jayo Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 ludwa napisał(a):czekam aż lecznica się odezwie i może ustali coś więcej. W każdym razie głupia sytuacja i nie lubię "strugać wariata z siebie" a przecież zależy nam na lecznicach całodobowych, tym bardziej, że mieli przyjąć szczeniaki z parwo a jak wiemy nie jest łatwo takie lecznice znaleźć:cool3: jesli maja komputer to i historie znajda - bedzie wiadomo, za co wisimy. A fakture da sie odnalezc? Quote
beka Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 To napewno była Kora. coś jej puściło po sterylce i krwawila i Marta przyjechała z nia do Andy. Ale co miała robione to nie wiem... Quote
ludwa Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Oj jayo, grabisz sobie, grabisz:eviltong: Nie dość, ze nie wygłaskałaś to i na wątek żwawego Morka nie zaglądasz. Zresztą inne cioteczki też nie zaglądają a może by się udało chłopakowi na emeryturę jakąś przytulną chatę znaleźć;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118330 Quote
jayo Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 [quote name='ludwa']Oj jayo, grabisz sobie, grabisz:eviltong: Nie dość, ze nie wygłaskałaś to i na wątek żwawego Morka nie zaglądasz. Zresztą inne cioteczki też nie zaglądają a może by się udało chłopakowi na emeryturę jakąś przytulną chatę znaleźć;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118330 juz i tak mam nagrabione..;) Quote
*Gajowa* Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 To na 100% chodzi o pobyt Kory w klinice wet. "Anda". Kora przyjechała do mnie bezpośrednio z Tatarkiewicza i odrazu nocy miała krwotok-gigant. Nie było czasu na jeżdżenie do W-wy i w porozumieniu z chyba KingąW/ale nie jestem pewna/ zawiozłam Korę do Andy. Tam była przez conajmniej dobę na leczeniu i obserwacji. Zapłaciłam tylko jakąś niewielką kwotę za badanie krwi /lub jakiś lek. Za usługę miała być wystawiona i wysłana faktura na Stowarzyszenie. Quote
idusiek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Zobaczcie, jakiego maila dziś dostalam w sprawie terierki walijskiej - ja osobiście Panią odrzucilam juz rozmowie telefonicznej, jak powiedziała, że suczki nie będzie sterylizować, bo chce ją "dla siebie do domu a jak nie bedzie się lubila z kotami, to ją gdzieś zamknie, bo ma duzo pomieszczeń" - a Wy po mailu co sądzicie? "MAM JESZCZE JEDNO PYTANIE PANI STWIERDZIŁA , ŻE SUCZKĘ NALEŻAŁO BY WYSTERELIZOWAĆ A CZY MOGŁA BY ONA SŁUŻYĆ MNIE DO HODOWLI BYM DOKUPIŁA JEJ PIESKA JA BARDZO DOBRZE TRAKTUJE ZWIERZĘTA MAJĄ ZAPEWNIONE CIEPŁY POSIŁEK I SCHRONIENIE .HODOWLĄ KOTÓW ZAJMUJE SIĘ OD 5 LAT KOTY SĄ W DOMU NIE WYCHODZĄ NA DWÓR NIE MAJĄ KONTAKTU Z INNYMI ZWIERZĘTAMI TAKŻE MI BARDZO ZALEŻY NA SUCZCE NIGDY ZWIERZE NIE ZAZNAŁO U MNIE Z MOJEJ STRONY ZŁA PRZEMOCY LUB GŁODU .JA ROZUMIEM ,ŻE PEWNIE PANI NIE UFA LUDZIOM I DLA TEGO PANI CHCE BY SUCZKA BYŁA WYSTERELIZOWANA .PONIEWAŻ PSEŁDO HODOWLE JAK SIĘ NIERAZ SŁYSZY ,ŻE MAJĄ SUKĘ DO ROZMNAŻANIA A POTEM WYŻUCAJĄ NA ULICE .JA NIE NALEŻE DO TAKICH OSÓB BARDZO KOCHAM ZWIERZĘTA .W SZKOLE PODSTAWOWEJ NALEŻAŁAM KIEDYŚ DO LIGI OCHRONY ZWIERZĄT MIAŁAM LEGITYMACJĘ .TAKŻE PANIĄ ZAPEWNIAM ,ŻE JESTEM OSOBĄ W POŻĄDKU PROSZĘ O ODP POZDRAWIAM." ja już nie skomentuję ...:angryy: Quote
jayo Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 idusiek napisał(a): W SZKOLE PODSTAWOWEJ NALEŻAŁAM KIEDYŚ DO LIGI OCHRONY ZWIERZĄT MIAŁAM LEGITYMACJĘ .TAKŻE PANIĄ ZAPEWNIAM ,ŻE JESTEM OSOBĄ W POŻĄDKU PROSZĘ O ODP POZDRAWIAM." ja już nie skomentuję ...:angryy: a ja nie bylam w lidze ohrony zwieżąt, ale nalerzalam do Szkolnej Kasy Oszczednosci - czy to wystarczy, proże Pani ? :cool3: Quote
idusiek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 SKO sie nie liczy:eviltong: Kurdę z jakim tupetem ta baba ...:angryy: i błędach i czcionce nie wspomnę Quote
GameBoy Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 dziewczyny czy Nora, terier walijski z gumtree jest od Was? Quote
