Jump to content
Dogomania

Wyeksploatowana suka basseta z ropomaciczem JUŻ W NOWYM DOMKU :))


Recommended Posts

Posted

Przykro mi bardzo ,ale Pani w Bydgoszczy nie odpowiada na telefony.Domek sie prezentowal jako świetny...a tu nic. Nie wiem jak bedzie z wizytą przedadopcyjną...

W tej sytuacji odnawiam wszystkie ogłoszenia.

  • Replies 541
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Greven napisał(a):
Dzisiaj Sandi była z nami na terenowych poszukiwaniach skradzionych koni (przeczesywaliśmy łąki na rozlewiskach Odry, gdzie - wg informatora - mogły się znajdować, ale niestety nie znajdowały...) i przeciągnęła cycuchami po ostach :placz:

Usiadła i zaczęła wyć, żebym po nią wróciła, pocieszyła i ucałowała :placz: Minęło kilka godzin, ale jest taka biedna, nie wiem, ciągle się wylizuje - może pojadę z nią do weterynarza? :wallbash:


Koniecznie do weta... :-(

Posted

przedruk z naszego forum

sheisastory

Dołączyła: 29 Mar 2009
Posty: 3
Skąd: z radomia . ;-)
Wysłany: Dzisiaj 16:29
Przeczytalam wszystko o suni. Bezmyslnosc ludzka nie ma granic.Jestem w trakcie rozmow z rodzina odnsnie adopcji.Meza urobilam prawie na sto procent.......... _________________

Posted

Odezwala sie Pani z Bydgoszczy!
Miala problem z komorką, nie wyswietlala jej polaczen!

Domek jest aktualny i wizyta przedadopcyjna tez.

Moze malutka pojdzie w przyszlym tygodniu do domku!!!

Domek z ogrodkiem, zeby to sie okazalo TO miejsce!!!

Posted

Sandi coraz bardziej marznie. Czy ktoś mógłby pożyczyć kubraczek w bassecim rozmiarze :evil_lol: na czas jej pobytu u mnie? Kubraczki moich pitbulli nie pasują, ja dla nich kupuję też np. bluzy dla małych dzieci, ale takie coś to już w ogóle się nie nadaje, bo łapki Sandi nie mieszczą się w rękawy (a jak rękawy są szersze, to i bluza większa i ciągnie się po ziemi.

Posted

Frogg napisał(a):
Ja na 80% będę w okolicach Bydgoszczy w piątek lub niedzielę (9 lub 11.10).


Bardzo, bardzo Ci dziekuje:loveu:

jak nie znajde nikogo doswiadczonego do sprawdzenia domku , to bede Cie prosic o pomoc.:loveu::loveu:

Posted

Domek nie jest w Bydgoszczy ,tylko 40 km pod Bydgoszcza.

A pojechac nie moze :"byle kto"-tylko ktos z doswiadczeniem , no i cieszacy sie zaufaniem,a nie taka osoba ktora uzna ,ze jak jest domek -to psa trzeba jak najszybciej "wypchnąc".Wiesz do czego to prowadzi.

Posted

[quote name='lucySxy']Domek nie jest w Bydgoszczy ,tylko 40 km pod Bydgoszcza.

A pojechac nie moze :"byle kto"-tylko ktos z doswiadczeniem , no i cieszacy sie zaufaniem,a nie taka osoba ktora uzna ,ze jak jest domek -to psa trzeba jak najszybciej "wypchnąc".Wiesz do czego to prowadzi.

czy to odnosi się do mojego postu ?
Gustaw Z forum nasze bassety z Bydgoszczy są: podaję nicki

goska
Dorti

chcemy pomóc, wśród użytkowników naszych bassetów znalazłam forumowiczów z Bydgoszczy, podałam ich, mogą pomóc sprawdzić domek.
Powyższa wypowiedź zniechęca "naszych" do pomocy.

Posted

Miła od Gucia
Admin merytoryczny



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2005
Posty: 3614
Skąd: Gorzów 694 409 059

Wysłany: Dzisiaj 17:13
Zabieram Sandi do siebie.
Rozmawiałam z Markiem, z Guciem - będzie u nas tak długo jak trzeba.....
Zaprosiłam Sandrę do nas, żeby zobaczyła jak mieszkamy, jak kontakt z Guciem.
Jutro dziewczyny przyjeżdżają.

Posted

Miałam w oczach łzy wzruszenia, gdy zadzwoniła do mnie Miła, żeby powiedzieć, że bierze Sandi pod opiekę - na bezterminowy tymczas :loveu:

Postaram się jutro, a najpóźniej w środę, dowieźć basecicę do Gorzowa.

Dzisiaj odwiedzili nas sympatyczni ludzie ze Szczecina, którzy przywieźli rzeczy po swoim zmarłym dwa tygodnie temu psie. Worek karmy, puszki, szczotki, bardzo dużo leków, posłanie... i 3 kubraki! Jak na zamówienie rozmiar Sandi :multi:





Posted

Świetnie wygląda w tym kubraczku!



Greven napisał(a):
Jeszcze w kwestii leków - czy ktoś ma psa z problemami z wątrobą?


Ja mam konia :evil_lol: Właśnie suszę dla niej pokrzywę na zimę, podobno pomaga przy chorej wątrobie...

Gustaw napisał(a):
Rozmawiałam z Cudak, która wyraziła zgodę, aby Sandi zamieszkała u mnie.


Ja się cieszę, że odciążysz Sandrę :loveu:


Gustaw napisał(a):
Oświadczyłam jednocześnie, że Sani bez uzgodnienia z Cudak nie opuści mego domu.


Mam nadzieję, że nigdy nie opuści Twojego domu :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...