Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Florentynka']no skąd, to był taki spontaniczny zryw w odpowiedzi na potrzeby niejakiego Leopolda - domownika Majuski.
A teraz chyba muszę wypuścić gazetkę dla suczek, w ramach walki o równouprawnienie.[/quote]
TAaaaaaakkkkkk..tttaaaaaaaaaaaaaaakkk:multi::multi::multi::multi:..w koncu suczki nie mogą być gorsze:p:p:pNo to czekamy(my..wszystkie suczki:eviltong::eviltong:)

  • Replies 432
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Florentynka']no skąd, to był taki spontaniczny zryw w odpowiedzi na potrzeby niejakiego Leopolda - domownika Majuski.
A teraz chyba muszę wypuścić gazetkę dla suczek, w ramach walki o równouprawnienie.[/quote]

Chętnie bym poczytała - cioteczki, o jaką gazetę chodzi? :cool3:

Posted

Florentynko..a co tam u naszego dziadzia????Juz wiem, ze odmlodnial po foteczkach..ale uwielbiam czytać Twoje wpisy..wiec napisz cos plissssssssss:loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

dziadzio dba o dostarczenie nam rozrywki...
Późny wieczór, Kubuś śpi jak kamień, więc wypuszczamy resztę stadka na siusiu przed snem i zostawiamy drzwi uchylone, żeby sobie mogły same wrócić jak zechcą. Mija jakieś 10 minut - wszystkie psy już wróciły, ale Kubusia nie ma! No to idziemy szukać dziadeczka, z lampką czołówką i latarką i oczywiście ze stadem poszczekujących i kłębiących się pod nogami psów. Każdy kawałek ziemi trzeba dokładnie oświetlić, zanim się na nim stanie, żeby przypadkiem nie rozdeptać Kubusia, bo on ma zwyczaj zasypiać tam gdzie padnie. W końcu znajdujemy starowinę, jak sobie spokojnie zasuwa po trawniku przy świetle księżyca. Romantycznych spacerów się zachciewa! No więc pod pachę gada i do domu, gdzie zmęczony Kubuś zasypia - oczywiście na legowisku Gjalpa...

Posted

[quote name='Florentynka']dziadzio dba o dostarczenie nam rozrywki...
Późny wieczór, Kubuś śpi jak kamień, więc wypuszczamy resztę stadka na siusiu przed snem i zostawiamy drzwi uchylone, żeby sobie mogły same wrócić jak zechcą. Mija jakieś 10 minut - wszystkie psy już wróciły, ale Kubusia nie ma! No to idziemy szukać dziadeczka, z lampką czołówką i latarką i oczywiście ze stadem poszczekujących i kłębiących się pod nogami psów. Każdy kawałek ziemi trzeba dokładnie oświetlić, zanim się na nim stanie, żeby przypadkiem nie rozdeptać Kubusia, bo on ma zwyczaj zasypiać tam gdzie padnie. W końcu znajdujemy starowinę, jak sobie spokojnie zasuwa po trawniku przy świetle księżyca. Romantycznych spacerów się zachciewa! No więc pod pachę gada i do domu, gdzie zmęczony Kubuś zasypia - oczywiście na legowisku Gjalpa...[/quote]
DZiękuję Asieńko...ja chcę zawsze takie piękne dobranocki przed snem...aaaaaaa.....teraz mogę uciekać do łóżeczka:loveu::loveu::loveu:Kubusiu....ale Ci sie trafiło...no, no....................:multi::multi::multi::multi:A Gjalpa to ja kocham od pierwszego "czytania"...mmmmmmm......:loveu:

Posted

ha, ha, ha, ....lampka czołówka...skąd ja to znam:evil_lol::evil_lol:
Gonia wpadaj czasem na wątek Matyldi i Łucji ( Luci ) tam też się dzieje....wczoraj chociażby u Matyldy był istny cyrk;):diabloti:

Posted

jestem w pracy... czytam opowiści Flarontynki i nieświadomie się uśmiecham... ludzie patrzą na mnie ze zdziwieniem, dziewczynka pyta mamy "dlaczego ta Pani się smieje do komputera??"... a ja zadowolona wlepiam nos w monitor i odpływam czytając tą bajkę :) dziekuję...

Posted

Iwono, czy możesz jakoś wydobyć ze schroniska dokumentację medyczną Kubusia? Szczepienia i takie tam? Jeśli nie mogą tego oddać to przynajmniej terminy bym chciała znać - kiedy był szczepiony i odrobaczany. Na więcej pewnie nie można liczyć, nie sądzę żeby ktoś go dokładnie diagnozował.
Starość starością, ale mi się wydaje, że zataczanie się i przewracanie ma u Kubusia podłoże neurologiczne. Pewnie niewiele z tym można zrobić zresztą w tym wieku.
Ale póki co bestia wygrzewa kości na słoneczku i wygląda na zadowoloną...

