Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 16.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • idusiek

    1729

  • Fela

    1234

  • esperanza

    1002

  • ronja

    777

Top Posters In This Topic

Posted

Miałam wprawdzie iść juź spać, ale skoro obiecałam ;)
To maleństwo, o którym wspomniała Esperanza, nazwałam sobie roboczo Kalinka.

Kalinka wygląda tak:


Faktycznie, bardzo chce do ludzi, aż się serce kraje. Przykleja się "na ten tychmiast". Może nie jest szczególnie urodziwa, ale ma mnóstwo wdzięku.

(Nad oczkiem jest jakiś problem, ale to raczej nie choroba skóry typu świerzb)

Jest maciupka



Ciąg dalszy schroniskowych opowieści jutro

Posted

a w skrócie, czy suczkę jamnika rudego lub jamnikowatą dostanę? :p Mam telefon do pani z ogłoszenia, odezwała się na "moje" jamniczki, ale za późno...:cool3:

Posted

Nie pamiętam nic rudego, co by jamnikowate było :shake:

Z nowych wieści, mała suczka Sierotka spędzi jeszcze jedna noc na Gagarina. Dziś także wymiotowała robalami, ale przez telefon słyszałam, że energia ją rozpiera i bardzo chce wyjść z klatki.

Posted

A propos wygranej w Krakvecie.
Zamówiłam głównie Fipprex - nasza Ola wetka z Ostrowi mówi, że kleszcze się mnożą na potęgę i babeszia w okolicy panoszy się okropnie. Koniecznie trzeba psy schroniskowe regularnie zabezpieczać, zwłaszcza te, które biegają luzem i mają boksy przy ogrodzeniu nieopodal lasu.
Zamówione zostało 100 największych dawek. To powinno wystarczyć dla wszystkich psów schroniskowych co najmniej na 2-3 miesiące. (Preparat jest przelewany do strzykawek i zakraplany dokładnie wg dawki, więc nic się nie powinno zmarnować).

Mamy ostatnio w schronisku dużo staruszków, psów w podeszłym wieku i po przejściach. Nasza Babcia, Birma, Kapitan, ostatni "nabytek" wyrzucony przez właściciela, bo za stary do pilnowania (jeszcze z kółkiem łańcuchowym :-(), o którym pisała Esperanza (nazwałam go Napoleon, niech przynajmniej na starość ma godne imię; tu jest zamieszczony na stronie schroniskowej: http://www.ostrow.schronisko.net/adopcja5246-0.html ), i wiele innych. Dla nich przyda się na pewno preparat wzmacniający mineralno-witaminowy Dolfos Senior. Bardzo dobrze się sprawdza także dla psów wyniszczonych, nieregularnie odżywionych, po chorobie. Zamówionych zostało 30 opakowań kilogramowych.

Po ostatniej historii z Sierotką, która przejedzona dorosłym jedzeniem wylądowała w szpitalu zamówiłam też trochę karmy dla szczeniąt: 30 kg Puriny Dog Chow z jagnięciną, 30 kg Brita i 12 puszek Calibry dla najmłodszych szczeniaków.
Karma dla szczeniąt teraz jest potrzebna dla jednego dużego szczeniaka, który został w schronisku i przede wszystkim dla suni, która karmi małe (zajęła "miejscówkę" po Muni i Muniu).

Zamówienie zostanie zrealizowane i zawiezione do schroniska w ciągu 2-3 dni.


A propos zakupów karmy dla naszych warszawskich "tymczasowców". Mamy jako Stowarzyszenie konto w hurtowni zoologicznej Ara przy ul. Jutrzenki (Warszawa Włochy). Asortyment karm jest tam b. duży i ceny dobre, ale na razie możemy kupować tylko za gotówkę.

Z tego, co pamiętam, karmy potrzebują lub niedługo będa potrzebować:
Fin (weterynaryjna dla psówch chorych na nerki),
Szaman (dla starszych psów)
Munia i Munio
MiśPyś
piesek połamany z SGGW
szczeniaki u Klaudyny
Falka

Czy ktoś jeszcze? Ręcę do góry, kto chętny ;). I jakoś musimy się umawiać na przekazanie pieniędzy i odbiór karmy.

