Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ania+Milva i Ulver']Piekny!!!! Wyrzuc wszytkie opisy z allegro i wstaw tylko ten wiersz i kontakt do siebie....musi podziałac!!!


Widze ze masz taka samą koncepcje jak ja ;):eviltong:

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mialam nie czytac w pracy, ale nie wytrzymalam ...
przepiekny i mocny ten wiersz :placz: :placz: :placz: rozklada na lopatki dogomaniakow, to moze i zwyklych ludzi tez ..........

Ewa, zmieniaj szybko allegro, w koncu musi sie udac naszej Marylce :kciuki:

Gonia :calus:

Posted

Uch :oops: Rozumiem, że mój przypływ weny przyda się i nie trzeba nic zmieniać. TAK? :cool3: A to była tylko wersja robocza :eviltong::evil_lol:

Ania, już przeglądałam wątek, jak coś wyskrobię to podeślę na pw, moze dziś wieczorem, bo wena mnie jeszcze nie opuściła i coś układam sobie w głowie. :razz:

Posted

Ostateczna wersja :lol:


Cisza... Słychać tylko spokojny oddech..
Wdech, wydech... Znów wdech i wydech...


Minęło już tyle czasu odkąd znalazła się w schronisku.
Codzienność, jaka tu panuje, przeszyła ją na wylot.
Przeniknęła na wskroś.
Od dłuższego czasu nic się w jej życiu nie zmienia.
Jedzenie, spacery, odpoczynek...


Nie mówi o tęsknocie za dotykiem człowieka
Nie mówi o tęsknocie za odrobiną ciepła
Nie mówi o tęsknocie za własnym kątem.


Otacza ją cisza, słychać jej delikatne i spokojne mruczenie...
Pewnie znów śni o przyszłości, lepszych czasach.
Ciszę od czasu do czasu przenika donośne szczekanie towarzyszów niedoli...
Ale ona śni...


Cisza... Słychać tylko spokojny oddech...
Nikt tutaj za często nie zagląda. A jeśli nawet...
Człowiek stał się obojętny na jej radość na pysku i merdanie ogona.
Ona zaś nigdy nie zraziła się do ludzi, czeka cierpliwie...
Wciąż słucha zachwytów pod swoim adresem,
Które jednak zawsze kończą się stwierdzeniem „za stara”


„za stara... za stara... za stara...”
Oddech staje się szybszy, niespokojny.
Sen pokrywa ciemna mgła...
Znikają jej cudowne obrazy wyobraźni,
O tym, że kiedyś będzie dobrze.
Pojawia się koszmar, ludzka płytkość jaka ją dotyka.
Kłuje, niczym szpikulec wbity w serce.
Boli, codziennie doskwiera...


„za stara... za stara... za stara”
Wciąż słychać te słowa...
Gorzki i zimny głos stale je powtarza.
Czy kiedyś to się zmieni?


Ciszę przerywa lekkie skomlenie.


Już nie śpi.
Podnosi łeb z przerażeniem w oczach.
Uważnie się rozgląda wokół siebie.


Ktoś znów szczeka...
Ktoś znów tęskni...
Ktoś znów woła Swojego Człowieka.
Tylko czy długo tak można czekać...?


Z tęsknotą spogląda na kratę swojego boksu.
Boksu, który od dwóch lat stał się jej domem...
Domem?! Czy to nie brzmi śmiesznie?!
Przymyka oczy, opuszcza głowę...
Po psim policzku spływa łza...
Maleńka, niezauważalna łza...
Łza tęsknoty, bólu...
Gdzież jest sprawiedliwość?


Po chwili potrząsa głową
Jakby chciała strzepać z siebie uczucie
Bezradności,
Smutku,
Tęsknoty...
Jakby chciała strzepać z siebie słabość
Na którą nie może sobie pozwolić.


Nie.


Znów układa się na posłaniu.
Nie będzie płakać, nie ona, nie Mary Jane!
Wygodnie usadowi się w puchatym kocu.
Będzie śnić.
O tym, jak będzie dobrze.
O tym, jak będzie chodzić na wspólne spacery ze Swoim Panem.
O tym, jak bezgranicznie będzie kochać.


Tylko niech już nikt nie mówi: „za stara”


„za stara... za stara... za stara...”



Niech to będzie przeszłością...








Mary Jane



Biała Dama



Biały Niedźwiadek



10 letnia, piękna suczka,
Która spędziła znaczną część swojego życia
W schroniskach...



Najpierw w Mielcu.
Obecnie w Rzeszowie.



Wcześniej najprawdopodobniej była po prostu bezdomna.
Żyła na własną łapę.



To człowiek zgotował jej ten los.
Wyrządził krzywdę.



