Fela Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 Tak, Pętelka jest malutka, myslę, że 7 kilo nie waży... Bierzcie do kompletu! A propos plątania - dziewczyny zarażały liderów polskiego biznesu ideą pomocy bezdomnym psom. W taki mniej więcej sposób Quote
idusiek Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 i to Ci się chwali Lara ;) .................... a oto kolejna niby zwykła historia schroniskowa: Dostalismy dzisiaj na pocztę schroniskową maila... odebrałam go o 22.00, bo chwilę wcześniej wrócilam dopiero do domu: "Witam. Chciałabym zgłosić ,że na ulicy Harcerskiej przy opuszczonym domu oszczeniła się suka , są trzy szczeniaczki a od kilku dni nie widać ich matki . Nie wiem gdzie powinnam to zgłosić żeby je zabrano..bo zamarzną..." Co mialam robić, jak uważacie? No to ja zrobiłam tak : 22.00 Napisałam maila do dziewczyny z instrukacjami, ale pewnie już śpi, bo nie odpisała. 22.30 Nie wytrzymałam, zadzwoniłam na policję, przeczytałam maila, spisali mnie i obiecali ze wysla partol na Harcerską,ale mają za mało danych i nic nie gwarantują 23.30 Dzwonię na policję, bo się umówiłam, że zapytam czy znaleźli – znaleźli i przekazali schronisku 23.31 dzwonie do właściciela schroniska: jedzie z małymi, są 3 bardzo słabe i chude, jeden szczególnie, bo ledwo trzyma się na nogach. Wiezie je do siebie pod piec, żeby się ogrzały i wzmocniły….jutro wet. [SIZE=3]Ciotki dogomaniaczki..... pomóżcie nam pomagać Ostrowi ! :placz: Quote
gdgt Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 ale te szczeniory pojechały do ostrowi? ta harcerska to w wawie czy gdzie? Quote
idusiek Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Harcerska jest w Ostrowi a szczeniory pojechały do ostrowskiego schronu. Quote
idusiek Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 malawaszka napisał(a): czy to czarne z boku to nie sznaucer?:oops: no, tak to przeciez Tajga o której Ci trąbię juz pól roku, ale ciotka stale zajętaś... :-( a ona ciągle czeka i czeka..... Quote
malawaszka Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 ja ogłaszam Tajgunię, tylko nie ma odzewu :( ludzie biją sie tylko o rasowce :placz: Quote
idusiek Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 no i przy okazji pokaże też drugą sunię- trochę większą niż Tajga To Tundra Quote
idusiek Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Dzwonili do mnie raz jacys menele wieczem po nią - z Oferty....potem nastepnego dnia jak wytrzeżwieli chcieli jechac do schronu, ale dzięki Bogu wmowiłam im, że juz zamknięte :oops: ....... A BOKSIA Z OSTROWI - JESZCZE DZISIAJ ALBO JUTRO POJEDZIE DO WARSZAWY POD OPIEKĘ FUNDACJI SOS BOKSERY. Quote
idusiek Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 idusiek napisał(a):PROŚBA : CZY KTOŚ MÓGŁBY Z REMBERTOWA DO OSTROWI ZABRAĆ DO SCHRONISKA STYROPIAN? :oops: :cool3: Dzwoniła do mnie pani, która oferuje kawałki, które zostały jej z ocieplania domu. * W czwartek do Ostrowi jedzie kilka osób prywatnych, ktore zebrały dary wsród znajomych, ale styropian nie zmieści im się to juz do auta- bo zapakowane kocami, chodnikami, karmą itp... Ktos reflektuje? :cool3: Mamy transport, styropian pojedzie do schronu :multi: Dodatkowo, Pani Basia od Lotusika oferuje wykonane przez swoją koleżankę patchworki dla psiaków w hotelikach, żeby im też ciepło było :cool3: Quote
idusiek Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 idusiek napisał(a):i to Ci się chwali Lara ;) .................... a oto kolejna niby zwykła historia schroniskowa: Dostalismy dzisiaj na pocztę schroniskową maila... odebrałam go o 22.00, bo chwilę wcześniej wrócilam dopiero do domu: "Witam. Chciałabym zgłosić ,że na ulicy Harcerskiej przy opuszczonym domu oszczeniła się suka , są trzy szczeniaczki a od kilku dni nie widać ich matki . Nie wiem gdzie powinnam to zgłosić żeby je zabrano..bo zamarzną..." Co mialam robić, jak uważacie? No to ja zrobiłam tak : 22.00 Napisałam maila do dziewczyny z instrukacjami, ale pewnie już śpi, bo nie odpisała. 22.30 Nie wytrzymałam, zadzwoniłam na policję, przeczytałam maila, spisali mnie i obiecali ze wysla partol na Harcerską,ale mają za mało danych i nic nie gwarantują 23.30 Dzwonię na policję, bo się umówiłam, że zapytam czy znaleźli – znaleźli i przekazali schronisku 23.31 dzwonie do właściciela schroniska: jedzie z małymi, są 3 bardzo słabe i chude, jeden szczególnie, bo ledwo trzyma się na nogach. Wiezie je do siebie pod piec, żeby się ogrzały i wzmocniły….jutro wet. [SIZE=3]Ciotki dogomaniaczki..... pomóżcie nam pomagać Ostrowi ! :placz: Maluchy są bardzo słabe. Dostały antybiotyk, mają biegunkę. Są w schronie, na razie w biurze.... Mają okolo 3-4 miesięcy, są czarne podpalane,onkowate, 2 dziewczynki i 1 chłopiec. Nie bardzo jedzą.....i nie dostały żadnej kroplówy... Ciotki dogomaniaczki - pomóżcie !!!! Przecież one tam nie przeżyją..... Quote
