mtf zalesie Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 jak ma cieczke to chyba ze sterylki nici i dopiero za miesiac mozna Quote
red Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Gratuluję udanej akcji. Jesli sunia ma cieczkę to trudno, musi poczekać, ale już można je ogłaszać. Quote
bullterrierka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [SIZE=2]Bardzo prosimy o ogłoszenia.Może uda nam się którąś wyadoptować ze schronu. Quote
Ewelina.w38 Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 ja mogę podrzucić parę ofów na przegladane wątki, tylko trzeba jakieś inf. do "kupy" zebrać i w 1 poście zamieścic. Sunie są trzy i na razie do czasu sterylki będą w schronie ( w jakim?) a później 1 ma tymczas a 2 nie, tak? Quote
bullterrierka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [quote name='Ewelina.w38']ja mogę podrzucić parę ofów na przegladane wątki, tylko trzeba jakieś inf. do "kupy" zebrać i w 1 poście zamieścic. Sunie są trzy i na razie do czasu sterylki będą w schronie ( w jakim?) a później 1 ma tymczas a 2 nie, tak?[/quote] Sunie zawiozłyśmy wczoraj do schronu w Radomiu.Schronisko pęka w szwach ale i tak nie odmówiło pomocy,chociaż nie miało obowiązku przyjmować zwierzaków z nie swojego regionu. Prawdopodobnie jutro sunie zostaną wysterylizowane(największa ma cieczke)Jak już dojdą do siebie po zabiegu trzeba je odebrać ze schroniska. Najmniejsza suczka ma tymczas u mojej mamy. Potrzebujemy deklaracji na hotelik dla 2 suczek doba ok.15zł :placz: Może ktoś zna tańszy hotelik?Może jakieś DT? Te dwie duże sunie są łagodne i przyjażnie nastawione do człowieka. Może trzeba je ogłaszać już teraz,może ktoś zechce je adoptować....moze prosto ze schronu pojadą do swojego domku..... Quote
Ammounie Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Dziewczyny, Gratuluję udanej akcji i bardzo dziękuję Wam wszystkim za pomoc suniom. Też chciałabym żeby sunie trafiły do najlepszych domów na świecie dlatego chciałabym wysłać ponownie maile do wszystkich znajomych z prośbą o pomoc, czy to w znalezieniu domu, czy finansową na DT lub hotel. Nie każdy chce zakładać sobie konto na dogomanii, stąd prośba o kontakt do osoby która mogłaby zbierać pieniądze na DT lub hotel. Łatwiej jest prosić ludzi o pieniądze mając numer konta i namiary do konkretnej osoby. Czy ktoś chciałby się tym zająć? Ja deklaruję sumę 50zł miesięcznie. Pozdrawiam ciepło, Ola Quote
bullterrierka Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 [quote name='Ammounie']Dziewczyny, Gratuluję udanej akcji i bardzo dziękuję Wam wszystkim za pomoc suniom. Też chciałabym żeby sunie trafiły do najlepszych domów na świecie dlatego chciałabym wysłać ponownie maile do wszystkich znajomych z prośbą o pomoc, czy to w znalezieniu domu, czy finansową na DT lub hotel. Nie każdy chce zakładać sobie konto na dogomanii, stąd prośba o kontakt do osoby która mogłaby zbierać pieniądze na DT lub hotel. Łatwiej jest prosić ludzi o pieniądze mając numer konta i namiary do konkretnej osoby. Czy ktoś chciałby się tym zająć? Ja deklaruję sumę 50zł miesięcznie. Pozdrawiam ciepło, Ola[/quote] :multi::multi:BARDZO DZIĘKUJEMY:multi::multi::loveu: RAZEM NAPEWNO SIĘ UDA I ZNAJDZIEMY IM WSPANIAŁE DOMY! Kto zajmie się finansami,będzie zbierał pieniażki,robił rozliczenie na wątku,przelewał pieniążki na hotelik? Quote
mtf zalesie Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 napisz do jamora ma hotelik w warce -chyba ciut taniej niz 20 zl na dobe od suki Quote
Laura1108 Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Jest hotelik w Zalesiu k. Wawy 10 zł doba i nasza karma . Co do karmy to nie wiem jaką byście sugerowali ja nie mam przekonania do Chappi czy firskies ale może tylko ja tak mam . Juz podrzucam wątek i zmieniam tytuł. Quote
Laura1108 Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 Poprosimy banerek dla tych bidulek . Quote
gagata Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 A jaka decyzja zapadła odnośnie suki w cieczce? Naprawdę zdecydowali sie ją sterylizować bez odczekiwania? Czy ktoś napisał do tej gminy ew. ustalił, z jakim schronem ma ta gmina podpisana umowę? Quote
