Cimi Posted February 7, 2006 Author Posted February 7, 2006 Nie ma sprawy przekaże mojej pięknej fafluniastej :lol: :loveu: Quote
Cimi Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 I jedno z moich maleństw :loveu: Pozdrawiamy ;). Quote
asiunia Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Hej!! Layla to bardzo ladna sunia-gratuluje nowego domownika :) Quote
PiotrekJ Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Nowe foteczki mojej Fioneczki :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ... Quote
Cimi Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 PiotrekJ napisał(a):Nowe foteczki mojej Fioneczki :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ... A ja jeszcze mam, ale nie dam :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Asiunia, dzięki ;) Quote
e.v.a Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 [quote name='Cimi'] ooo jaka cieżka ta głowa:roll: :evil_lol: Layla jest śliczniutka i futerkowa a ja kocham futerkowe zwierzaczki :loveu: a czemu dziewczynkiniemaja wspolnych zdiatek :-( Quote
Daga_i_Oskar Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Qrcze zaczynam mięc słabość do Boksików :loveu: :loveu: Quote
Cimi Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 evaxon napisał(a):ooo jaka cieżka ta głowa:roll: :evil_lol: Nie, nie to są maślane oczka i błagalne spojrzenie, czy mogę tam wejść :evil_lol: :evil_lol: :lol!: A zdjęć razem nie mają, bo dziewczynki narazie zachowują pewną odległość od siebie, czyli nie leżą bardzo blisko, ale z dnia na dzień coraz bliżej :lol: Quote
PiotrekJ Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Agatko, rozpieszczasz mnie tymi zdjęciami Fioneczki :loveu: :loveu: :loveu: ... A jak się ma Layla w nowym domku? Napisz coś więcej koniecznie :razz: ... Quote
Godelaine Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Cimi.. Kiedy będzie można poznać śliczną Laylę osobiście? :D Quote
Cimi Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 Tak Layla czuje się już jak u siebie. Związku z tym, że Fiona to zwierzę ciepłolubne a legowsiko wcześniej miała w kuchni, ale jak przyszły mrozy to trochę było w kuchni zimno i coś Fionce, tez mimo, że miała ogrzewanie nad sobą i została przeniesiona do mojego pokoju. Natomiast jak przyszła Layla legowisko zostało dla niej zrobione na dawnym miejscu Fiony, ale i tak tam nie śpi. Śpi tam gdzie są ludzie. Spięcia między nimi są przy jedzeniu, ale omijamy takie sytuacje, zreszta i tak jedzą o innych porach. I przy okazywiu uczyć, któryś z nich. Zwłaszcza jak Fionę się głaszcze, to wtedy Layla podchodzi i pokazyje swoje fochy. Czuje już się u siebie, jako, że ja zamykam pokój na wieczór, to rano gdy jest otwierany to leci i wchodzi przednimi łapami i zaczyna mnie lizać :lol:. Przy drzwiach zawsze pierwsza, gdy usłyszy, że ktoś się szykuje, zawsze gotowa do wyjścia. Na początku były problemy właśnie z w yjściem z domu na klatkę i wejściem do klatki ze spaceru, ale juz problemu nie ma. Na spacerach jest szczekliwa, a jak już jakiś pies zacznie szczekać o drze morde i nie da się jej uspokoić, to będzie ciężki orzech do zgryzienia. Na ludzi też potrafi szczekać. Wieczorem robi się czujna na spacerach. Powinna mieć ograniczony ruch, ale nam to nie wychodzi za bardzo. Na spacerach z nią to czasem istny koszmar, najpierw zrobi qpę, ale 10 minut się z nią chodzi i ona nie ma ochoty na siku. A musi zrobić, bo nie będziemy z nią zaraz wychodzić. jest to kłopotliwe, bo dwie osoby z nią wychodzą, jako, że właśnie miała zalecenie ograniczenia ruchu, a my mieszkamy na 4-piętrze to ja znosimy. I robimy czasem z nią wycieczki. Ma czaem pewne obawy co do samochodów, ale jest ok. Bogusia, no teraz napewno nie, to przeciez pies inwalida :lol Quote
Cimi Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 Dziś byliśmy u innego weta, gips będzie nosić jeszcze miesiąc. Dodatkowo dostawać glukozaminę. Tylnia łapa to natomiast zerwanie wiązadła kolanowego. Quote
PiotrekJ Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Rozumiem, że Fionka to ze specjalną dedykacją dla mnie? :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Cimi Posted February 9, 2006 Author Posted February 9, 2006 PiotrekJ napisał(a):Rozumiem, że Fionka to ze specjalną dedykacją dla mnie? :loveu: :loveu: :loveu: A możebyć dla Ciebie :evil_lol: :evil_lol: Quote
e.v.a Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Layla jest sliczna:loveu: niech wraca szybko do zdrowka bo wiosna sie zbliza wielkimi krokami a z wiosna pola łąki lasy :loveu: achhh sie rozmarzylam.. pozdrowionka :) Quote
Alicja Posted February 9, 2006 Posted February 9, 2006 Oj to chyba przeszła sporo ta Layla skoro tak poturbowana :shake: Quote
Cimi Posted February 10, 2006 Author Posted February 10, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Oj to chyba przeszła sporo ta Layla skoro tak poturbowana :shake: Na to co usłyszałam wcześniej to diagnoza wczorajsza jest fantastyczna. Wet współpracujący naprawdę diagnozę wsyatwił, no nie powiem beznadziejną. Wczorajszy wet powiedział, że Layla to twarda sztuka :lol: Quote
Daga_i_Oskar Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Agatko, a dzisiaj mamy szanse zobaczyc nowe zdjęcia :cool3: :cool3: ? Quote
Cimi Posted February 10, 2006 Author Posted February 10, 2006 [quote name='Daga_i_Oskar']Agatko, a dzisiaj mamy szanse zobaczyc nowe zdjęcia :cool3: :cool3: ? A tego to jeszcze nie wiem :evil_lol: Quote
PiotrekJ Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Cimi napisał(a):A tego to jeszcze nie wiem :evil_lol: Jak zwykle, nic nie wie i tylko się droczy :mad: :angryy: :mad: ... Quote
an3czka Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 [quote name='Cimi'] Kazali psu do zdjęcia pozować. A pies zmęczony jest...:roll: :eviltong: Quote
Alicja Posted February 10, 2006 Posted February 10, 2006 Cimi napisał(a):Na to co usłyszałam wcześniej to diagnoza wczorajsza jest fantastyczna. Wet współpracujący naprawdę diagnozę wsyatwił, no nie powiem beznadziejną. Wczorajszy wet powiedział, że Layla to twarda sztuka :lol:;)i oby szło ku lepszemu wielkimi krokami Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.