Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='medar']...Nie chcę psuć tego radosnego nastroju, pragnę tylko wyjaśnić, że przez niektórych moje słowa zostały niewłaściwie zrozumiane /str.181 post 1806/. Chyba najlepiej napisała o tym xxxx52 ( za co dziękuję :Rose: ):


No cóż, słowa są tylko słowami i ich interpretacja zależy tylko od czytającego...

Również nie jest moją intencją psucie tedo radosnego nastroju ale myslę, że po Twoich znamiennych słowach, które moim zdaniem zostały własciwie zinterpretowane, należało się powstrzymać od tego typu komentarza.
Twoje wyjaśnienia jak ulał pasują do powiedzenia: "Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą..."

Cieszmy sie wspólnie szczęściem Oskarka, zapominając o niedawnych animozjach...

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ponka napisał(a):
Po smierci mojej suczki zostały mi ceratki, pieluszki, których pod koniec zycia potrzebowała (miała cukrzycę), czasem nie trzymała moczu oraz sporo strzykawek insulinówek z cieniutką igiełką.Chętnie przeslę dla Oskarka ceratki, natomiast może jakiemus innemu psiakowi przydadza się strzykawki?
Jesli cos wiecie-dajcie znać, natomiast proszę o podanie adresu, na jaki mogę wysłac Oskarkowi rzeczy.
Pozdrawiam wszystkich:)


:multi: No jasne, karzda rzecz się przyda (tzn ceratki :lol:)
może wyślij do Asi:
Joanna Feliga
ul. Bałtycka 3/18
05-120 Legionowo

Posted

[quote name='gallegro']Również nie jest moją intencją psucie tedo radosnego nastroju ale myslę, że po Twoich znamiennych słowach, które moim zdaniem zostały własciwie zinterpretowane, należało się powstrzymać od tego typu komentarza.
Twoje wyjaśnienia jak ulał pasują do powiedzenia: "Sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą..."

Cieszmy sie wspólnie szczęściem Oskarka, zapominając o niedawnych animozjach...

Wybacz, ale od czego mam sie powstrzymywać, a od czego nie - to ja będę decydować. Właśnie w Twoim wydaniu widać to "zapominanie o niedawnych animozjach".
Widocznie kończyliśmy różne szkoły, dla mnie Twój cytat pasuje jak kwiatek do kożucha.

Posted

medar napisał(a):
Wybacz, ale od czego mam sie powstrzymywać, a od czego nie - to ja będę decydować. Właśnie w Twoim wydaniu widać to "zapominanie o niedawnych animozjach".
Widocznie kończyliśmy różne szkoły, dla mnie Twój cytat pasuje jak kwiatek do kożucha.


Oszczędzmy sobie tych "grzeczności" na wątku Oskarka. Jeśli nie potrafisz tego pojąć, a masz takie życzenie, chętnie wyłuszczę Ci istotę sprawy na PW.

W szkole do której uczęszczałem, uczyli mnie poszanowania życia każdego stworzenia i walki o nie ile tchu w piersiach... a także wiary i konsekwencji w dążeniu do celu.
Zdecydowana większość osób udzielających sie na wątku kończyła podobne placówki, dlatego Oskarek żyje... a teraz jeszcze ma swój upragniony DOM...

Posted

Mam nadzieję, że pomimo iz Oskarek znalazł swój dom to nadal bedzie wspierany przez dogomaniaków - koce, ręczniki, podkłady nadal będą bardzo potrzebne.
Dodatkowo ja myslę, że także proszki do prania by sie przydały - bo przy takiej ilości prania jakiej wymaga Oskarek to sam zakup środków czystości może doprowadzic człowieka do ruiny.

Posted

gallegro napisał(a):
Oszczędzmy sobie tych "grzeczności" na wątku Oskarka. Jeśli nie potrafisz tego pojąć, a masz takie życzenie, chętnie wyłuszczę Ci istotę sprawy na PW.

W szkole do której uczęszczałem, uczyli mnie poszanowania życia każdego stworzenia i walki o nie ile tchu w piersiach... a także wiary i konsekwencji w dążeniu do celu.
Zdecydowana większość osób udzielających sie na wątku kończyła podobne placówki, dlatego Oskarek żyje... a teraz jeszcze ma swój upragniony DOM...


Więc jednak kończyliśmy podobne szkoły.
Pozdrawiam.

Posted

Pomimo tego, że tyle się mówi o wszechobecnej znieczulicy... dzięki takim historiom ładuję swoje akumulatory wiary w ludzi :)

Pozdrawiam WAs serdecznie i uciekam na rodzinny obiad, którego głownym tematem będzie Oskarek i Wy :) :loveu:

Posted

[quote name='gallegro']Oszczędzmy sobie tych "grzeczności" na wątku Oskarka. Jeśli nie potrafisz tego pojąć, a masz takie życzenie, chętnie wyłuszczę Ci istotę sprawy na PW.

W szkole do której uczęszczałem, uczyli mnie poszanowania życia każdego stworzenia i walki o nie ile tchu w piersiach... a także wiary i konsekwencji w dążeniu do celu.
Zdecydowana większość osób udzielających sie na wątku kończyła podobne placówki, dlatego Oskarek żyje... a teraz jeszcze ma swój upragniony DOM...
Panowie dosyc:angryy: !

Posted

Pozdrawiam serdecznie .Nie wiecie jak bardzo się cieszę z tego waszego sukcesu.Tyle wysiłku pracy ,wyrzeczeń i samozaparcia nie poszło na marne.dziękuje bardzo.I może dajmy sobie juz spokój z dyskusją , uwagami ,cieszmy się i dziękujmy głównemu motorowi napędowemu akcji/ale brzmi / że mimo jej stanu i kłopotów poprowadzła wszystko do końca.Teraz niech te wasze dobre fluidy pzejdą na nią i czuwają jesteś wielka Asiu.

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Oskarek pięknie wygląda! :loveu:


Nawet bardzo pięknie! Widać nowa rodzinka Mu służy!Ach, aż im zazdroszczę tego Oskarka :-)

Posted

Oskarku, powodzenia w nowym domu.
Osobom zaangażowanym w pomoc mogę powiedzieć tylko tyle:
Jesteście wspaniali :loveu:
Wyjątkowe osoby zaangażowały się w pomoc dla wyjątkowego psiaka.

Posted

mam nadzieje ze osoby ktore go odwiedzaja bede bacznie sprawdzac nowa rodzine
nie to ze jestem nie ufna
ale wciaz pamietam sprawe Ozzy'ego
nie przezyłąbym gdybym dowiedziaął sie ze Oskarek tak skonczył nie daj Boze.

a tak wogole Bodziulka dzieki za foty jestes koffana;)
mam nadzieje ze to nie ostatnie
wciaz nie moge sie przyzwyczaic ze Oskarek ma dom ;)

Posted

Paulina... zasad ogrniczonego zaufania obowiązuje zawsze...
Zawsze może się nie udać,to prawda..
Ale popatrz tylko na nowa rodzinke Oskarka- Oni naprawdę stwarzają nadzieję..
A w kontakcie z Nimi jest Asiaf1 która jest mózgiem całej akcji pomocy Oskarowi...
Zasługują na zaufanie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...