Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuje Papryczko :loveu: Zamówiłam właśnie dodatkowe posłanko , bo mały spi na starym swetrze .
On jest do adopcji , ale widzę , że jeszcze nie teraz .
Ja go obserwuje i widzę coraz więcej jego dziwnych zachowań . Bella moze tez się wypowie .

On nie pozwala sobie robić nic koło oczu i koło doopki . Wtedy gryzie .
Szarpnięcie przy czesaniu = atak wściekłości .
Chodzi jakis zakręcony . Nie wskoczy na nic . Jak go posadziłam obok siebie na ławce , to spadł .Jak za mną chodzi po podwórku , to nagle zapomina dgzie idzie , i zaczyna bez sensu kręcic się w kółko . Nagle przestaje , i idzie gdzieś w przestrzeń . Robi wrażenie , jakby nie całkiem wiedział co robi . Jakiś taki wycofany , może nawet autystyczny . Łazi za mna , ale nie cieszy się , tał łazi , bo łazi , a jak mu sie uda , to wskakuje mi na nogę . Odepchniety przejawia agresję .
To nie jest piesek do małych dzieci i ludzi , co chca miec przytulankę .
Niedawno zabierałam ze schrony czipsa dla córki , i to jest faktycznie niebo a ziemia . Tamten jest normalnym czipsem , z wadami i zaletami rasy .
Temu w zasadzie mało brak do Kobiego . Ten jego wczorajszy atak na mnie przy zastrzyku mocno mnie zaniepokoił . Jeśli ktoś go niechcący potrąci , a on to odbierze jako zagrożenie , to ugryzie .
Miałam dla niego chętny domek , ale zupełnie się nie nadawał dla Mopka .

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oj.... no powiem tak,że moja starsza czipsica taka własnie bez rodowodu też taka jest, w sensie tych zachowań agresywnych. tylko ja z nia w wieku 4 miesięcy poleciałam na szkolenie i jest pięknie ułożona, nawet jak czegoś nie lubi i strzyże wąsami, to najwyżej delikatnie mnie złapie ząbkami - ale bez agresji, tylko żeby pokazać, że jej się nie podoba... taki chyba charakter. nie wiadomo skąd on jest, co się z nim działo... może mieć takie doświadczenia, że reaguje agresywnie w każdej niepewnej sytuacji. mnie nauczono, że w takich momentach kładę psu rękę na kark - czasem to wystarcza a czasem dociskam do podłogi - jako przejaw mojej dominacji - bo moja starsza umie złapać czasem takiego agresora. super kara to podniesienie za kark - wtedy nie ugryzie a uspokoi się. zresztą mówię, ona sobie wielkie onki ustawia - bestia, trzeba na nią uważać, żeby jej się czasem inny nie odwinął. dla równowagi mam też drugiego - maskotkę przytulankę, więc faktycznie jest ogromna różnica, wiem o czym mówisz. małe psiaki mają takie skłonności - są małe, więc agresją pokazują, że są baaardzo groźne... chyba tak to można tłumaczyć.

gorzej z tymi objawami, jak to nazwałaś, autystycznymi... jeśli on był bity to mogło dojść do jakiś uszkodzeń... mogłabyś go nagrac?

a może on był reproduktorem - za to zachowanie był nagradzany i dlatego to przejawia, szukając akceptacji - tak tworzę, bo faktycznie to dziwne zachowanie. w czipsów ogon powinien cały czas wachlowac...

Posted

[quote name='BIANKA1']Ja go moge nagrać , tylko że tu na wsi , mam taki wolny internet , że nie ładuje się . Chyba , że by przeszedł przez maila , to mogę spróbowac wysłac .[/QUOTE]

ja mogę go wstawic :) także możesz mi wysłac :)

Posted

[quote name='PapryczkaChili']ja mogę go wstawic :) także możesz mi wysłac :)[/quote]
OK . To daj mi maila na pw . a jak Mopek wstanie , to go nagram , i postaram sie przesłać .

Posted

Mail nie przeszedł . Ja mam tutej blueconect , i ciagle mi sie wiesza bo brak zasięgu .

Mopek dużo spi . Muszę go nosic i wnosic po tych 3 schodkach . Niby chce wejśc , ale boi sie schodów . Bada je łapką i cofa się . Ładnie je . Zjadł miske zupy pomidorowej :evil_lol:Widać był karmiony po domowemu :cool3:
Mam dodatkowego kotecka na smoczka .
Dostałam pieniazki , bo mi sms przysłali , ale nawet nie mam czasu sprawdzić . Jutro porozliczam , bo już nie mam siły dzisiaj .