jayo Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 [quote name='idusiek']Maluchy są bardzo słabe. Dostały antybiotyk, mają biegunkę. Są w schronie, na razie w biurze.... Mają okolo 3-4 miesięcy, są czarne podpalane,onkowate, 2 dziewczynki i 1 chłopiec. Nie bardzo jedzą.....i nie dostały żadnej kroplówy... Ciotki dogomaniaczki - pomóżcie !!!! Przecież one tam nie przeżyją..... Jutro jedziemy z Owca do Kruszewa, mozemy maluchy zabrac do lecznicy. Zastanawiam sie tylko, gdzie nam pozwola je zostawic jesli bedzie podejrzenie wirusowki. Czy wiadomo, jakiej sa wielkosci? Quote
ludwa Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Wielkości są różnej:razz:. Na razie nie mamy gdzie ich zabrać:shake:. Będziemy znowu od rana kombinować:cool1: Quote
jayo Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 ludwa napisał(a):Wielkości są różnej:razz:. Na razie nie mamy gdzie ich zabrać:shake:. Będziemy znowu od rana kombinować:cool1: To poprosze o telefon. Na pewno cos sie da wymyslic, niezaleznie od transportu. Quote
Fela Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Poprosimy o pienądze na te psy - z tych, które są na koncie stowarzyszenia przeznaczone na psiaki z Ostrowi. Musimy przede wszystkim mieć za co opłacić lecznicę Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Chyba nie ma pilnej potrzeby ( przynajmniej na dzień dzisiejszy ) zabierania psiaków do lecznicy. Psiaki są leczone w schronisku i mają się całkiem dobrze. Kupy bardzo ładne, zwarte , bez robali i innych takich niepokojących rzeczy. :roll: Jednak bardzo , ale to bardzo potrzebują kontaktu z człowiekiem. Są dzikie i bardzo wystraszone :-( gryzą przy próbie bliższego kontaktu. Później wstawię zdjęcia Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 oto fotki maluchów jakie udało mi sie zrobić Images Like This One Images Like This One Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Nie rozumiem. Przecież wystarczył jeden telefon i psiak /lub psiaki mogły przyjechać :shake: Quote
idusiek Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Owieczka napisał(a):Nie rozumiem. Przecież wystarczył jeden telefon i psiak /lub psiaki mogły przyjechać :shake: byłas, widziałaś, oceniłaś - bedziesz miala na sumieniu jak się nie poprawią. Nie rozumiem po co jechac do schoniska po to ,zeby zrobic 3 zdjęcia i wyjsc a nie mi teraz tłumaczyc, że trzeba było dzwonic..... :shake: dowiedziałam się od osób trzecich ze jedziecie w ogole do Ostrowi, wiec mi nie mów, że trzeba było dzwonic...:roll: Quote
Owieczka Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 idusiek napisał(a):byłas, widziałaś, oceniłaś - bedziesz miala na sumieniu jak się nie poprawią. Nie rozumiem po co jechac do schoniska po to ,zeby zrobic 3 zdjęcia i wyjsc a nie mi teraz tłumaczyc, że trzeba było dzwonic..... :shake: dowiedziałam się od osób trzecich ze jedziecie w ogole do Ostrowi, wiec mi nie mów, że trzeba było dzwonic...:roll: Nie masz pojęcia co tam robiłam i ile fotek zrobiłam, więc nie mów tego czego nie wiesz. Dla mnie nie było aż tak pilnej potrzeby zabierania tych szczeniaków. Widziałam , oceniłam i tak właśnie stwierdziłam. Quote
Fela Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 No cóż, akurat mamy pojęcie (i to dość dokładne :evil_lol:) co robiłaś w schronisku. A jak inne psy? Jak pozostałe szczdeniaki? Widziałaś je? Quote
jayo Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 Fela napisał(a):No cóż, akurat mamy pojęcie (i to dość dokładne :evil_lol:) co robiłaś w schronisku. A jak inne psy? Jak pozostałe szczdeniaki? Widziałaś je? :-) skoro macie dokladne pojecie o tym, co Owieczka robila w schronisku, to pewnie macie dokladne pojecie o pozostalych psach i ich stanie. :evil_lol: Quote
ludwa Posted January 15, 2009 Posted January 15, 2009 grunt że z Kruszewa zabrane, to z Ostrowi można olać:roll:. Ale misja pomocy spełniona i to najważniejsze, nie? W końcu dobre Ciotki;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.