Jump to content
Dogomania

CZEGO BOJA SIE WASZE PUPILE ?


iWoNai
 Share

Recommended Posts

Aidi boi się odkurzacza, suszarki, ludzi, którzy są duzi[szerokość], sprejów, szelestu reklamówek, gdy się na niego krzyczy, gdy coś gdzieś spadnie, rączki od prysznica, pralki[włączonej], drukarki[włączonej], przesuwania dużych mebli, trzepania dywanu/koca, dużych kwiatów i pustych butelek.
a tak poza tym, to bardzo odważny pies ^^

Link to comment
Share on other sites

[quote name='PositiveThought']Aidi boi się odkurzacza, suszarki, ludzi, którzy są duzi[szerokość], sprejów, szelestu reklamówek, gdy się na niego krzyczy, gdy coś gdzieś spadnie, rączki od prysznica, pralki[włączonej], drukarki[włączonej], przesuwania dużych mebli, trzepania dywanu/koca, dużych kwiatów i pustych butelek.
a tak poza tym, to bardzo odważny pies ^^[/quote]
Odważny, nie biorąc pod uwagę tych drobnych szczegółów :evil_lol:

Link to comment
Share on other sites

hmm Lilu boi sie sztucznych ogni i petard, malutkich dzieci ktore jeszcze dobrze nie mowia ale dziugnac umieja xd, takich wiekszych halasow, denerwuje sie tez strasznie gdy jest pora na strzyzenie siersci np pomiedzy opuszkami czy w innych miejscach ^^. i strasznie nie lubi gdy ktos obcy nagle ma ochote ja poglaskac, chyba za bardzo nie wie po co ten ktos to robi, w takiej stytuacji ucieka jak najblizej mnie i sie kladzie chyba po to by wydac sie jak najmniejsza ;),

Link to comment
Share on other sites

Mój Gizmo panicznie boi sie odkurzacza,przykrywek od garnków i psów owczarek niemiecki i większych, mniejszych już nie bardzo, za to nie boi się w ogóle petard, krzyku,foliowych torebek pustych butelek(bawi się nimi) i takich innych rzeczy podejrzanych.

Link to comment
Share on other sites

No to widac ze odkurzacze przoduja.

Choc w przypadku mojego Kropasa to za odkurzaczem wrecz przepada, jakby mogl to najchetniej by na nim siedzial w trakcie sprzatania.

Co do duzych psow to nie bylam do konca pewna czy sie ich boi...zwlaszcza widzac jego akcje na balkonie gdy tylko widzial duzego psa spacerujacego po podwroku to o malo z siebie nie wychodzil...szczekal...ujadal, co sie tylko dalo...
Do czasu :)
Po jednej wizycie u rodziniki z psem dosc duzych rozmiarow Kropek zmienil calkowicie zdanie i swoje nastawienie :)

Cwaniak maly i tyle :)

Co do petard to nie bylo z nim az tak zle, szczekal strasznie ale ogonem zamiatal :)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

Dzień dobry!
Mam pewien problem(jeżeli napisałam go w złym temacie to z góry przepraszam, ale nie wiem gdzie mogłabym o tym pisać).
Byłam wczoraj z moją suczką u fryzjerki. Po strzyżeniu była jak zwykle trochę zdziwiona, gdzie są jej wszystkie włoski i była płochliwa. Wczoraj było podobnie, ale z większym o wiele natężeniem. Dzisiaj zachowuje się podobnie. W dodatku wygląda jakby cały czas się czegoś bała (chodzi po kątach, leży pod łóżkiem byle jak najdalej) i ma drgawki. Martwię się o nią bardzo i nie wiem co mogłabym zrobić, żeby jej pomóc. Z góry dziękuję:)

Link to comment
Share on other sites

Czy byłaś podczas strzyżenia obecna, czy zostawiałaś suczkę samą? Może coś się stało u fryzjera, może czegoś się wystraszyła? Czy fryzjerka jest sprawdzona, czy byłaś tam pierwszy raz? Co to znaczy ma drgawki? Czy chodziło o to że trzęsie się ze strachu?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
  • 4 months later...
Guest Naribus

Pippy boi się przede wszystkim odkurzacza. Nie jest to jednak tak, że ucieka od niego, ale próbuje z nim walczyć gryząc rurę.
Poza odkurzaczem, boi się czasem psów. Może się to wydawać dziwne, ale duże psy uwielbia (zauważyłam, że szczególnie labradory :lol:), a często właśnie tych małych się boi. Co nie znaczy jednak, że jak pies ją obwąchiwaniem za bardzo zdenerwuje, to nie warknie i nie pogoni. ;)
Jeszcze chyba mogę dorzucić, że boi się fajerwerków, ale tylko, gdy jest na dworze. W domu może je słyszeć za oknem (nawet głośno) i spać spokojnie. Oraz klaskania - prawdopodobnie przez babcię, która klaskaniem wyganiała ją z łóżka, gdy u nas parę miesięcy mieszkała. :shake: ale pracujemy nad tym - ja już mogę klaskać (przynajmniej tak ciszej jak na razie i podczas zabawy - pomyślałam, że zabawka będzie może ten jej strach jakby 'rozpraszać' i nie będzie się tak skupiała na moim klaskaniu i swoim strachu, i z tego co widzę, chyba działa :eviltong:).
Przed głośniejszymi dźwiękami, np. jak coś spadnie na podłogę, chyba nie mogę powiedzieć, że odczuwa strach, bo to chyba normalne, że zwierze, a nawet człowiek, może się przestraszyć jak coś spadnie i nagle usłyszy huk. Przestraszy się chwilowo, pójdzie obwąchać co spadło i jest spokojna. :lol:

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Cześć, Momo jest ze mną od niedawna. Przed nim miałam psy małe i duże, które bały się petard, odkurzacza, pralki. Momo jest niewzruszony na nic, do momentu aż z okazji nadejścia wiosny zaczęliśmy otwierać drzwi na taras... Okazało się, że panicznie boi się... przeciągu. Na dworze wiatr nie przeszkadza mu w harcach, ale jak w domu poruszy się tylko firana zaczyna trząść się jak galareta. Próbowaliśmy oswajać za pomocą jedzenia, ale przeciąg dalej jest groźny i zły. Macie jakiś pomysł? Pomóżcie;)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...