Posted

Odpocznij sobie :) dodatkowy kotecek? O rany... Pełne ręce roboty... Spróbuj smakolykami z tymi schodami, może ich biedak nie zna... Chwal go i zachecaj do wejścia a na górze czekaj ze smakolykiem ;) może to zadziala? Nadal martwie się tym przekrecaniem główki bo jak rozumiem to nie jest to przekrecanie, jakie shih normalnie robią? I to bieganie za ogonem- przeszło czy dalej jest? Może to faktycznie go laskocze? Mose z czasem sie rozrusza i będzie wesoły ...
Pokazalam go dzisiaj domkowi, któremu szukam nieśmiało psiaka. Nieśmiało bo to trochę na zasadzie i chce i się boje...:) to poważna decyzja. Nie wiem do końca czy to taki piesek jako pierwszy piesek w życiu a tak własnie jest w przypadku mojego domku...

Ale póki co życzę kolorowych snów :) dobrze ze mały ma apetyt.

Posted

My na nogach od 3 . Najpierw karmiłam kotecka , a potem Mopek zaczął wydawać różne dzwieki związane z przeziebieniem . Do tego doszło kręcenie się za wydmuszkami , a jak w końcu je dorwał , to radosne mlaskanie :roll:
Teraz to sie kręci , bo chce się polizać po jajkach . Szwy zaczynają swędzieć .

Posted

Od Smyku dostałam 200 zł . Dziękuję :loveu: Jako że nie pisze na jaki cel , to pozwalam sobie podzielić po połowie na kocięta ( doszedł 1 na smoczka } i na Mopsika


zatem

[B]SMYKU -------------100 ZŁ
PAPRYCZKACHILI----40 ZŁ

--------------------------------
RAZEM--------------140ZŁ



WYDATKI

PUSZKI --------------45 ZŁ


[URL=http://img27.imageshack.us/i/p1050414z.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2816/p1050414z.jpg[/IMG][/URL]


[/B]

Posted

[quote name='BIANKA1']My na nogach od 3 . Najpierw karmiłam kotecka , a potem Mopek zaczął wydawać różne dzwieki związane z przeziebieniem . Do tego doszło kręcenie się za wydmuszkami , a jak w końcu je dorwał , to radosne mlaskanie :roll:
Teraz to sie kręci , bo chce się polizać po jajkach . Szwy zaczynają swędzieć .[/QUOTE]

o rany... :morning: ale wiesz, kto rano wstaje... ;) byle nie za często ;)

z tym przeziębieniem lepiej? czy dalej gluty z nosa wystają? :D i tego mlaskania to Ci nie zazdroszczę, moje jak zaczną, to nic nie słycha - w nocy budzą tym chlipaniem i siorbaniem, a w dzień to głosniejsze niż telewizor :razz: :megagrin:

ja mam teraz w czwartek sterylkę starszej.... :shocked!::smhair2::nerwy: a za miesiąc druga...

Posted

[quote name='BIANKA1']Gdzie tam lepiej . Gile mu wiszą do pasa :evil_lol: Dzisiaj wszedł sam do domu . Aż się zdziwiłam :cool3: Po podwórku chodzi za mną jak cień . Dużo śpi .[/QUOTE]

no to on taki jeszcze mocno przerażony, więc może stąd jego osowiałość. może on nawet nie umie inaczej, ale jak się Ciebie pilnuje to znaczy, że znalazł juz sobie skrawek bezpieczeństwa :)

Posted

[quote name='Bella1']Zaglądam do małego , a tak na marginesie jak tam Bianko mój ulubieniec Kobiś[/quote]
Kobi jako jedyny nie jest zadowolony z nowego kolegi . Cały czas na niego powarkuje .

Mały strasznie kaszle i bolą go wydmuszki . Kaszel pewnie jeszcze wzmaga ból .Chodzi usmarkany , nie możee sobie znaleśc miejsca . Biedny jest .

Ja kupiłam dla moich tymczasowych kociąt puszki conwalescence , ale kociakom juz lepiej , to dam jemu .
Pozwolicie , że będę rozliczać wszystkich tymczasowiczów wspólnie .
Bo bym teraz musiała zdjąc puszki ze stanu kociąt , a jego pieniążków zaksięgować na kocięta .

Posted

[quote name='PapryczkaChili']Spokojnie rozliczaj wspólnie :) a Kobi no cóż... Nie lubi konkurencji ;) a leki mu nie pomagają?[/quote]
Tak średnio pomagają . Ten glut po schroniskowy lubi się tak ciągnąć .
Powinnam mu coś dać na uodpornienie , ale ostatnie 3 kapsułki beta-glukanu zostawiłam dla kociąt .

Posted

Wczoraj Mop dostarczył mi mocnych wrażeń
Byliśmy umówieni z dziećmi w domku nad jeziorem . Z samego rana obrobiłam zwierzaki i poszłam do ogrodu narwać kurom zielonego . Ten dom na wsi jest na prawie hektarowej działce , z czego 0koło 2000m jest szczelnie ogrodzone , a reszta tylko z 2 stron i to byle jak . Tam psów nie wypuszczam .
działka jest 50m szeroka , długa może ponad 150 dalej pola . las , Barycz , lasy , pola .......................z rzadka małe wioski .

