Alicja Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 Gosiek napisał(a):Cholera jasna, Alicja Ty to się masz. A oprócz tych wymiotów Ozzy ma jakieś inne niepokojące objawy? Mówisz że nie chce jeść? A przetestuj jego samopoczucie podsuwając pod pysia jakiś smakołyk.. nie dawaj, tylko daj pod nochal :wink: Współczuję Ci bardzo tych nerwówna nic nie reaguje :( na żadne smaczki . Po kolejnym pawiku śpi :( .Jutro jak nic sie nie zmieni robimy USG i krew :( , więc wyjazd do weta 6.30 rano . Oby nie trzeba było go usypiać , bo to dla mnie horror :cry: Quote
sota36 Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Ojej Alus - Wy to macie przygody... bidulek ten Ozzulec... :(:(:( Quote
Gosiek Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 hmm gdyby to była grypa to i koopas by był nieprawidłowy..... Aluś - trzymam bardzo mocno kciukasy zeby wszystko jak najszybciej wróciło do normy.. a Ty nie myśl w tej chwili o Harleyu bo tylko się dobijasz... TO NIE JEST TO.. rozumiesz? Quote
mmbbaj Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']na nic nie reaguje :( na żadne smaczki ... Alunia, to to jest akurat prawidłowe zachowanie, jak psu dolega to nie jest zainteresowany jedzeniem i tym to się nie martw! Jak mu przejdzie to nadrobi! A przejdzie mu, zobaczysz! Nie rób analogii do Harleya bo to jest bez sensu, tylko się dołujesz :evilbat: Wiele dolegliwości może się tak objawiać i wcale to nie znaczy, że mają być grozne. Bardzo, bardzo Ci wspólczuję tych nerwów! Ja też zdecydowałabym jechać do weta! Wymiziaj ode mnie bidulka Ozzutka, a ja mocno trzymam :kciuki: :kciuki: i zobaczysz wszystko będzie dobrze! Niestety pieski czasem chorują, tak jak i my :-? Quote
LAZY Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Wchodze i czytam same zę wiadomosci! :( Za najwspanialszego Astka na ziemi8! :kciuki: Wracaj do zdrowia kochany! Quote
Teklunia Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 No pewnie ze bedzie dobrze!!! Ozzy jest zdrowy i silny, szybko pokona te niedyspozycje... Nie martw sie Alu za bardzo, sprobuj sie mimo wszystko dobrze wyspac i moze jutro rano obudzi Cie wesoly Ozzulec :oops: Quote
Lucy* Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Oj boroczki.... Ala , trzymaj się a nie daj się :kciuki: :kciuki: Ozzi dużo zdrówka :kciuki: :kciuki: Quote
sota36 Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 widzisz Ala - musi byc dobrze - cala Dogomania za Was trzyma kciuki!!!!!! Quote
Alicja Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 Jesteśmy po spacerku , Ozzy troszkę się ożywił na podwórku , zrobił ładnego koopala , ale w domu znów się ,, zawiesza '' i nie wiadomo o co mu chodzi no i znów zwracał :( . Przed nami noc , a jutro wycieczka :( . Ozzy od wtorku odwiedził weta 6 razy / dziś 3 :( / Dzięki wam za odwiedziny , ja dziś nie jestem w stanie już nigdzie zagladać :( , myślę że jutro okarze się lepsze :-? Quote
daga10011 Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Ala-a czy wet obejrzal aby dobrze migdalki i gardlo?????Moje psy tak sie zachowywaly jak mialy powiklanie po kennelu.Wymioty nie musza oznaczac problemow z zoladkiem. Trzymam kciuki aby sie wyjasnilo co mu dolega-bo bez poznania przyczyny leczenie jest do niczego :cry: .no i zeby zdrowial jak najszybciej :drinking: Quote
Alicja Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 daga10011 napisał(a):Ala-a czy wet obejrzal aby dobrze migdalki i gardlo?????Moje psy tak sie zachowywaly jak mialy powiklanie po kennelu.Wymioty nie musza oznaczac problemow z zoladkiem. Trzymam kciuki aby sie wyjasnilo co mu dolega-bo bez poznania przyczyny leczenie jest do niczego :cry: .no i zeby zdrowial jak najszybciej :drinking:tak właśnie myślę , że to może być możliwe , bo ostatnio było buszowanie po śniegu , łapanie śnieżek :-? ,jutro sprawdzimy :-? Też sobie wypiję :drinking: Quote