bullterrierka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='Laura1108']Jest hotelik w Zalesiu k. Wawy 10 zł doba i nasza karma . Co do karmy to nie wiem jaką byście sugerowali ja nie mam przekonania do Chappi czy firskies ale może tylko ja tak mam . Juz podrzucam wątek i zmieniam tytuł.[/quote] Laura zadzwoń może do hoteliku i spytaj czy za ok. dwa tygodnie będą dwa miejsca? Quote
bullterrierka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='gagata']A jaka decyzja zapadła odnośnie suki w cieczce? Naprawdę zdecydowali sie ją sterylizować bez odczekiwania? Czy ktoś napisał do tej gminy ew. ustalił, z jakim schronem ma ta gmina podpisana umowę?[/quote] Gagata ja dzwoniłam do gminy Jedlińsk(tam podlega Jedlanka) Oni nie mają schroniska,ani podpisanej umowy.Bezpańskie psy wyłapuje ZGK i tam też mnie skierowali.O kulturze i podejściu do tematu bezdomności zwierząt pracownika ZGK wole się nie wypowiadać:mad: Quote
gagata Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 BeataM, , wiadomo, że w ZGK i innych podobnych "instytucjach" mało kto ma serce dla zwierząt, ale nie powiedzieli Ci , gdzie odstawiają odłowione psy? To nie może byc tajermnica, bo to nie firma prywatna chyba,a kasa za odłowienie publiczna..Tak się dopytuję, bo może jest szansa, że ten schron radomski może wyrwać kasę za te sunie i nie groziłaby im przynajmniej zima na ulicy... Quote
Jo37 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Czy ta duża sunia jest bardziej benkowata czy seterowata ? Ze zdjęć trudno poznać .Trzeba by ściągnąć właściwe ciotki i wujków . Quote
bullterrierka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Ta duża sunia jest bernardynowata.Taki olbrzym o wielkim sercu:loveu: Gagata szczerze Ci powiem,że nie spodziewalam się takiej reakcji ani pani z gminy ani pracownika ZGK.Po prostu mieli pieski temat w...nosie. A sunie nie mogły być dłużej na ulicy.Trzeba je było zabrać jak najszybciej. Schron w Radomiu podał nam pomocną dłoń mimo tego,że schronisko pęka w szwach.Nie możemy tego nadużywać.Jak tylko suczki dojdą do siebie musimy je zabrać. Uwierz mi,że jak zawiozłysmy je z Lilith w niedziele wieczorem do schronu to pracownik miał ogromny problem ze znalezieniem dla nich miejsca. Mamy ok.2 tygodnie,licze na to,że uda nam się zebrać deklaracje na hotelik i suczki nie wylądują na bruku... Quote
gagata Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Beata, wcale w to nie wątpie, bo wiem jak jest...Zastanawiam sie nad czyms innym. Same pisałyście, że tam bywaja jeszcze inne psy. Zaraz więć stan psów na stacji benzynowej ponownie sie wyrówna. Znam przypadek jednej bardzozdespoerowanej pani, która tak długo mordowala swoja gmine telefonami,awantuarmi itp, że zmusiła pracowników gminnych do podpisania umowy ze schronem. Pytanie - jaki to będzie schron. No i co ten ZGK robi z odłowiionymi psami? Odstawia je gdzieś? Usypia?Odwozi do Biedrzyckiej? Quote
gagata Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Beata, wcale w to nie wątpie, bo wiem jak jest...Zastanawiam sie nad czyms innym. Same pisałyście, że tam bywaja jeszcze inne psy. Zaraz więć stan psów na stacji benzynowej ponownie sie wyrówna. Znam przypadek jednej bardzo zdesperowanej pani, która tak długo mordowala swoja gmine telefonami,awantuarmi itp, że zmusiła pracowników gminnych do podpisania umowy ze schronem. Pytanie - jaki to będzie schron. No i co ten ZGK robi z odłowiionymi psami? Odstawia je gdzieś? Usypia?Odwozi do Biedrzyckiej? Często wystaczy pare razy zadzwonic do gminy z awantura i zgłosic obawy,że jak bezdomny pies (ten konkretny) mnie pogryzie to założę sprawe gminie...Ale do tego lepiej wiedziec, czy w ten sposób (przez odłowienie) nie zaszkodzimy temu konkretnemu psu...nie skażemy go na męczeńską śmierć. Quote
