Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wpielegnowany,wytrymowany spaniel...kolejne z pytań bez odpowiedzi-co on robi w schronisku?
Pies cierpi bardzo.Wiecznie zdenerowowany i wołający swoich ludzi.Rwie w stronę samochodu,biedny pies,myśli,ze jak dopadnie do auta i do niego wsiadzie,to pojedzie prosto do domu :shake:
Nie pokazal agresji w schronisku,jest psem około 5cioletnim (samiec) ,
w bardzo dobrej kondycji fizycznej .Lubi głaskanie i zainteresowanie ze strony człowieka-na smyczy troche ciągnie,ale to zrozumiałe,w takim stresie.W boksie przebywa z trzema innymi psami i nie robi awantur.Wręcz pozostałym psom ustępuje.
żal na niego patrzec,jak czepia sie każdego człowieka,ktory popatrzy w jego strone.
Domu szukamy,gdzie kocha sie spaniele,rozumie i nie porzuca.Pilnie potrzebny ten dom.Spaniele sa twardymi psami,ale ten za chwile ,bez bliskości przewodnika,naprawde sie załamie.

pomozcie znależć mu DOBRY dom









Posted

Jaki biedulek. :placz: :placz: :placz:

Spaniele nie są absolutnie twardymi psami, to psy o delikatej psychice, łatwe do zepsucia poprzez nieumiejętne traktowanie, ale kochające człowieka nade wszystko.

A tu jak widać człowiek zawiódł, a pies kocha nadal i ma nadzieję na powrót ukochanego pana.

Nie pozwolę mu długo czekać!

Zaraz go wrzucam na spanielowe i na wszystkie wątki adopcyjne spanieli.

Allegro mu zrobię, tylko jakie dane kontaktowe podać?

Posted

Biedny mały Płaczek... Jego wycie i piski każą zatykać uszy i wyciskają łzy z oczu. Jednocześnie jest tak wdzięczny za to, że się do niego podejdzie, pogłaszcze chociaż przez pręty. Wtedy choć na chwilkę jest szczęśliwy... Tak, on zasługuje na dom, w którym już nigdy nie będzie musiał płakać... :(

Posted

[quote name='pinkmoon']Teraz tylko pewnie biały szmaciarz robi hałas :cool1:[/QUOTE]

A fuj! nieładnie tak wyzywać! :evil_lol:

A kto on jest?

Pinkmoon, kogo masz avatarze?

Posted

Biały szmaciarz zasłużył na to przezwisko; mimo że jest pięknym psem, to charakter ma wredny :evil_lol: strasznie gnębi swojego kojcowego kolegę Aresa - który to Ares jest wspaniałym psem i bardzo przez niego cierpi. Nie ma na razie miejsca żeby ich rozdzielić, a sytuacja nie jest fajna...

(edit: dopiero teraz doczytałam co Brązowa napisała, że będą przesiedlenia, no w końcu ;) )

A w avatarze jest w końcu moja prywatna psica domowa, stwierdziłam że nielojalne było trzymanie tam astka, choć był to mój schroniskowy ulubieniec ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...