Posted

[quote name='Florentynka']Iwono, czy możesz jakoś wydobyć ze schroniska dokumentację medyczną Kubusia? Szczepienia i takie tam? Jeśli nie mogą tego oddać to przynajmniej terminy bym chciała znać - kiedy był szczepiony i odrobaczany. Na więcej pewnie nie można liczyć, nie sądzę żeby ktoś go dokładnie diagnozował.
Starość starością, ale mi się wydaje, że zataczanie się i przewracanie ma u Kubusia podłoże neurologiczne. Pewnie niewiele z tym można zrobić zresztą w tym wieku.
Ale póki co bestia wygrzewa kości na słoneczku i wygląda na zadowoloną...

mmmmmmmmmmmmmm.....:loveu::loveu::loveu::loveu:jak bestia zadowolona to i my szczęsliwe....:lol::lol::lol:ASiu..a czy chcesz Kubusia diagnozowac z tym zataczaniem??Moze faktycznie moznaby cos choc zaradzic...i ulżyc troszkę dziadulinkowi..byłoby cudownie:loveu::loveu:

Posted

No moim zdaniem Kubusiowi się uczciwy przegląd weterynaryjny należy.
I cokolwiek się da zrobić, żeby mu poprawić komfort życia to się zrobi.
Choć prawdę mówiąc wiele się nie spodziewam. Ale zawsze warto zapytać weterynarza, czy jakoś można zwierza wesprzeć farmakologicznie.

Posted

[quote name='Florentynka']No moim zdaniem Kubusiowi się uczciwy przegląd weterynaryjny należy.
I cokolwiek się da zrobić, żeby mu poprawić komfort życia to się zrobi.
Choć prawdę mówiąc wiele się nie spodziewam. Ale zawsze warto zapytać weterynarza, czy jakoś można zwierza wesprzeć farmakologicznie.[/quote]
Kochana jestes ASiu...właściwie to nie mam słów....bo "dziękuję"...to nawet nie połowa tego, co powinnaś usłyszeć...:loveu::loveu::loveu:szukając domku dla Kubusia, nawet w najśmielszych marzeniach nie pomyślałam, że trafi mu się taka cudna przystań..oj...widocznie musiał mieć ten nasz dziadzius straszną przeszłośc, że Los posanowił go aż tak sowicie wynagrodzić na stare lata....:loveu:

Posted

[quote name='Florentynka']dziadzio dba o dostarczenie nam rozrywki...
Późny wieczór, Kubuś śpi jak kamień, więc wypuszczamy resztę stadka na siusiu przed snem i zostawiamy drzwi uchylone, żeby sobie mogły same wrócić jak zechcą. Mija jakieś 10 minut - wszystkie psy już wróciły, ale Kubusia nie ma! No to idziemy szukać dziadeczka, z lampką czołówką i latarką i oczywiście ze stadem poszczekujących i kłębiących się pod nogami psów. Każdy kawałek ziemi trzeba dokładnie oświetlić, zanim się na nim stanie, żeby przypadkiem nie rozdeptać Kubusia, bo on ma zwyczaj zasypiać tam gdzie padnie. W końcu znajdujemy starowinę, jak sobie spokojnie zasuwa po trawniku przy świetle księżyca. Romantycznych spacerów się zachciewa! No więc pod pachę gada i do domu, gdzie zmęczony Kubuś zasypia - oczywiście na legowisku Gjalpa...[/quote]

:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: mistrzyni pisania! :p

Posted

No i wyszło szydło z worka! Kubuś nie jest głuchy! Co prawda na żadne próby zagajenia rozmowy z naszej strony nie reaguje, ale dziś rano wył rozpaczliwie do wtóru piły sąsiada, który coś tam wycinał w sadzie. Piła wyła - Kubuś tez wył - znaczy jak chce to słyszy.

Posted

Florentynka napisał(a):
No i wyszło szydło z worka! Kubuś nie jest głuchy! Co prawda na żadne próby zagajenia rozmowy z naszej strony nie reaguje, ale dziś rano wył rozpaczliwie do wtóru piły sąsiada, który coś tam wycinał w sadzie. Piła wyła - Kubuś tez wył - znaczy jak chce to słyszy.

:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::lol::lol:

Posted

[quote name='majuska']Ciotki!!! Błagam o pomoc!!! To wasze rejony, może sie uda..Potrzebuje kogoś do sprawdzenia domku w Sosnowcu dla Livii ( http://www.dogomania.pl/forum/f28/cudna-livia-czeka-potrzebna-wizyta-przedadopcyjna-w-sosnowcu-141038/) jak sie szybko uda to w sobote pojedzie. Pomóżcie!!!:modla::modla::modla:

dajcie na priva tel do domku, jutro zadzwonie i się umówię. Dajcie też numer do siebie, przed wizyta chciałabym abyście mi powidziały czego oczekujecie od domku:loveu::loveu:

Posted

Dziewczyny już mam ochotniczkę, wielkie dzięki Ihabe:loveu::loveu:
Jakby wszystko dobrze poszło to będę prosić o poadopcyjne odwiedziny, bo państwo nie maja dostępu do netu;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...