GameBoy Posted August 31, 2008 Posted August 31, 2008 idusiek napisał(a): Rozumiem, że pewnie odmówią dalszych rozmów?:roll: totalnie nie rozumiem o co chodzi w tym zdaniu Quote
idusiek Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Gameboy - chodzi mi o to, że sobie ludzie ją już darowali i nie rozważają zobaczenia jej a potem ewentualnie adopcji, bo nie jest na tymczasie ...tak?:roll: Quote
GameBoy Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 tak, oni sa nakierunkowani na psa z tymczasu Quote
ludwa Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Idusiek, dzięki za dobre nowiny, ostatnio ich chyba niewiele... Quote
Camara Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Pozdrowienia od Duszki z DT u ElzyMilicz (:buzi:)i jej maleńka metamorfoza :p Parę dni dobrej opieki i jak nam dziewczyna wyładniała :cool3: Na razie wszystko OK, niedługo zaczniemy szukać Duszce domu. Quote
idusiek Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 no nie taka maleńka ta zmiana ciociu Camra....;) Camra- mamy książeczkę Duszki, jest zaszczepiona. Dziękujemy Wam za tak troskliwą opiekę nad Duszką, od razu widać, że inny pies :multi: Quote
Camara Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 idusiek napisał(a): Camra- mamy książeczkę Duszki, jest zaszczepiona. Nie wiedziałam, że ma książeczkę. Hmmm... na wściekliznę i tak już jest zaszczepiona :cool1:, nie mogłyśmy ryzykować - tam są dzieci. Czy na wirusówki też jest szczepiona? Sprawdźcie to, bo pod koniec tygodnia mamy ew. szczepienie w planie. Quote
idusiek Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Na wszystko :p, więc nie ma problemu Przekazano nam jej książeczkę szczepień podczas ostatniej wizyty z schronie w piątek- więc świeża sprawa ;) Ucałuj od nas w czółko Duszkę, niech się dobrze chowa :multi:, a książeczkę jakoś doślemy. Quote
idusiek Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Mamy problem.... w schronisku przebywa od mniej wiecej 2 tygodni DOG ( zdjęcie wstawię jak wrócę do domu ). Nie dośc, że ma chore oczy i dodatkowo z dnia na dzień kulał coraz bardziej. Ma spuchniętą przednią łapę i od 2 dni nie chodzi wcale, każdy ruch sprawia mu ból. w Ostrowi ani okolicach nie ma zadnego RTG, zeby dowiedzieć się co konkretnie dolega psiakowi... Co robimy? Psa na spacer wyprowadzała Zojkaaa- z jej relacji wynika, że psiak jest kochany i wcale nie jakiś stary... Podejrzewamy komplikacje może po złamaniu... CO ROBIMY? Quote
idusiek Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 a oto zdjęcia Bohuna - czyli ww. doga pomożesz mi ? ... nudzi mi się tutaj... i czekam..może ktoś mnie przygarnie ... Quote
idusiek Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 jakaś opinia?:shake: co robić dalej ? Quote
kiiniaa Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 jak tylko ogarnę kabel do aparatu to wstawię zdjęcia Bohuna ze spaceru. To bardzo fajny i łagodny pies:loveu: Quote
idusiek Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Dzisiaj jadę do schronu, więc będę widziała Bohuna. Z relacji schroniska wynika, ze ma się juz nieco lepiej. Dostał antybiotyk i leki przeciwbólowe. Ponoć zaczyna trochę wstawać- okaże się dzisiaj. Nadal nie wiemy jednak co z tą łapą...:shake: Kiniaa - czekamy na zdjęcia;) Quote
idusiek Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 A oto Pchełka, ktora jak widać po zdjęciach- ma się bardzo dobrze. Uczy "jak polować na myszy i gruszki pod drzewem" kota, który do tej pory polował na chrupki z miski, chodzi na spacery i coraz mniej szarpie, generalnie- wszyscy ją kochają i ma tam jak w niebie :loveu: kosmicznie długie uszy:cool3: sie rozciągam, po zabawach z moim kocim kumplem ;) i po raz pierwszy z klapniętymi uszami z cyklu "padł pies";) Quote