Majka_Gizmo Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 O jejku :( Wchodzę i takie złe wiadomości słyszę :( Alu trzymaj się. Mam nadzieję,że to przejściowe i Ozzulek szybko dojdzie do siebie. Wiem jak to jest mieć pieska chorego w domu. W tamtym roku Gizmo złapał jakiegoś dziwnego wirusa. Wymiotował chociaż nie jadł nic w zasadzie i był strasznie ospały. Umierałam ze strachu, a wet powiedział,że jeszcze nigdy nikt tak do nich nie latał jak my. Trzymamy kciuki Quote
ewelinabuck Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 ucaluj ozulca ode mnie i moich borkow i powidz mu ze jak nie wyzdrowieje to wiecej nie zagladne do jego galerri moze to poskutkuje :D Quote
aga1215 Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 dopieru tu zawitałam - Ozulku- zdrówko :drinking: Quote
Maga100 Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby zajrzeć i czytam, że Ozzulec numery wywija :( Co się dzieje, Alu? Na pewno nie martw się na zapas, ale - jak już ktos tu wspomniał (Daga?) - prawidłowa diagnoza jest najwazniejsza. Głowa do góry Quote
mrowka Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Dopiero teraz tu weszlam i takie wiadomosci... :( Trzymam mocno kciuki :kciuki: za byczka-Ozzy'ego :calus: w nochalek Quote
Patka Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Alu mnie to tazkę wyglada na zapalenie gardła objawy kropka w kropkę jak Lilith 2/3 lata temu juz nie miała czym to śliną zwracała ... trzymajcie sie ... Quote
Alicja Posted December 9, 2005 Author Posted December 9, 2005 Już wróciliśmy :-? Badania krwi nie robiliśmy ze względu na podane wczoraj leki antyalergiczne które zafałszowałyby obraz , jeśli sie nie poprawi to biegusiem w poniedziałek , wtorek , jeśli będzie ok to i tak je potem zrobię / muszę mieć pewnosć , chociaż wet powiedział , że gdyby coś było nie tak z nerkami lub wątroba to badany wczoraj mocz by to pokazał , musze mu wierzyć , nie mam wyjscia :-? /, z kolei USG bałam się dać zrobić bo Ozzyego trzeba uspać a jest jeszcze popuchnięty i boję się reakcji na narkozę :( .Poczekam z tym . Dziś wygląda trochę lepiej , zjadł trochę kurczaczka z ryżem i dostał troszkę wody .Mam nadzieję , że skończa się pawiki i hafty , bo moje serce tego nie wstrzyma , całą noc czuwałam :( i padam na twarz a na 13 ide do pracy / ale wracam ok15 :P /Całe szczęście Kuba jest chory/ :-? / wiec pies ma opiekę .Teraz Ozzulek śpi . Wet stwierdził po 1. Zapalenie odbytu , po2.Nieżyt żołądka , najprawdopodobniej coś capnał , badź liznął na śniegu :evil: , a alergia najprawdopodobniej kontaktówka na to coś co capnął i skomasowało się to z tym lekiem po którym spuchł , bo zaczerwienione oczka to on już miał w poniedziałek wieczór :-? . Mam nadzieję , że kolejna wizyta u weta to na szczepienie p/wściekliźnie którego termin i tak już minął :evil: Quote
mmbbaj Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Alusiu, mam nadzieję, że już wszystko będzie dobrze! Nie martw się tak i informuj nas bo czychamy tu na wieści o Ozzulcu :D I wycałuj go od nas :buzi: Quote
Alka Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Ala, jesteśmy z wami! Trzymajcie się ! buziaczki! :buzi: Quote
Hanna R. Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Ala, masz taki PIORUNUJĄCY banerek ( tak to sie chyba nazywa ) - równie piorunująco Ozzinek wróci do formy ! Napewno. Całkujemy - H. G. i M. Quote
Daga_i_Oskar Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Aluś jesteśmy z Wami :D i mocno za Ozzulka kciuki trzymamay. Wszytsko będzie ok - musi być :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.