PIKA Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Cześć Alu :) się przyznaje, ze nic nie przeczytalam,:shake: za ale zdjęcia obejrzalam, wielkanocne jajca Ozulca tez :evil_lol: Quote
asher Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Moich się czepiają. Dlatego tym bardziej sie dziwię, że teraz jest ok, mimo, że tereny zakleszczone, a psy niezabezpieczone :hmmmm: Może dzieje się tak dlatego, że chodzimy na spacery w nietypowych godzinach, czyli wtedy, jak się największa fala piesków przez okolicę przeleje - może one zabierają większosć kleszczy ze sobą, i dla moich juz nic nie zostaje? :diabloti: Quote
e.v.a Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 a moze kleszcze jeszcze spia hihihi :evil_lol: Quote
diabelkowa Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 evaxon napisał(a):a moze kleszcze jeszcze spia hihihi :evil_lol: zlo nigdy nie spi tydzien temu ponad mielismy 1 kleszcza w zyciu i ja zdolne dziecko wyjelam i do teraz Loganek ma taka bule .... :( Quote
asher Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 diabelkowa napisał(a):tydzien temu ponad mielismy 1 kleszcza w zyciu i ja zdolne dziecko wyjelam i do teraz Loganek ma taka bule .... :(Oj, obserwuj, czy nie robi się tam odczyn zapalny, albo czerwony placek. Placek to znak, że mogło dojśc do zakażenia boreliozą, ale to na szczęście dośc rzadka w Polsce choroba odkleszczowa. Dezynfekuj mu tę gulkę spirytusem salicylowym, a jak nie zniknie - to do weta... Zazwyczaj takie gulki po paru dniach znikają... Quote
e.v.a Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 asher napisał(a):Oj, obserwuj, czy nie robi się tam odczyn zapalny, albo czerwony placek. Placek to znak, że mogło dojśc do zakażenia boreliozą, ale to na szczęście dośc rzadka w Polsce choroba odkleszczowa. Dezynfekuj mu tę gulkę spirytusem salicylowym, a jak nie zniknie - to do weta... Zazwyczaj takie gulki po paru dniach znikają... moja kumpela w tamtym roku zlapala kleszcza a ten ja zarazil bolerioza:shake: cos okropnego... grozilo jej nawet zapalenie opon mozgowych:angryy: dobrze ze w miare wczesnie poszla z tym do lekarza bo moglo by byc ciezko ....wiec obserwoj pieska . Quote
olekg89 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Ja na pewno nie kupie nic w tamtym roku kaja miała advantixa i co gówno po 1 wizycie w lesie sciagnołem5kleszczy ,a potem z nalazłem na jej karku 3 opite jak baki ,a teraz ani czarek ani kaja nie sa zakropieni i ani 1 kleszcza ,a codziennie ,albo pola ,albo las !! Quote
sota36 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Myslmy, przez 10 lat, mielismy Killtix - bardzo chwale sobie te obroze, ale od tego roku, ze wzgledu na dlugosc sierci Gutka zastosowalismy Piprex (czy ja to sie tam pisze ), zaliczylismy kilka wloczeg po lesie i chaszczach i NIC!!! A dodam, ze Gutek to kleszczolap! Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 z racji tego ,że to galeria chciałam wrzucić fotki ale ani Image ani Fotosik ze mną się nie chcą bawić :placz: Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 :pnasz kolega z podwórka , lubi gotowaną watróbkę Quote
beria Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Alicjarydzewska napisał(a)::pnasz kolega z podwórka , lubi gotowaną watróbkę Ozzy też się z nim przyjaźni :cool3: Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 beria napisał(a):Ozzy też się z nim przyjaźni :cool3::cool1:Ozzulca on nie interesuje , on ma teraz w głowie sucze perfumy :angryy: Quote
malawaszka Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 a ja dzisiaj w samochodzie w drodze powrotnej z wycieczki znalazłam kleszczocha łażącego mi po spodniach :angryy: muszę burasy dokładnie przejrzeć czy nie złapały czegoś bo jeszcze ich nie zdażyłam zakropić :oops: :placz: a na nich super działa frontline - jeszcze nie mieliśmy kleszczocha jak były kropione :p Quote
beria Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Gerda też przyniosła dziś 2 kleszcze - jeden zdążył jej się wczepić, ale sobie chłopina nie popił, bo kropelki go załatwiły :diabloti:, a drugi w stanie live łaził po futrze na łapch, ale też już spłynął z szumem spłuczki :diabloti: Quote
Teklunia Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Alicjarydzewska napisał(a): czesc Alu :) Ozzy wyglada na baaaardzo zmeczonego przedswiatecznymi porzadkami ;) Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 a to seria fotek jak pańcia wyciągnęła kratkę wentylacyjną w drzwiach łazienkowych do mycia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
aga1215 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Alicjarydzewska napisał(a): Alu -nie podłączaj Ozzulca do prądu :mad: :mad: :mad: :nono: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 aga1215 napisał(a):Alu -nie podłączaj Ozzulca do prądu :mad: :mad: :mad: :nono: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::placz::placz::placz:i wydało się ,że Ozzy chodzi na prąd :oops: Quote
Gosiek Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 hahahaha ale extra spojrzenie witam poświątecznie :p Quote
beria Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Ozzy podglądacz łazienkowy :eviltong: Żeby mu to nie zostało :cool3: Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 beria napisał(a):Ozzy podglądacz łazienkowy :eviltong: Żeby mu to nie zostało :cool3::evil_lol::evil_lol::evil_lol:kratka już zamontowana :razz: Quote
dbsst Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Ozzulec bateryjki laduje biedne malenstwo :shake: :lol: Quote
beria Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Alu możesz odłączyć Ozziego od prądu, bo mu się już oczy zaświeciły :roll: Quote
PIKA Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 beria napisał(a):Alu możesz odłączyć Ozziego od prądu, bo mu się już oczy zaświeciły :roll: no wlasnie o to chodzi Ozzy za lampke robi :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.