malagos Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 idusiek napisał(a):SKO sie nie liczy:eviltong: Kurdę z jakim tupetem ta baba ...:angryy: i błędach i czcionce nie wspomnę tu nawet nie ma złej woli, ludzie myśla inaczej niz my... Bo co szkodzi, ze sunia będzie miała dzieci, znajdą dobre domy, itp? Ja bym delikatnie wytłumaczyła pani problem bezdomnosci, a suni bym oczywiscie nie dala. A do sKO to chyba wszyscy należeliśmy, ale o co chodziło w tym oszczędzaniu, to niedwano z siostrą próbowałysmy sobie przypomnieć... Quote
GameBoy Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 malagos wiesz moze cos o suczce o ktora pytalam? ona jest od Was? Quote
idusiek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 GameBoy - od nas od nas- ja się nią zajmuję :) Quote
malagos Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 ja tu tylko bywam jako sympatyk, nie jestem w stowarzyszeniu.... Idusiek powinna wiedzieć. Quote
GameBoy Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 oooo jak fajnie a mozesz mi cos wiecej o niej napisac? gdzie przebywa? jaka jest? czy jest ciachnieta? umie chodzic na smyczy? Quote
idusiek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 GameBoy - Nora jest w Ostrowi w schronisku. Cichnięta nie jest - chyba ze ja to jakoś mogę poznac, to dokladnie sprawdzę- ale tu jej jeszcze nie ciachali. Jest superowa, zna podstawowe komendy, bardzo lgnie do człowieka, ma ponad rok ale nie wiecej. Młoda zabawowa a jednoczesnie juz ułożona..dogaduje się z innymi psiakami, ale widać, że jest kanapowcem i wcale nie jest jej tam dobrze....:roll: Sunia naprawdę jest miluśna i nadaje się do domku od zaraz.:cool3: Oczywiscie jako terier jest energiczna i skora do zabaw. Na smyczy jej nie prowadzałam, ale myślę, że umie, biorąc pod uwagę, że jest taka mądra i wychowana. Quote
GameBoy Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 mam dom zainteresowany Nora tu w Wawie ludzie byli u mnie ogladac szczeniaka i pogadac, ale byli przed urlopem i mala znalazla dom zanim wrocili Nore znalezli na gumtree isc do nich na przedadopcyjna? wydacie ja do Wawy jakby co? bylby mozliwy dowoz? Quote
idusiek Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Wydamy, wydamy- ale jak sprawdzisz domek, zeby nie bylo potem kłopotów.... Dowóz też mozliwy jak najbardziej :) A co ze sterylką? Quote
GameBoy Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 no wlasnie dlatego pytalam da sie tam u Was na miejscu? czy oni maja sami? Quote
jayo Posted August 28, 2008 Posted August 28, 2008 GameBoy napisał(a):no wlasnie dlatego pytalam da sie tam u Was na miejscu? czy oni maja sami? W schronisku nie robia sterylek. Quote
idusiek Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 GameBoy - pytałaś tych ludzi od terierki? :) Powiedzieli cosik?Wyrazili zdanie? Quote
GameBoy Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 babka przez weekend nie sprawdza poczty pozatym mowilam o jakiego psa im chodzi - sprawdzonego w DT, oni mysleli, ze suka jest poza schronem Quote
idusiek Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 :loveu: Z notatnika szczęśliwych zakończeń :loveu: a oto Miętus juz w nowym domku - z opowiadań wiem, że: pilnuje się Pani, bardzo ładnie chodzi na smyczy, preferuje chrupki do jedzenia, byl juz na szczepieniach, szczeka na Ojca swojej Pani :evil_lol: i przychodzi rano do łóżka na mizianie :loveu:a i na dobranoc czyta Urodę, żeby dbać o linię i wygląd ;) ............................... W piątek do domku prawie w gorach pojechał Gryf - a oto Gryf przed tuż przed podrożą: Podczas jazdy zachowywał się bardzo dobrze, w nowym domku dostał na pierszą noc kocyk z podrózy...zaciągnał więc go sobie na kanapę i tak zadomowił się u swoich właścicieli :evil_lol: Gryf bardzo ładnie chodzi na smyczy, zna podstawowe komendy- wszyscy zaskoczeni i zachwyceni :) ...................... Mam też wiadomości od Pani Snow'iego - jak widać na załączonym obrazku, psiak ma się baaardzo dobrze :multi: Quote
idusiek Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 Gameboy -no niestety nie, nie mamy jeszcze żadnego wolnego miejsca, aczkolwiek coś się może niedługo uszykuje. Rozumiem, że pewnie odmówią dalszych rozmów?:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.