PS
Małe sieroctwo na Gagarina rozniosło inkubator, potem zaczęło roznosić klatkę, przeniesione zostało tam, gdzie roznosząc nie zrobi sobie krzywdy ;-)

Posted

Połamany karmę ma od Nory, Finowi jutro kupię 20kg w Arze, maluchy Klaudyny mają jeszcze Mera Dog, ale kupię im także karmę, dla Szamana i Muni kupimy, a co lubi Miś?

Posted

Czy ktoś mógłby przygarnąć Szamana na na pięć dni w czerwcu (od 5 czerwca)? Jego opiekunowie wyjeżdżają i on nie może zostać sam. Bardzo proszę o pomoc.

Posted

esperanza napisał(a):
Połamany karmę ma od Nory, Finowi jutro kupię 20kg w Arze, maluchy Klaudyny mają jeszcze Mera Dog, ale kupię im także karmę, dla Szamana i Muni kupimy, a co lubi Miś?


W sprawie karmy dla Fina umawiałam się dziś z Gdgt, która może od razu z hurtowni karme odebrać. Dla Szamana i Muni lika od razu odbierze z hurtowni i zabierze. Miś nie lubi suchego, tylko puszki.
Ale Miś Pyś ma w sobotę eksmisję z DT. I to taką już na pewno. :-( Tym smutniejsze, że to eksmisja spod kołdry.

Jest jeszcze Bajo u Magdarynki, o którym zapomniałam. Czy ktoś może przy okazji zakupów kupić dla niego niebieską nutrę?
A jak będzie z płatnością za karmę? Przypominam, że w rachubę wchodzi tylko gotówka.

Posted

A ja z zupełnie innej beczki... czy pamiętacie jeszcze małego Cyganka? Do niedawna jedynego szczeniaka w Ostrowii. wylądował na wsi pod W-wą, ale bynajmniej nie jest psem łańcuchowym. W łóżku spać nie chce, zamiast Pańci woli koty i to one mruczą mu do snu (mają ok. 8 miesięcy). Do tego Cyganek vel. Puszek przeprowadza porządki w kurniku i podbiera kurom jajka. Wynosi je na zewnątrz i układa na podwórku. Miał swoją ulebioną kaczkę, którą koniecznie chciał zaprowadzić za skrzydło do zagrody. Po 2 miesiącach kaczka się zdenerwowała i Puszek dostał skrzydłem. Nie przejął się zbytnio i teraz zagania koguta. Czy wszyscy wiemy, okim mowa? Przez tydzień miała malucha u siebie Pani Danusia, a później zabrałam bestię do nowego domku.

Posted

Cytat:
Napisał Owieczka
W schronie narazie nie ma nowych szczeniaków ...

Ale zlitujcie sie plisss !! :-( Trzeba go zabrać !! :placz:


Maluszek pojechał dziś do domku tymczasowego.

Posted

Wilejkaros napisał(a):
A ja z zupełnie innej beczki... czy pamiętacie jeszcze małego Cyganka? Do niedawna jedynego szczeniaka w Ostrowii. wylądował na wsi pod W-wą, ale bynajmniej nie jest psem łańcuchowym. W łóżku spać nie chce, zamiast Pańci woli koty i to one mruczą mu do snu (mają ok. 8 miesięcy). Do tego Cyganek vel. Puszek przeprowadza porządki w kurniku i podbiera kurom jajka. Wynosi je na zewnątrz i układa na podwórku. Miał swoją ulebioną kaczkę, którą koniecznie chciał zaprowadzić za skrzydło do zagrody. Po 2 miesiącach kaczka się zdenerwowała i Puszek dostał skrzydłem. Nie przejął się zbytnio i teraz zagania koguta. Czy wszyscy wiemy, okim mowa? Przez tydzień miała malucha u siebie Pani Danusia, a później zabrałam bestię do nowego domku.


Kotom - jaja ciachnąćkoniecznie!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...