tunio Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 i bede jeszcze wolac "Neo chodz do pani !" 8) Quote
Rotti Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 Cary Na przykład Neo ;) Ale nie koniecznie :lol: flashka I tym psom tak wystarczy raz pod murek ? :o Quote
tunio Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 ja bylabym zadowolona ale nie wiem jak to z nim :lol: Quote
Rotti Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 Cary Wiesz, taki facet w czerni ... ;) to jest to :lol: Quote
tunio Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 niby tak ale w sumie to z niego jest facet w pregi i przyznam sie ze bardzo mu z tym do twarzy :D Quote
Rotti Posted December 23, 2003 Posted December 23, 2003 A Ty myslisz, że ci w czerni pod spodem też są czarni ? :lol: Quote
tunio Posted December 24, 2003 Posted December 24, 2003 wiesz nie mam pojecia czy sa pod spodem czarni 8). kilku czarnych by sie znalazlo :lol: Quote
Matisse Posted December 24, 2003 Posted December 24, 2003 Moja sp. sunia po kazdym spacerze czekala z wielka niechecia az przyniose z lazienki garnuszek z woda do mycia lapek. Nie znosila tego, a ja nie znosilam, jak ona w odwecie mi ten garnuszek z blotnista woda rozlewala na caly przedpokoj. A i tak do konca skuteczne to nie bylo, bo w lapach i tak zostawalo zawsze troche piasku. Quote
Himka Posted December 26, 2003 Posted December 26, 2003 Mój pies jest nie dość że długowłosy to jeszcze mały i biały dlatego dłuższe spacery w brzydką pogodę zawsze kończą się długą kąpielą i z tego powodu w taką pogodę na spacery raczej nie chodzimy. Najczęściej jak jest brzydko to wynoszę go przed dom na rękach i kładę w miejscu gdzie najczęsiej się załatwia a on chwilę się pokręci i zrobi siku, poczym wracamy do domu, i mimo że zajmuje to 5 min to i tak czasami muszę mu wycierać łapki. Zrobiliśmy mu też taki domowy kibelek w kotłowni ( może to się wydać mało wychowawcze ale on już raczej się do tego przyzwyczaił i wie że załatwiać się można tam albo na dworze ) i tam załatwia się gdy np. na dworze bardzo pada deszcz i jest wielkie błoto lub gdy był niedawno kąpany. Quote
Masza Posted January 3, 2004 Posted January 3, 2004 Rotti a bylas tu: http://www.psistyl.pnet.pl/sklep/ :wink: Quote
Katerinas Posted January 3, 2004 Author Posted January 3, 2004 o rany :lol: ale kubraczki i futerka :lol: ... najlepszy jest chyba Kombinezon "Miś" :D Quote
Himka Posted January 3, 2004 Posted January 3, 2004 łał świetne :D :thumbs: tyle ubranek i...kokardek do wyboru :smilecol: Quote
Rotti Posted January 3, 2004 Posted January 3, 2004 Masza Fajny sklepik :lol: Widziałam już afgana w kombinezonie, ale niestety taki kombinezonik zbyt tani nie jest :roll: Quote
Katerinas Posted January 3, 2004 Author Posted January 3, 2004 Rotti: A może poprosić krawcową aby uszyła? Tak jak człowiek chodzi do krawca(-cowej), tak możnaby z psem, co nie? Może wówczas uszycie wyszłoby taniej? Kwestia tylko kupna materiału... No nie wiem... Tak mi przyszło do głowy :-? Quote
Rotti Posted January 4, 2004 Posted January 4, 2004 Katerinas Kurka, Ty to masz łeb :o :lol: Tylko jeszcze zaufana krawcową... Ja się u krawcowych nie obszywam, ale pies ma prawo :lol: :lol: :lol: Quote