A ona mimo to do ludzi garnie z ogromną miłością i wdzięcznością.
Z każdego kontaktu z nim ogromnie się cieszy.



Tak długo szuka Swojego Pana...
I czeka...



Popatrz, Dobry Człowieku, uważnie w jej oczy
Promienieją radością!


Popatrz, Dobry Człowieku, na jej pysio
Śmieje się, naprawdę się śmieje!


Pokochaj, Dobry Człowieku, Mary Jane
Niezwykle radosną i pogodną suczkę,
Która tak naprawdę nie wie, czym jest Prawdziwy Dom.
Która tak naprawdę w życiu zaznała więcej cierpienia niż dobra od człowieka.


Niech wreszcie to się zmieni...

Posted

[quote name='Ulka18']Ewatr,
czyli z nózka Marylki juz wszystko w porzadku?
Sadzac ze zdjec chyba tak, bo micha taka scieszona u Mary :loveu:

Twardszej kobitki jak Mary to ja nie znam :eviltong: ona juz tak gania jakby operacji nie miała :lol: Czuje sie dobrze tylko jeszcze jest w kołnierzu w akwarium / tak nazywamy to pomieszczenie w ktorym teraz przebywa / bo swędzi ja to szycie i najchetniej by go wylizała .
Rana jest dosc spora o tu ja troche widac :




Aga dalej nie da rady zmienic nazwy tego wątku probowałaś jeszcze raz ?

Posted

Jeju, dosc spore to ciecie :shake: Marylka jest nad podziw dzielna :p
Ale sily to ona ma, ciagnie Cie Ewa jak czolg do przodu.

Tytul probowalam zmienic, pokazuje sie nowy, a za chwile wskakuje stary :-o Zobacz na pierwszej stronie....chyba napisze do moda o zmiane tytulu.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Jeju, dosc spore to ciecie :shake: Marylka jest nad podziw dzielna :p
Ale sily to ona ma, ciagnie Cie Ewa jak czolg do przodu.

Tytul probowalam zmienic, pokazuje sie nowy, a za chwile wskakuje stary :-o Zobacz na pierwszej stronie....chyba napisze do moda o zmiane tytulu.



Ciecie spore bo guz był niczego sobie :-(

a ciagnie ciagnie bo co by o Mary wspaniałego nie mówic to na smyczy idzie jak taran :evil_lol:
ale powiem Wam ciekawostke ze to tylko tak działa
w jedna strone spaceru............jak oddalmy sie od schroniska natomiast jak wracamy to ona stoi jak wryta lub idzie noga z nogi zero ciągniecia i tak było zawsze nawet w Mielcu -mądra sunia :loveu:

No faktycznie dziwne cos z tym tytułem :crazyeye: Fajnie napisałas w 1 poscie o Mary !

Posted

Jessu jak czytam, że niby Marylka to jak taran, to sie zastanawiam skąd porównanie do Białego Niedźwiadka :shake: Trzeba bylo napisać Biały Taran :evil_lol: Albo Biały Czołg :D

Posted

g_o_n_i_a napisał(a):
Jessu jak czytam, że niby Marylka to jak taran, to sie zastanawiam skąd porównanie do Białego Niedźwiadka :shake: Trzeba bylo napisać Biały Taran :evil_lol: Albo Biały Czołg :D


Biała Dama


Biały Niedźwiadek

Snieżny Czołg

Truskawkowa Krolowa

Królowa Mary

Taran

i to wszystko miesci sie w jednym psie ........:loveu:

Posted

Oto Marylasek wtryniajacy obiadek z menażki :evil_lol:
jak sobie wysmienicie dziewczynka radzi ?:eviltong:





No kurcze cos tam jeszcze zostało...............:evil_lol:



dobierzebiemy sie ...............:lol:





bo jak nie to zeżre z miską :mad: nie żartuje :diabloti:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ewa, skad wytrzasnelas takie boskie zdjecia?

Marylka powinna dostac jeszcze jedno imie do kolekcji:
genialny wyżeracz menażkowy :evil_lol:



No jak sie ma takiego modela jak Królowa to sie ze zdjeciami nawet wysilac człowiek nie musi :lol: ona mnie co chwila czyms zaskakuje :eviltong:
np. teraz moge powiedziec ze Mary jakim cudem pomimo tylu lat w boksach wie ze sie pewne sprawy załatwia na polu ......ona czeka na mnie i atakuje jak jej sie chce mnie tak jak Arni , pcha nosem , łeb wsadza w rece zeby ja zapiąć na smycz i wyprowadzić na siku.

Pies z 5 lat w schroniskach w tym ze 3 lata nie opuszczajacy w Mielcu boksu ............a pamieta jak ma być :oops:

a Wyzeracza juz dopisuje do ksyw Marylki :evil_lol:;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...