Pliszka Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Niestety nie pozwala się do siebie zbliżyć. Z daleka obserwuje jak tata wychodzi i nakłada jedzenie, dopiero jak tata wraca na podwórko, pies ostrożnie podchodzi. Próbowałam się do niego zbliżyć z jedzeniem w ręku, ale nic z tego, ucieka :( Głodny nie chodzi, więc i tak ma lepiej niż niejeden łańcuchowy pies... Jest w okolicy od lata, więc pewnie znalazł sobie jakąś kryjówkę... Oby do wiosny! Quote
luka1 Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 Pliszka, trzeba stawiać mu jedzenie każdego dnia bliżej domu i ludzi. Ja tez go widziałam ale nawet zdjęcie zrobić to graniczy z cudem. On ucieka gdy tylko sie na niego patrzy. Może po maleńku, małymi kroczkami uda sie go osaczyć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.