ewatr Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [quote name='Ania+Milva i Ulver']Piekny!!!! Wyrzuc wszytkie opisy z allegro i wstaw tylko ten wiersz i kontakt do siebie....musi podziałac!!! Widze ze masz taka samą koncepcje jak ja ;):eviltong: Quote
Reno2001 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Piękne. Brawo GONIA. jestem pod wiekim wrażeniem. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Przepraszam za off...ale może gonia i dla tego psiaka jakby przyszła wena bys cos wymysliła??? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101444 Quote
Ulka18 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Mialam nie czytac w pracy, ale nie wytrzymalam ... przepiekny i mocny ten wiersz :placz: :placz: :placz: rozklada na lopatki dogomaniakow, to moze i zwyklych ludzi tez .......... Ewa, zmieniaj szybko allegro, w koncu musi sie udac naszej Marylce :kciuki: Gonia :calus: Quote
ewatr Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 [ Ewa, zmieniaj szybko allegro, w koncu musi sie udac naszej Marylce :kciuki: Mowisz i masz :eviltong: BOS-ka Mary Jane prawie biały owczarek !!! Quote
Ulka18 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Super :klacz: od 10.28 jest prawie 30 wejsc...musi sie w koncu udac :modla: Quote
g_o_n_i_a Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Uch :oops: Rozumiem, że mój przypływ weny przyda się i nie trzeba nic zmieniać. TAK? :cool3: A to była tylko wersja robocza :eviltong::evil_lol: Ania, już przeglądałam wątek, jak coś wyskrobię to podeślę na pw, moze dziś wieczorem, bo wena mnie jeszcze nie opuściła i coś układam sobie w głowie. :razz: Quote
g_o_n_i_a Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Ostateczna wersja :lol: Cisza... Słychać tylko spokojny oddech.. Wdech, wydech... Znów wdech i wydech... Minęło już tyle czasu odkąd znalazła się w schronisku. Codzienność, jaka tu panuje, przeszyła ją na wylot. Przeniknęła na wskroś. Od dłuższego czasu nic się w jej życiu nie zmienia. Jedzenie, spacery, odpoczynek... Nie mówi o tęsknocie za dotykiem człowieka Nie mówi o tęsknocie za odrobiną ciepła Nie mówi o tęsknocie za własnym kątem. Otacza ją cisza, słychać jej delikatne i spokojne mruczenie... Pewnie znów śni o przyszłości, lepszych czasach. Ciszę od czasu do czasu przenika donośne szczekanie towarzyszów niedoli... Ale ona śni... Cisza... Słychać tylko spokojny oddech... Nikt tutaj za często nie zagląda. A jeśli nawet... Człowiek stał się obojętny na jej radość na pysku i merdanie ogona. Ona zaś nigdy nie zraziła się do ludzi, czeka cierpliwie... Wciąż słucha zachwytów pod swoim adresem, Które jednak zawsze kończą się stwierdzeniem „za stara” „za stara... za stara... za stara...” Oddech staje się szybszy, niespokojny. Sen pokrywa ciemna mgła... Znikają jej cudowne obrazy wyobraźni, O tym, że kiedyś będzie dobrze. Pojawia się koszmar, ludzka płytkość jaka ją dotyka. Kłuje, niczym szpikulec wbity w serce. Boli, codziennie doskwiera... „za stara... za stara... za stara” Wciąż słychać te słowa... Gorzki i zimny głos stale je powtarza. Czy kiedyś to się zmieni? Ciszę przerywa lekkie skomlenie. Już nie śpi. Podnosi łeb z przerażeniem w oczach. Uważnie się rozgląda wokół siebie. Ktoś znów szczeka... Ktoś znów tęskni... Ktoś znów woła Swojego Człowieka. Tylko czy długo tak można czekać...? Z tęsknotą spogląda na kratę swojego boksu. Boksu, który od dwóch lat stał się jej domem... Domem?! Czy to nie brzmi śmiesznie?! Przymyka oczy, opuszcza głowę... Po psim policzku spływa łza... Maleńka, niezauważalna łza... Łza tęsknoty, bólu... Gdzież jest sprawiedliwość? Po chwili potrząsa głową Jakby chciała strzepać z siebie uczucie Bezradności, Smutku, Tęsknoty... Jakby chciała strzepać z siebie słabość Na którą nie może sobie pozwolić. Nie. Znów układa się na posłaniu. Nie będzie płakać, nie ona, nie Mary Jane! Wygodnie usadowi się w puchatym kocu. Będzie śnić. O tym, jak będzie dobrze. O tym, jak będzie chodzić na wspólne spacery ze Swoim Panem. O tym, jak bezgranicznie będzie kochać. Tylko niech już nikt nie mówi: „za stara” „za stara... za stara... za stara...” Niech to będzie przeszłością... Mary Jane Biała Dama Biały Niedźwiadek 10 letnia, piękna suczka, Która spędziła znaczną część swojego życia W schroniskach... Najpierw w Mielcu. Obecnie w Rzeszowie. Wcześniej najprawdopodobniej była po prostu bezdomna. Żyła na własną łapę. To człowiek zgotował jej ten los. Wyrządził krzywdę. A ona mimo to do ludzi garnie z ogromną miłością i wdzięcznością. Z każdego kontaktu z nim ogromnie się cieszy. Tak długo szuka Swojego Pana... I czeka... Popatrz, Dobry Człowieku, uważnie w jej oczy Promienieją radością! Popatrz, Dobry Człowieku, na jej pysio Śmieje się, naprawdę się śmieje! Pokochaj, Dobry Człowieku, Mary Jane Niezwykle radosną i pogodną suczkę, Która tak naprawdę nie wie, czym jest Prawdziwy Dom. Która tak naprawdę w życiu zaznała więcej cierpienia niż dobra od człowieka. Niech wreszcie to się zmieni... Quote