Furtka była nie zamknieta na zasuwkę , i widac którys kot za mną na nia skoczył , i sie uchyliła .
Wracam na podwórko , Mopa nie ma . Biegam , wołam , zagladam w kazdą dziurę , nie ma . Ciśnienie skoczyło mi na 300 :shake: Narobiłam krzyku , TZ wyleciał , szukamy w ogrodzie i nagle widze w dali , jak Czupur staje słupka ( to ta kota z awataru ) Ona reaguje na wołanie .
Tak mnie tknelo , co ona tam w polu robi . Lece i widzę , jak dosłownie na horyzoncie , drypcia Mop , zatrzymując się z uwaga obok każdej pasącej się krowy . Była niedziela , i sąsiedzi wygnali krowy na moja i obok swoja działke , i te małpy łaziły lusem i chciały zobaczyc co to lezie i podchodziły do niego , a on sie bał :razz:
To ja pędęm lecę i drę sie , a ten nic . A ja mak astmę i juz ledwie biegnę :placz::placz:
Muślałam , że umrę , ale dziada złapałam . Nawet się cieszył idiota jak mnie zobaczył :mad:

Potem zabraliśmy go ze sobą nad jezioro , bo raz , że balismy się go zostawić z psami , bo to jego krecenie je irytuje , a dwa , chcielismy sprawdzic jak się zachowa .
Był grzeczny , cały czas na smyczy , bo bałam sie , że nawieje furtka od jeziora albo dziurą w płocie . Jadł z nami kiełbaski , ale nawet nie popatrzył na zachęcającego go do zabawy Tofika córki , tez ze schroniska :roll:
On ma własny świat w którym żyje .









Posted

wiesz, możliwe, ze to był taki piesek narączkowy, co to innych psiaków nie zna, więc nie za bardzo umie się z nimi komunikowac, ani bawic...

a co do wrażeń to .... dobrze, że wszystko się dobrze skończyło ;)

nadal zastanawia mnie to jego kręcenie się. w czwartek robię sterylkę mojej suni (strasznie się boję :() to mogłabym podpytać lekarzy, będę na białobrzeskiej.

a on wogóle ślicznie wygląda ;)

a jeszcze jedno - z gruczołami okołoodbytowymi u niego wszystko w porządku - wyczyszczone, nie ma stanu zapalnego? bo jeszcze to może być powód kręcenia się...

Posted

[quote name='rita60']Moj poprzedni piesek terier walijski,tez tak sie krecil,ale był po wylewie i miał uszkodzony błednik:roll:
BIANKA taka malizna,a dostarcza tyle emocji;)pozdrawiam.[/QUOTE]

no właśnie mi też ten błędnik chodzi... może to jakaś pozostałość po urazie? a może coś innego - właśnie gruczoły, albo po ogoleniu z tej skorupy dredów...

Posted

Mnie też przychodzi do głowy błędnik albo bolące jajka . Jak się po nich liże i go zaboli , to warczy na nie , szczeka , albo gryzie tylna łapkę ;)
Zobaczymy co będzie , jak mu się wygoi .

Posted

[quote name='BIANKA1']Mnie też przychodzi do głowy błędnik albo bolące jajka . Jak się po nich liże i go zaboli , to warczy na nie , szczeka , albo gryzie tylna łapkę ;)
Zobaczymy co będzie , jak mu się wygoi .[/QUOTE]


hmmm... to może go jajka swędzą :evil_lol: bo przecież tak w 7-9 dniu po ciachaniu się zaczyna goic i swędzi. ale jak mówiłaś, on to już wcześniej miał. więc te gruczoły może... moje jak im się już zapychają gruczoły to też się liżą po kakaowym oczku :razz: i w dalszej konsekwencji saneczkują.

Posted

Mopek ładnie dzisiaj przespał noc .
Jest z nim kłopot , bo chyba tęskni za poprzednim właścicielem . Cały czas sterczy pod drzwiami i piszczy , a jak go wypuszczę , to potrafi godzinami stac wpatrując sie w furtkę , przez która nawiał
Robi trochę zadymy w tym sensie , że zaczyna krecic sie , albo szczekac sam do siebie , do dezorientuje i irytuje inne psy .
Gluty już mu przechodzą i mniej kaszle .
Je kurczaka gotowanego z makaronem i marchewka . Dużo je kilka razy dziennie i miskę wylizuje do czysta . Nie wybiera . Moje najpierw zaglądały mu do miski , ale jak zobaczyły takie byle co , to dały mu spokój :evil_lol: Nadmieniam , że gotuje mu udka bez skóry , ale dla moich to badziewie :diabloti: No , chyba że same udka bez tej całej reszty . Ale wybieranie ich nie bawi :cool3:
Dzisiaj pierwszy raz poocierał mi sie o kapcie , czyli chyba mnie sobie zaznaczył :razz:
Antybiotyki jeszcze bierze .
I to tyle relacji na dzisiejsze przedpołudnie :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...