Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gosiek napisał(a):
Cholera jasna, Alicja Ty to się masz.

A oprócz tych wymiotów Ozzy ma jakieś inne niepokojące objawy?
Mówisz że nie chce jeść? A przetestuj jego samopoczucie podsuwając pod pysia jakiś smakołyk.. nie dawaj, tylko daj pod nochal :wink:

Współczuję Ci bardzo tych nerwów
na nic nie reaguje :( na żadne smaczki . Po kolejnym pawiku śpi :( .Jutro jak nic sie nie zmieni robimy USG i krew :( , więc wyjazd do weta 6.30 rano . Oby nie trzeba było go usypiać , bo to dla mnie horror :cry:

Posted

hmm gdyby to była grypa to i koopas by był nieprawidłowy.....

Aluś - trzymam bardzo mocno kciukasy zeby wszystko jak najszybciej wróciło do normy..
a Ty nie myśl w tej chwili o Harleyu bo tylko się dobijasz... TO NIE JEST TO.. rozumiesz?

Posted

[quote name='Alicjarydzewska']na nic nie reaguje :( na żadne smaczki ...

Alunia, to to jest akurat prawidłowe zachowanie, jak psu dolega to nie jest zainteresowany jedzeniem i tym to się nie martw! Jak mu przejdzie to nadrobi! A przejdzie mu, zobaczysz! Nie rób analogii do Harleya bo to jest bez sensu, tylko się dołujesz :evilbat: Wiele dolegliwości może się tak objawiać i wcale to nie znaczy, że mają być grozne. Bardzo, bardzo Ci wspólczuję tych nerwów! Ja też zdecydowałabym jechać do weta! Wymiziaj ode mnie bidulka Ozzutka, a ja mocno trzymam :kciuki: :kciuki: i zobaczysz wszystko będzie dobrze! Niestety pieski czasem chorują, tak jak i my :-?

Posted

No pewnie ze bedzie dobrze!!!
Ozzy jest zdrowy i silny, szybko pokona te niedyspozycje...
Nie martw sie Alu za bardzo, sprobuj sie mimo wszystko dobrze wyspac i moze jutro rano obudzi Cie wesoly Ozzulec :oops:

Posted

Jesteśmy po spacerku , Ozzy troszkę się ożywił na podwórku , zrobił ładnego koopala , ale w domu znów się ,, zawiesza '' i nie wiadomo o co mu chodzi no i znów zwracał :( . Przed nami noc , a jutro wycieczka :( .
Ozzy od wtorku odwiedził weta 6 razy / dziś 3 :( /
Dzięki wam za odwiedziny , ja dziś nie jestem w stanie już nigdzie zagladać :( , myślę że jutro okarze się lepsze :-?

Posted

Ala-a czy wet obejrzal aby dobrze migdalki i gardlo?????Moje psy tak sie zachowywaly jak mialy powiklanie po kennelu.Wymioty nie musza oznaczac problemow z zoladkiem.
Trzymam kciuki aby sie wyjasnilo co mu dolega-bo bez poznania przyczyny leczenie jest do niczego :cry: .no i zeby zdrowial jak najszybciej :drinking:

Posted

daga10011 napisał(a):
Ala-a czy wet obejrzal aby dobrze migdalki i gardlo?????Moje psy tak sie zachowywaly jak mialy powiklanie po kennelu.Wymioty nie musza oznaczac problemow z zoladkiem.
Trzymam kciuki aby sie wyjasnilo co mu dolega-bo bez poznania przyczyny leczenie jest do niczego :cry: .no i zeby zdrowial jak najszybciej :drinking:
tak właśnie myślę , że to może być możliwe , bo ostatnio było buszowanie po śniegu , łapanie śnieżek :-? ,jutro sprawdzimy :-?
Też sobie wypiję :drinking:

Posted

O jejku :( Wchodzę i takie złe wiadomości słyszę :( Alu trzymaj się. Mam nadzieję,że to przejściowe i Ozzulek szybko dojdzie do siebie. Wiem jak to jest mieć pieska chorego w domu. W tamtym roku Gizmo złapał jakiegoś dziwnego wirusa. Wymiotował chociaż nie jadł nic w zasadzie i był strasznie ospały. Umierałam ze strachu, a wet powiedział,że jeszcze nigdy nikt tak do nich nie latał jak my. Trzymamy kciuki

Posted

dopiero teraz znalazłam chwilę, żeby zajrzeć i czytam, że Ozzulec numery wywija :( Co się dzieje, Alu? Na pewno nie martw się na zapas, ale - jak już ktos tu wspomniał (Daga?) - prawidłowa diagnoza jest najwazniejsza. Głowa do góry

Posted

Alu mnie to tazkę wyglada na zapalenie gardła objawy kropka w kropkę jak Lilith 2/3 lata temu juz nie miała czym to śliną zwracała ...
trzymajcie sie ...

Posted

Już wróciliśmy :-?
Badania krwi nie robiliśmy ze względu na podane wczoraj leki antyalergiczne które zafałszowałyby obraz , jeśli sie nie poprawi to biegusiem w poniedziałek , wtorek , jeśli będzie ok to i tak je potem zrobię / muszę mieć pewnosć , chociaż wet powiedział , że gdyby coś było nie tak z nerkami lub wątroba to badany wczoraj mocz by to pokazał , musze mu wierzyć , nie mam wyjscia :-? /, z kolei USG bałam się dać zrobić bo Ozzyego trzeba uspać a jest jeszcze popuchnięty i boję się reakcji na narkozę :( .Poczekam z tym .
Dziś wygląda trochę lepiej , zjadł trochę kurczaczka z ryżem i dostał troszkę wody .Mam nadzieję , że skończa się pawiki i hafty , bo moje serce tego nie wstrzyma , całą noc czuwałam :( i padam na twarz a na 13 ide do pracy / ale wracam ok15 :P /Całe szczęście Kuba jest chory/ :-? / wiec pies ma opiekę .Teraz Ozzulek śpi .
Wet stwierdził po 1. Zapalenie odbytu , po2.Nieżyt żołądka , najprawdopodobniej coś capnał , badź liznął na śniegu :evil: , a alergia najprawdopodobniej kontaktówka na to coś co capnął i skomasowało się to z tym lekiem po którym spuchł , bo zaczerwienione oczka to on już miał w poniedziałek wieczór :-? .
Mam nadzieję , że kolejna wizyta u weta to na szczepienie p/wściekliźnie którego termin i tak już minął :evil:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...