ewatr Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ech Gonia czemu ja tak nie mam weny :hmmmm:;) ? ale dobrze ze choć Ciebie czasami nawiedza :loveu: Quote
ewatr Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 spacerujemy poza schroniskiem uch ale sie Mary nawąchała nowości :evil_lol: Quote
ewatr Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Wstawiłam "dopieszczoną" wersje na allegro :lol::lol::lol: tego cudnego białaska :loveu: Quote
Ulka18 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Ewatr, czyli z nózka Marylki juz wszystko w porzadku? Sadzac ze zdjec chyba tak, bo micha taka scieszona u Mary :loveu: Quote
ewatr Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 [quote name='Ulka18']Ewatr, czyli z nózka Marylki juz wszystko w porzadku? Sadzac ze zdjec chyba tak, bo micha taka scieszona u Mary :loveu: Twardszej kobitki jak Mary to ja nie znam :eviltong: ona juz tak gania jakby operacji nie miała :lol: Czuje sie dobrze tylko jeszcze jest w kołnierzu w akwarium / tak nazywamy to pomieszczenie w ktorym teraz przebywa / bo swędzi ja to szycie i najchetniej by go wylizała . Rana jest dosc spora o tu ja troche widac : Aga dalej nie da rady zmienic nazwy tego wątku probowałaś jeszcze raz ? Quote
Ulka18 Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 Jeju, dosc spore to ciecie :shake: Marylka jest nad podziw dzielna :p Ale sily to ona ma, ciagnie Cie Ewa jak czolg do przodu. Tytul probowalam zmienic, pokazuje sie nowy, a za chwile wskakuje stary :-o Zobacz na pierwszej stronie....chyba napisze do moda o zmiane tytulu. Quote
ewatr Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Ulka18 napisał(a):Jeju, dosc spore to ciecie :shake: Marylka jest nad podziw dzielna :p Ale sily to ona ma, ciagnie Cie Ewa jak czolg do przodu. Tytul probowalam zmienic, pokazuje sie nowy, a za chwile wskakuje stary :-o Zobacz na pierwszej stronie....chyba napisze do moda o zmiane tytulu. Ciecie spore bo guz był niczego sobie :-( a ciagnie ciagnie bo co by o Mary wspaniałego nie mówic to na smyczy idzie jak taran :evil_lol: ale powiem Wam ciekawostke ze to tylko tak działa w jedna strone spaceru............jak oddalmy sie od schroniska natomiast jak wracamy to ona stoi jak wryta lub idzie noga z nogi zero ciągniecia i tak było zawsze nawet w Mielcu -mądra sunia :loveu: No faktycznie dziwne cos z tym tytułem :crazyeye: Fajnie napisałas w 1 poscie o Mary ! Quote
Cambel&Megi Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Marylka super wszystko zniosła :buzi: Dzielna kobieta... :):) Quote
ewatr Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 A pewnie ze dzielna :loveu: Krolowa nasza :lol: Quote
g_o_n_i_a Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Jessu jak czytam, że niby Marylka to jak taran, to sie zastanawiam skąd porównanie do Białego Niedźwiadka :shake: Trzeba bylo napisać Biały Taran :evil_lol: Albo Biały Czołg :D Quote
ewatr Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 g_o_n_i_a napisał(a):Jessu jak czytam, że niby Marylka to jak taran, to sie zastanawiam skąd porównanie do Białego Niedźwiadka :shake: Trzeba bylo napisać Biały Taran :evil_lol: Albo Biały Czołg :D Biała Dama Biały Niedźwiadek Snieżny Czołg Truskawkowa Krolowa Królowa Mary Taran i to wszystko miesci sie w jednym psie ........:loveu: Quote
Ulka18 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Wszystkie imiona Marylki przepiekne jak ona sama... tylko domu brak do kompletu :roll: Quote
ewatr Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Oto Marylasek wtryniajacy obiadek z menażki :evil_lol: jak sobie wysmienicie dziewczynka radzi ?:eviltong: No kurcze cos tam jeszcze zostało...............:evil_lol: dobierzebiemy sie ...............:lol: bo jak nie to zeżre z miską :mad: nie żartuje :diabloti: Quote
Ulka18 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Ewa, skad wytrzasnelas takie boskie zdjecia? Marylka powinna dostac jeszcze jedno imie do kolekcji: genialny wyżeracz menażkowy :evil_lol: Quote
ewatr Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Ulka18 napisał(a):Ewa, skad wytrzasnelas takie boskie zdjecia? Marylka powinna dostac jeszcze jedno imie do kolekcji: genialny wyżeracz menażkowy :evil_lol: No jak sie ma takiego modela jak Królowa to sie ze zdjeciami nawet wysilac człowiek nie musi :lol: ona mnie co chwila czyms zaskakuje :eviltong: np. teraz moge powiedziec ze Mary jakim cudem pomimo tylu lat w boksach wie ze sie pewne sprawy załatwia na polu ......ona czeka na mnie i atakuje jak jej sie chce mnie tak jak Arni , pcha nosem , łeb wsadza w rece zeby ja zapiąć na smycz i wyprowadzić na siku. Pies z 5 lat w schroniskach w tym ze 3 lata nie opuszczajacy w Mielcu boksu ............a pamieta jak ma być :oops: a Wyzeracza juz dopisuje do ksyw Marylki :evil_lol:;) Quote
erka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 A czy już zrezygnowałyście z tamtej propozycji domku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.