aga1215 Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Agga napisał(a):Pagaj tez walczyła z dogo ale wróciła...potem jak cookis wywaliła. ALu dla odprężenia foteczki prosimy :lol: wiecie co -Ala albo Asher powinny założyć topik poradnikowy -ja mogłam czytać ale nie mogłam się zalogować -pewnie więcej takich - może trafią i im to pomoże??? Quote
Patka Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 dokładnie :D umnie wszytko OK dzieki Ali :D Quote
Maga100 Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 asher napisał(a):Jak najbardziej można podawac psu zepsute mięso. Od czasu do czasu nawet się powinno, ale nie koniecznie :wink: Dobrze robi na psią florę bakteryjną, można to zastąpic np. suszonym żwaczami - doznania zapachowe podobne :evilbat: W naturze dzikie psowate (wilki, likaony, szkale, itp) od czasu do czasu przekąszją padlinkę :eating: wyręczyłaś mnie Asher, miło z twojej strony :wink: Gabryello chodziło mi o to, że pies jak najbradziej może jeść nadpsute mięso i mu to nie zaszkodzi (tak, jak np. człowiekowi). Miałam na mysli, ze może bez tego żyć. Mnie też dogo nawala, ale ja regularnie czyszczę u siebie cookisy 8) ale, ale... najważniejsze: uwaga - spiewam: stooo lat, stooo lat, niech Alicja żyjeeee sto lat, stooo lat, niech nam tutaj piiijeeeee niech jej dogo nigdy nieeee zaniknie bo bez Ali to nie będzie piknie :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: Quote
Alicja Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 A dziś odwiedził Ozzyego sąsiad Tuffi :wink: :wink: Quote
Alicja Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 Maga , dzięki :calus: jak ślicznie zaśpiewałaś Quote
Maga100 Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Maga , dzięki :calus: jak ślicznie zaśpiewałaś i jak ci sie podobał mój wokal? 8) Quote
Alicja Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 Maga100 napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Maga , dzięki :calus: jak ślicznie zaśpiewałaś i jak ci sie podobał mój wokal? 8)ESTRA :wink: i jeszcze foteczka :wink: 8) Quote
Alicja Posted December 5, 2005 Author Posted December 5, 2005 Gabryjella napisał(a):mniam torcik pychota :wink: Quote
Gosiek Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Alicja - dopiero doczytałam że miałaś wczoraj urodzinki :oops: Życzenia już Ci na pewno składali twarz twoja była uśmiechnięta ale jest jeszcze jedna osoba, która o Tobie pamięta Ona właśnie Tobie życzy wiele szczęścia i słodyczy wiele wspomnień, miłych wrażeń i spełnienia wszystkich marzeń Buziaczki Gosia Quote
Siostra Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Alu, kofana, spóźnione ale z całego serca: STO LAT!!!! i wszystkiego, co w życiu najlepsze i najpiękniejsze życzymy Ci: ja, Nanda i Benia :D Quote
asher Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Hahaha, mnie zaraz po poradzeniu Ali co ma zrobić też wywaliło :lol: I najsmieszniejsze jest to, że zupełnie zapomniałam o tych cookies (a poradziłam to nie dlatego, że wiedziałam, że tak trzeba zrobić, bo nie mam pojęcia, jak to dziala. Strzelałam :lol: ) Nawet do Aggi maila wyskrobałam, żeby spytała Alę jak sobie z tym cholernym logowaniem poradziła :cunao: W końcu sobie przypomniałam, wywaliłam cookies i temporary internet files (kurde, ile ja tego musiałam mieć, kilka minut mi sie usuwało, a teraz jakby komp mi szybciej chodził :evilbat: ), ale Dogo padło :-? Critical error mi się pokazywał... I tym sposobem znów się spóźniłam z życzeniami :evil: Alu, stoooo laaat stooo laaaat a przede wszystkim wymarzoooonegooo apaaaaaratuuuu :buzi: :tort: :BIG: :drinking: :drinking: :drinking: Quote