idusiek Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 Jutro Bohun jedzie do Warszawy na Gagarina. Pewna przemiła osoba z Molosów zdecydowala się zasponsorowac jego leczenie - za co ogromne Bog zapłać !!! Jutro Bohun będzie miał RTG, ktore na pewno wiecej powie nam o jego chorej nodze. Dalsze losy zalezą od tego, jaka będzie diagnoza.:roll: Trzymajcie kciuki ! Quote
idusiek Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 W sobotę mury schroniska opuściła kolejna cudowna psinka - Lolek -zwany teraz Lotusikiem-:loveu: Bardzo dobrze zniósł podróż - jakby od urodzenia jezdził w samochodzie. Poznał się także ze swoją nową koleżanką Sabą. Na razie -tfu,tfu, zeby nie zapszyć- wszystko układa się dobrze. Zajada się kurczaczkiem z ryżykiem, odżywa po schronisku, jest uwielbiany i obgłaskiwany z każdej strony, niedługo czeka go też niespodzianka- będzie wykastrowany...;) zdjęcia z podróży do domku: Quote
jayo Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 [quote name='idusiek']W sobotę mury schroniska opuściła kolejna cudowna psinka - Lolek -zwany teraz Lotusikiem-:loveu: Bardzo dobrze zniósł podróż - jakby od urodzenia jezdził w samochodzie. Poznał się także ze swoją nową koleżanką Sabą. Na razie -tfu,tfu, zeby nie zapszyć- wszystko układa się dobrze. Zajada się kurczaczkiem z ryżykiem, odżywa po schronisku, jest uwielbiany i obgłaskiwany z każdej strony, niedługo czeka go też niespodzianka- będzie wykastrowany...;) zdjęcia z podróży do domku: piekny psiak :-) Quote
idusiek Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Pewnie, że piękny - i pierwszy raz widzialam go z podniesionymi uszami :lol: Quote
kiiniaa Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Wczoraj po południu Bejbi pojechała do nowego domu, powoli się ośmiela trzymajcie kciuki;) Quote
idusiek Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Hurrraaaaaaaa !!! :laola:hurraaaaaaa !!! Quote
idusiek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 2 dni temu do nowego domku pojechała Norka ( teraz Diana) :loveu: Państwo są przemili, zawodowi i w ogole to chyba najlepszy domek, jaki mogła sobie wymarzyć ! Państwo mieli juz teriera wiec doskonale wiedzą co i jak. Dianka non stop dziękuję im przymilaniem, dawaniem łapy - za zabranie do ich królestwa :) Sterylka odbędzie się w ciągu miesiąca, bo Państwo nie chcą jej od razu straszyć, boi się jezdzic autem- dlatego wożą ją na krótkie 5 minutowe przejażdzki, zeby zobaczyła ze i wsiada i wysiada razem z nimi( sugeruje to, że może ktoś ją z auta wyrzucil...:angryy:. Jest bosko !!!! - OBY SAMI TACY LUDZIE ZABIERALI NASZE POCIECHY !!!:bigcool::bigcool::bigcool: * to zdjęcie jeszcze ze schronu.. .......... P.S. Lolek ( teraz Lotus) już ciachnięty i czuje się bardzo dobrze :multi: Quote
idusiek Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Bohun ma wątek...który zupełnie nikogo nie obchodzi ....:placz: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120379 zajrzyjcie proszę... Quote
OlimpiaK Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Co do strachu przed samochodem, to bardzo dobre efekty dają wyprawy w konkretnym celu - las, działka, spotkanie z psimi kolegami. ;) Tak, żeby jazda kojarzyła się z super niespodzianką na jej zakończenie. Tak swoją sunię w dwa weekendy przekonałam do samochodu - w jeden pojechaliśmy do znajomych na działkę gdzie był super fajny kolega do zabawy, a w następny na długi spacer do lasu. Po dziś dzień (a to już 9 lat minęło) sunia uwielbia jeździć samochodem. :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.