emilia2280 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='gagata']Beata, wcale w to nie wątpie, bo wiem jak jest...Zastanawiam sie nad czyms innym. Same pisałyście, że tam bywaja jeszcze inne psy. Zaraz więć stan psów na stacji benzynowej ponownie sie wyrówna. Znam przypadek jednej bardzozdespoerowanej pani, która tak długo mordowala swoja gmine telefonami,awantuarmi itp, że zmusiła pracowników gminnych do podpisania umowy ze schronem. Pytanie - jaki to będzie schron. No i co ten ZGK robi z odłowiionymi psami? Odstawia je gdzieś? Usypia?Odwozi do Biedrzyckiej? To bardzo wazne spostrzezenie. Koniecznie zmolestujcie ich o to, ze te psy MUSZÁ gdzies odstawiac, a Ty sié ich pytasz GDZIE. To nie prywatny folwark i pan widzimisie :cool1: Quote
bullterrierka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Inne psy które tam były,nie były głodne ani zaniedbane,prawdopodobnie mają swoich właścicieli a pojawiły sie tam ze względu na cieczke u największej suki. Quote
emilia2280 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 [quote name='Beata M']Gagata ja dzwoniłam do gminy Jedlińsk(tam podlega Jedlanka) Oni nie mają schroniska,ani podpisanej umowy.Bezpańskie psy wyłapuje ZGK i tam też mnie skierowali.O kulturze i podejściu do tematu bezdomności zwierząt pracownika ZGK wole się nie wypowiadać:mad: [quote name='Beata M']Inne psy które tam były,nie były głodne ani zaniedbane,prawdopodobnie mają swoich właścicieli a pojawiły sie tam ze względu na cieczke u największej suki. Beatko, to juz nawet nie o stacji mowa, ale o wszystkich psach z gminy. Przypadkiem dowiedzialas sié o bardzo istotnym problemie i teraz musisz doprowadzic to do konca, dla dobra wszystkich bezpanskich psów w Twojej gminie (a takie bédá zawsze). Quote
bullterrierka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 emilia2280 napisał(a):To bardzo wazne spostrzezenie. Koniecznie zmolestujcie ich o to, ze te psy MUSZÁ gdzies odstawiac, a Ty sié ich pytasz GDZIE. To nie prywatny folwark i pan widzimisie :cool1: Suki były,głodne zaniedbane,największa z cieczką ,gmina nie chciał pomóc. Co miałysmy zrobić zostawić je i czekać,aż przepadna bez wieści...? Ja dostalam na PW wiadomość z prośbą o pomoc,jedynym rozsądnym rozwiązaniem było tymczasowe umieszczenie ich w schronie w radomiu i dalsze szukanie domu na własna ręke. Quote
emilia2280 Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 Beata M napisał(a):Suki były,głodne zaniedbane,największa z cieczką ,gmina nie chciał pomóc. Co miałysmy zrobić zostawić je i czekać,aż przepadna bez wieści...? Ja dostalam na PW wiadomość z prośbą o pomoc,jedynym rozsądnym rozwiązaniem było tymczasowe umieszczenie ich w schronie w radomiu i dalsze szukanie domu na własna ręke. Nie, te suki wymagaly pomocy na juz. Nie mówié o nich. Dobrze ze je odlowilyscie, bo takie rozmowy z gminá mogá niestety potrwac a suki nie mogly czekac. Ogólnie, dla pozostalych bezdomnych psów, musisz dowiedziec sié co te dziady robiá z psami. Przeciez nie mozesz pozwolic, zeby psy rozplywaly sié w powietrzu, jesli nie ma umów a psy wylapujá :cool1: To TRZEBA sprawdzic. Nie jestes tu sama, jest duzo mádrych ludzi, którzy wspomogá radá co robic, wiéc nikt nie zwala zalatwienia tego na Ciebie, tylko Twoimi rékami. Quote
bullterrierka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 emilia2280 napisał(a):Beatko, to juz nawet nie o stacji mowa, ale o wszystkich psach z gminy. Przypadkiem dowiedzialas sié o bardzo istotnym problemie i teraz musisz doprowadzic to do konca, dla dobra wszystkich bezpanskich psów w Twojej gminie (a takie bédá zawsze). ja mieszkam w Radomiu,do suczek dojeżdzałam. Quote
bullterrierka Posted September 29, 2009 Posted September 29, 2009 emilia2280 napisał(a): Nie jestes tu sama, jest duzo mádrych ludzi, którzy wspomogá radá co robic, wiéc nikt nie zwala zalatwienia tego na Ciebie, tylko Twoimi rékami. Dlatego wierze,że suczki po zabiegu beda miały miejsce w ktorym będa mogły czekać na lepsze życie!Bo są tu ludzie którzy mają ogromne serce! Teraz ciesze się z tego,ze są bezpieczne i nareszcie nie maja pustych brzuszków! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.