,ybyły 3 dT,kasa pusta,brak rąk do pracy..Mam nadzieję,ze to przejściowe kłopoty i jakoś z nich wybrniemy.Póki co nie mam pomysłu,bo nie mam gdzie umieścic pięknego chłopaka Krew z odbytu może si pojawiac jeśłi psiak jadał kości.Wiem to z doświadczenia,niektóre moje psy nawet po małej kosteczce maja takie własnie sensacje.Lepiej jednak sprawdzic jeśłi to możłiwe Witam serdecznie . Z tego co się orientuje mógł z głodu kłusował, na bażanty i być może zające, widziałam również jak niósł w pysku kawałek "chyba" starej do cna obgryzionej kości. Mam nadziej ,że to z tego , a nie z powodu olbrzymiej inwazji robaków... Quote
ihabe Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Zaraz wkleje kilka zdjęć, które zrobiła Julcia. :loveu: Kurcze taki fajny te psiak i widać, że sprawgniony nie tylko jedzenia ale i miłości i kontaktu z człowiekiem:-(:-( Czy ktoś z Was ma może jakieś wejście do Jamora , nie wiem czy tam wielka kolejka, czy moze jakieś miejsce by się znalazło? No ale i deklaracji nie mamy ale ludzie na koniec roku juz spłukani do cna:-( Quote
__Lara Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Biedny psiunio :placz::placz::placz::placz::-(:-(:-( Quote
ihabe Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 serce sie kroi:-(:-(:-( MNie ten ból juz zaczyna dusić:-(:-( Quote
J_ulia Posted October 23, 2009 Author Posted October 23, 2009 __Lara napisał(a):Biedny psiunio :placz::placz::placz::placz::-(:-(:-( Bardzo biedna i pomyśleć ,że przez tyle miesięcy poniewierki nie zdziczała kompletnie. Dwa dni i daje się głaskać , bosz jak ten pies jest spragniony kontaktu z człowiekiem:-( Quote
__Lara Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Nie dobijajcie mnie :placz::placz::placz::placz::-(:-( ihabe, a może jakiś koc mu przynieść czy coś? Quote
Piromanka Posted October 23, 2009 Posted October 23, 2009 Witam na watku. J_ulcia, wielkie dzieki za watek na dogo. I za wspaniale, wielkie serce dla psiakow. Oferuje swoja pomoc w postaci ogloszen. Jak beda potrzebne, poprosze tylko o info. Quote
J_ulia Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Piromanka napisał(a):Witam na watku. Oferuje swoja pomoc w postaci ogloszen. Jak beda potrzebne, poprosze tylko o info. Witam serdecznie :loveu: i z pomocy na pewno skorzystam :p. Quote
fizia Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Biedny Pręgusek... Żeby tak zdążyć przez mrozami i umieścić Go w jakimś bezpiecznym miejscu... Quote
Monday Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Gdyby gość zgodził się na wchodzenie na tą posesję to myślę, że psy mogłyby tam zostać...jakieś ciepłe budy im dostarczyć i codziennie jeździć i je karmić. Tam mogłyby nawet przezimować. Przecież psy mogą być na dworzu pod warunkiem, że będą miały ciepłe schronienie - budę i regularne jedzenie. Tam czekałyby na domki. Może na tyle ten gość sie zgodzi... Quote
Jasza Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Ihabe, Julie - napisałam PW do Was. Na jednym z wątków nowa Dogomaniaczka oferuje DT dla psa. Spróbuję do niej napisać i podesłać wątek Pręguska. Podałam Wam też jej telefon. Może akurat. Quote
__Lara Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Jasza napisał(a):Ihabe, Julie - napisałam PW do Was. Na jednym z wątków nowa Dogomaniaczka oferuje DT dla psa. Spróbuję do niej napisać i podesłać wątek Pręguska. Podałam Wam też jej telefon. Może akurat. O :crazyeye: ważne żeby ten dt sprawdzić. Quote
J_ulia Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Już wiem o tym TD jest pod Poznaniem, ale a nóż się uda. Byłam tam po południu. Pegus dał się wyściska, wygłaskać , zajrzeć w zęby ( są ładne , tylko lekki osad) , do uszu:crazyeye:, domagał się przytulania i głaskania!!!!!!! To tatalan przytulank po 3 dniach! Co by z niego było w domku gdzie miał by zainteresowanie i miłość... Nawiązałam kontakt z współwłaścielem posesji . Przyjechał nakarmić psy , nie będzie robił trudności z zabraniem piesków, przeciwnie bardzo się ucieszył. To nie są źli ludzie tylko za bardzo nie wiedzieli co z psami zrobić :shake:. Na razie bez problemu mogę wchodzić i dokarmiać. Quote
ihabe Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Julcia dała wspaniałe fanty na bazarek, ja też cos dołożę i coś uzbieramy dla Pregusia:loveu::loveu: Płot w posesji jest dziurawy, psiaki wchodzą i wychodzą kiedy chcą:shake: Quote
JOMA Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Trzymam kciuki za DT - oby się pozytywnie wyklarowało :thumbs: Quote
__Lara Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 ihabe napisał(a):Julcia dała wspaniałe fanty na bazarek, ja też cos dołożę i coś uzbieramy dla Pregusia:loveu::loveu: Płot w posesji jest dziurawy, psiaki wchodzą i wychodzą kiedy chcą:shake: Tylko żeby się nie rozeszły :shake: Quote
Olga7 Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Zapisuję wątek-choć czasem podniosę go i odwiedzę Pręguska ..:loveu: Quote
ihabe Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Szkoda psiaka, normalnie szkoda, to przytulak i widać, że pragnie domu, pragnie człowieka. W schronie nie ma szans. Jeśli DT nie wyjdzie to hotelik. Musi się udać tylko ja jestem taka cienka w te klocki jeśli chodzi o agitowanie do zbiórki i takie tam...:-( Ja tam zawsze wolę dawać:loveu::loveu::loveu: tylko, zeby dawać trzeba mieć a mnie już postawiono szlaban:mad: Quote
J_ulia Posted October 24, 2009 Author Posted October 24, 2009 Napisałam , w sprawie tego td, teraz tylko pozostaje czekać... Quote
Jasza Posted October 24, 2009 Posted October 24, 2009 Ja też wcześniej napisałam, na wszelki wypadek, ale tylko na PW.. Może napisz J_ulio też na adres mailowy?:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.