Katerinas Posted January 4, 2004 Author Posted January 4, 2004 KaterinasKurka, Ty to masz łeb :o :lol: Tylko jeszcze zaufana krawcową... Ja się u krawcowych nie obszywam, ale pies ma prawo :lol: :lol: :lol: Ja tyż się nie obszywam, ale mam znajomą co robi to regularnie... :) dlatego tak mi to wpadło do głowy :)A wiesz jaki to byłby ubaw dla krawcowej :lol: Quote
Masza Posted January 4, 2004 Posted January 4, 2004 :lol: ja jestem na etapie szukania materialu.. nie jest latwo :( (tzn znalezc cos odpowiedniego o odpowiedniej cenie... ale ta kobita od tego sklepiku pisze, ze szyje nietypowe rozmiary. Ja tez chcialam na cockera (kule sniegu :evil: ) ale troche inne niz na zdjeciu ;) Quote
Katerinas Posted January 4, 2004 Author Posted January 4, 2004 Masza: Kule śniegu? Chodzi Ci o kule śniegu jakie robią się między opuszkami? Quote
Masza Posted January 4, 2004 Posted January 4, 2004 Katerinas -na cockerze kule robia sie na calym podwoziu. Niezaleznie od tego jak bardzo go przed spacerem natluszcze. :( w koncu pies nie moze isc dalej, kule sa zbyt twarde zeby je rekami rozkruszyc, dopiero pod ciepla woda w wannie.. (to na wsi, w krakowie nie ma raczej takich warunkow, alei tak to bardzo upierdliwe: latem za goraco na dlugie spacery, zima kule sniegu :-? ) Quote
Katerinas Posted January 4, 2004 Author Posted January 4, 2004 Masza: Na całym podwoziu? o rany... :o No to rzeczywiście jest problemo ... Mojej sukałce (briardzica) też się robią kule śniegowe. Zimą często łazimy po lesie gdzie Gaja biega po zaspach. Natłuszczamy sierść między opuszkami i przy pazurach, a mimo to Gaja zatrzymuje się co jakiś czas i musimy rozkruszać śniegowe kuleczki... Quote
Rotti Posted January 4, 2004 Posted January 4, 2004 Ja mam z Rottim to samo, a przedwczoraj to i Borysowi się przytrafiły kule na spodzie łap. Ale na to chyba nie ma rady. Mozna najwyżej wycinać włosy między opuszkami. Quote
Himka Posted January 4, 2004 Posted January 4, 2004 kule robia sie na calym podwoziu U mnie jest to samo :-? :( :evil: jak wraca do domu od razu pod ciepły prysznic. A ja tak się nie mogłam tego śniegu doczekać :roll: , myślałam że będzie mniej mycia i wycierania tego błota z łap bo w końcu śnieg jest czysty :wink: ...... i wszystko by było super gdyby nie te kulki :evil: Quote
Masza Posted January 4, 2004 Posted January 4, 2004 na kuleczki miedzy opuszkami tluszcz pomaga w przypadku mojego psa, a stosuję oliwke dla niemowlat firmy Ziaja... (najtansza i nie zawiera wody)ale tyle, ze doslownie kapie, niestety na calego psa nie ma jak wylac tyle oliwki (tudziez odzywki dla psow) bo bylby caly mokry, a zmyc to mozna tylko szamponem, wiec po kazdym spacerz...no bez sensu, nie opitole go tez, bo byloby mu zimno, no i taki problem upierdliwy :evil: aha i uszy od polowy do konca tak samo, bo oczywiscie na uszach tez mial kule :placz: Rotti wycinanie wlosow miedzy poduszkami nic nie daje, probowalam nieraz, nawet wygolilam :roll: o raczej chodzi o gatunek siersci- zajommeu sznaucerowi kule sie nie robia, chocby brodzil caly w sniegu. na same poduszki polecam duuuzo tluszczu, najlepsza wlasnie taka oliwka (6zl) ale duuzo, ja to robie juz na zewnatrz, zeby nie zrobil tlustych sladow w domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.