Alka Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 i ja spóżniona spiesze z życzonkami Wszystko co piękne i wymarzone niech w Twym życiu będzie spełnione. Niech życie słodko płynie, a wszystko, co złe niech szybko minie Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 a nam Ozzy z okazji Mikołaja zafundował nocne bieganie po podwórku :( i wyjazd do weta o 6.30 :-? Prawdopodobnie to zapalenie gruczołów okołoodbytowych , bo boi się załatwić i boli go jak się go dotknie Brzuszek miękki , bez zastojów w jelitkach :-? .Dostał 2 zastrzyki / nie pamiętam nazwy :evilbat: /temp. prawidłowa .Jutro badanie moczu i jeśli nie będzie poprawy to szukanie dalej :( .Kurcze i to jest ten Pies Morderca :roll: delikatny jak ...... puszek :wink: Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 Asher / :lol: / Alka dzięki :wink: :calus: Quote
asher Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Wycałuj Ozulca w brzusio (bolące miejsce tym razem wyjątkowo ci odpuszczam, nie musisz go tam całować :lol: ). Będzie dobrze! Quote
Maga100 Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 o mamo, biedny Ozzi... :( ale skąd to zapalenie? Ozzi nie dawał sygnałów , że ma zapchane? Po zachowaniu Leona zawsze widać. Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 asher napisał(a):Wycałuj Ozulca w brzusio (bolące miejsce tym razem wyjątkowo ci odpuszczam, nie musisz go tam całować :lol: ). Będzie dobrze!oj on od rana całowany , aż wet stwierdził , żeśmy z niego maślaka zrobili :lol: :lol: :lol: , bo ładnie dawał buzi w nosek :wink: Wet dosć rzeczowy sam ma bulteriera a wczesniej miał ASTa. A jutro rano łapanie siuśków 8) Ja to zaraz chciałam Rtg , albo USG , ale stwierdził , że nie ma potrzeby a poza tym to ja już dziś totalnie spanikowałam :oops: :-? Quote
mmbbaj Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Alu ten Mikołajek jedzie do Ciebie z aparacikiem...mam nadzieję :D Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 Maga100 napisał(a):o mamo, biedny Ozzi... :( ale skąd to zapalenie? Ozzi nie dawał sygnałów , że ma zapchane? Po zachowaniu Leona zawsze widać.no właśnie w ubiegłym tygodniu Cezary z nim był u wetki i mu czyściła :-? Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 mmbbaj napisał(a): Alu ten Mikołajek jedzie do Ciebie z aparacikiem...mam nadzieję :D :roll: ciekawe czy dojedzie na 24 :wink: Quote
asher Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Alu, a on nie ma przypadkiem zatwardzenia? Jak Boogajski ma zatwardzenie, to przy robieniu koopki tak żałośnie zawodzi i wyje, że ludzie z okien wyglądają, żeby sprawdzic kto psa katuje :oops: Histeryk jeden :roll: Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 asher napisał(a):Alu, a on nie ma przypadkiem zatwardzenia? Jak Boogajski ma zatwardzenie, to przy robieniu koopki tak żałośnie zawodzi i wyje, że ludzie z okien wyglądają, żeby sprawdzic kto psa katuje :oops: Histeryk jeden :roll:no nie koopka jest taka mniej niż plastelinka , czyli bardziej do stanu luźnego zbliżona :oops: , więc może też być ogólnie zapalenie jelita / chyba cos tak mówił ale ja byłam nieprzytomna , bo od 2.45 nie śpię , a na 11 lece do pracy :evil: Quote
mmbbaj Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Maga100 napisał(a):o mamo, biedny Ozzi... :( ale skąd to zapalenie? Ozzi nie dawał sygnałów , że ma zapchane? Po zachowaniu Leona zawsze widać.no właśnie w ubiegłym tygodniu Cezary z nim był u wetki i mu czyściła :-? Ojej, dopiero przeczytałam o problemach Ozzulca biedniutkiego :( Alu, ale czy to znaczy, że jezdzicie z nim regularnie na czyszczenie gruczołów? :o Bo ja do tej pory wiedziałam, że takie problemy miewają raczej starsze psy Jak czytam takie rzeczy to zaraz mi się wydaje, że czegoś zaniedbuję u Bajana :-? Życzę żeby Ozzimutkowi poprawiło się jak najszybciej i nie martw się :buzi: Quote
Alicja Posted December 6, 2005 Author Posted December 6, 2005 Harley nigdy nie potrzebował ingerencji człowieka w tych sprawach , a Ozzy już 4 raz :-? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.