Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agga napisał(a):
Pagaj tez walczyła z dogo ale wróciła...potem jak cookis wywaliła.
ALu dla odprężenia foteczki prosimy :lol:


wiecie co -Ala albo Asher powinny założyć topik poradnikowy -ja mogłam czytać ale nie mogłam się zalogować -pewnie więcej takich - może trafią i im to pomoże???

Posted

asher napisał(a):
Jak najbardziej można podawac psu zepsute mięso. Od czasu do czasu nawet się powinno, ale nie koniecznie :wink: Dobrze robi na psią florę bakteryjną, można to zastąpic np. suszonym żwaczami - doznania zapachowe podobne :evilbat:
W naturze dzikie psowate (wilki, likaony, szkale, itp) od czasu do czasu przekąszją padlinkę :eating:



wyręczyłaś mnie Asher, miło z twojej strony :wink:

Gabryello chodziło mi o to, że pies jak najbradziej może jeść nadpsute mięso i mu to nie zaszkodzi (tak, jak np. człowiekowi). Miałam na mysli, ze może bez tego żyć.

Mnie też dogo nawala, ale ja regularnie czyszczę u siebie cookisy 8)

ale, ale... najważniejsze:
uwaga - spiewam:
stooo lat, stooo lat, niech Alicja żyjeeee
sto lat, stooo lat, niech nam tutaj piiijeeeee

niech jej dogo nigdy nieeee zaniknie
bo bez Ali to nie będzie piknie

:drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking:

Posted

Maga100 napisał(a):
Alicjarydzewska napisał(a):
Maga , dzięki :calus: jak ślicznie zaśpiewałaś


i jak ci sie podobał mój wokal? 8)
ESTRA :wink:



i jeszcze foteczka :wink:

8)

Posted

Alicja - dopiero doczytałam że miałaś wczoraj urodzinki :oops:


Życzenia już Ci na pewno składali
twarz twoja była uśmiechnięta
ale jest jeszcze jedna osoba,
która o Tobie pamięta
Ona właśnie Tobie życzy
wiele szczęścia i słodyczy
wiele wspomnień, miłych wrażeń
i spełnienia wszystkich marzeń


Buziaczki
Gosia

Posted

Hahaha, mnie zaraz po poradzeniu Ali co ma zrobić też wywaliło :lol: I najsmieszniejsze jest to, że zupełnie zapomniałam o tych cookies (a poradziłam to nie dlatego, że wiedziałam, że tak trzeba zrobić, bo nie mam pojęcia, jak to dziala. Strzelałam :lol: ) Nawet do Aggi maila wyskrobałam, żeby spytała Alę jak sobie z tym cholernym logowaniem poradziła :cunao:
W końcu sobie przypomniałam, wywaliłam cookies i temporary internet files (kurde, ile ja tego musiałam mieć, kilka minut mi sie usuwało, a teraz jakby komp mi szybciej chodził :evilbat: ), ale Dogo padło :-? Critical error mi się pokazywał...

I tym sposobem znów się spóźniłam z życzeniami :evil:

Alu, stoooo laaat stooo laaaat a przede wszystkim wymarzoooonegooo apaaaaaratuuuu
:buzi: :tort: :BIG: :drinking: :drinking: :drinking:

Posted

i ja spóżniona spiesze z życzonkami

Wszystko co piękne i wymarzone
niech w Twym życiu będzie spełnione.
Niech życie słodko płynie,
a wszystko, co złe niech szybko minie


Posted


a nam Ozzy z okazji Mikołaja zafundował nocne bieganie po podwórku :( i wyjazd do weta o 6.30 :-?
Prawdopodobnie to zapalenie gruczołów okołoodbytowych , bo boi się załatwić i boli go jak się go dotknie
Brzuszek miękki , bez zastojów w jelitkach :-? .Dostał 2 zastrzyki / nie pamiętam nazwy :evilbat: /temp. prawidłowa .Jutro badanie moczu i jeśli nie będzie poprawy to szukanie dalej :( .Kurcze i to jest ten Pies Morderca :roll: delikatny jak ...... puszek :wink:

Posted

asher napisał(a):
Wycałuj Ozulca w brzusio (bolące miejsce tym razem wyjątkowo ci odpuszczam, nie musisz go tam całować :lol: ). Będzie dobrze!
oj on od rana całowany , aż wet stwierdził , żeśmy z niego maślaka zrobili :lol: :lol: :lol: , bo ładnie dawał buzi w nosek :wink:
Wet dosć rzeczowy sam ma bulteriera a wczesniej miał ASTa.
A jutro rano łapanie siuśków 8)
Ja to zaraz chciałam Rtg , albo USG , ale stwierdził , że nie ma potrzeby a poza tym to ja już dziś totalnie spanikowałam :oops: :-?

Posted

Maga100 napisał(a):
o mamo, biedny Ozzi... :(
ale skąd to zapalenie? Ozzi nie dawał sygnałów , że ma zapchane? Po zachowaniu Leona zawsze widać.
no właśnie w ubiegłym tygodniu Cezary z nim był u wetki i mu czyściła :-?

Posted

Alu, a on nie ma przypadkiem zatwardzenia? Jak Boogajski ma zatwardzenie, to przy robieniu koopki tak żałośnie zawodzi i wyje, że ludzie z okien wyglądają, żeby sprawdzic kto psa katuje :oops: Histeryk jeden :roll:

Posted

asher napisał(a):
Alu, a on nie ma przypadkiem zatwardzenia? Jak Boogajski ma zatwardzenie, to przy robieniu koopki tak żałośnie zawodzi i wyje, że ludzie z okien wyglądają, żeby sprawdzic kto psa katuje :oops: Histeryk jeden :roll:
no nie koopka jest taka mniej niż plastelinka , czyli bardziej do stanu luźnego zbliżona :oops: , więc może też być ogólnie zapalenie jelita / chyba cos tak mówił ale ja byłam nieprzytomna , bo od 2.45 nie śpię , a na 11 lece do pracy :evil:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
Maga100 napisał(a):
o mamo, biedny Ozzi... :(
ale skąd to zapalenie? Ozzi nie dawał sygnałów , że ma zapchane? Po zachowaniu Leona zawsze widać.
no właśnie w ubiegłym tygodniu Cezary z nim był u wetki i mu czyściła :-?


Ojej, dopiero przeczytałam o problemach Ozzulca biedniutkiego :( Alu, ale czy to znaczy, że jezdzicie z nim regularnie na czyszczenie gruczołów? :o Bo ja do tej pory wiedziałam, że takie problemy miewają raczej starsze psy Jak czytam takie rzeczy to zaraz mi się wydaje, że czegoś zaniedbuję u Bajana :-? Życzę żeby Ozzimutkowi poprawiło się jak najszybciej i nie martw się :buzi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...