rotek_ Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 no to ja myślę że poczekamy jeszcze dzisiaj sprawdziłam w kartotece dokładnie kiedy kończy się kwarantanna nie 13 jak myślałam....Biszkopcik będzie szczepiony dopiero 18 września i wtedy będzie mógł zostać wydany do Ciebie:multi: tester się sprawdził...zero reakcji na Adę i nawet na zupełnie obce osoby, które dzisiaj przyszły w odwiedziny Anikita, jak ty to zrobiłaś tak szybko:crazyeye: Quote
justynavege Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 to czekamy chwilkę :lol: Majqa nam wydobrzeje do tego czasu :loveu: zero reakcji na Adę?? :cool3: a pomyziać sie nie chciał? Quote
majqa Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Kruszynka - Biszkopcik. Jego los w Waszych rękach! Szedł ścieżką 15 letniego życia, przydeptując drobnymi łapkami liście marzeń, gałązki złudzeń, ściółkę nadziei. Wciąż wierzył, że u końca tej pielgrzymiej drogi stoi on, człowiek przez duże "C". Mała, beżowa kruszyna, z pyszczkiem przyprószonym siwizną czasu i zmartwień, o niej to bowiem mowa, z zdumieniem, przerażeniem i narastającym żalem mijała twarze, na których malowały się: obojętność, brak empatii, ba...elementarnej wręcz wrażliwości na cierpienie, samotność, poczucie odrzucenia. Niezwykle trudno jest wytrzymać spojrzenie opisanego biedaka, nazwanego roboczo Biszkopcikiem. Jego wilgotne oczy emanują rezygnacją i bólem bliżej nieokreślonych, raniących wspomnień. Od czasu do czasu pojawia się w nich iskierka niemego błagania o pomoc, o ratunek, o podarowanie choć kilku chwil szczęścia, o których pamięć warto będzie zabrać z sobą w ostatnią podróż. Czyj był Biszkopcik? Czy naprawdę nikt go nie szuka? Dlaczego, u schyłku swej egzystencji został skazany na bezdomność, w efekcie czego trafił do schroniska, gdzie na własność dostał jedyną, jedyną rzecz - numer schroniskowy? Te pytania pozostaną zapewne bez odpowiedzi. Inne, niemniej ważne, czy tęsknota psiaka, tęsknota za normalnością, ciepłem, subtelnością pieszczoty, zostanie choćby w minimalnym zakresie zniwelowana, czeka na swoją odpowiedź, a tę napisze teraźniejszość i przyszłość. Biszkopcik to domowy, zachowujący czystość, delikatny nieszczęśnik, czekający na nikłą szansę na odmianę losu. Wystraszony, rozdygotany, powolutku otwierający się na ludzi i stojącą za nimi życzliwość, lada moment z pomieszczenia kwarantanny schroniskowej trafi do boksu z innymi psami, większymi i nieprzychylnymi nowo przybyłym. Tam nie rządzi prawo pięści lecz ostrych kłów! Konfrontacji z nimi biedak nie przetrzyma! Nie pierwszy i nie ostatni?! Jest w tym i racja ale... Dlaczego właśnie on? Czy przeznaczenie nie ma dla Biszkopcika ni jednego asa w rękawie, karty, którą trzymałby w dłoni zdolny pokochać go człowiek? Osoby zainteresowane wyrwaniem Biszkopcika z psiej samotni proszone są o kontakt: Ośrodek Pomocy dla Zwierząt Niechcianych i Porzuconych Os. Białe 7 Uciechów 58-203 DZIERŻONIÓW TEL. 0-510433322 0-889 137 137 e-mail: [email protected] Quote
_ogonek_ Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Dzięki rotek "zero reakcji" :evil_lol: justyna, pomiziać się dał bo ja w tej kwestii się wręcz pastwię nad psami :lol: Tyle pysiów mam teraz okazję wyprzytulać :loveu: Quote
justynavege Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Majqa :lilangel: Cudowny tekst dziękuę Ci z całego serca idę po Asiorkową coby pomogla w allegro;) Quote
rotek_ Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 mam zdjęcia Biszkopcika w nowej kurteczce....:loveu: jutro wezmę aparat i wstawię je na wątek Dziadek przez nas tak wołany, coraz bardziej odżywa Miziasty do wszystkich ale nigdy sam nie prosi się o uwagę taka mała zahukana bida Quote
majqa Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Cieszę się, że tak minimalnie choć mogłam pomóc. Quote
justynavege Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Majqa nie minimalnie a maksymalnie :multi: moze Biszkopcikowi przypadlo imie do gustu? na pewno jest mu milo skoro się ozywia :loveu: wczoraj przez pw zaprosiłam Asiorkową do pomocy odnosnie allegro dzisiaj chyba zajrzy :) strasznie mi ten Biszkoptowy dziaduleczek lezy na sercu chcialabym by znalazl sie dla niego domek najlepszy na swiecie Ankita czekamy na wiesci po weekendzie :) Quote
rotek_ Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Boszkopcik dniami leży w swoim lóżeczku...widać że szanuje je, czasami tylko poduszka zaczyna mu spadać bardzo spokojny, przywiązany i karny idealny dla spokojnej osoby chwyta za serce Quote
justynavege Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Rotek litosci bo chusteczek mi zabraknie :placz: napisalam jeszcze raz do Asiorkowej w sprawie allegro dla Biszkopcika Quote
Asior Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 justynavege napisał(a): wczoraj przez pw zaprosiłam Asiorkową do pomocy odnosnie allegro dzisiaj chyba zajrzy :) zaglądam dziś dopiero.. na prawdę nie żyję.... jestem tak zarobiona.. a dziś mój pan wybył na cały dzień "bo musi odpocząć" od całego tygodnia opiekowania się kacprem... a to, że ja w pracy zapierd...m to już malusi pikuś.. BO on jest zmęczony.... :angryy: ehhhh sorki, że smęce... czekam na więcej zdjęć... do allegro MUSI być minimum z 10 fotek, to podstawa.... bez tego po prostu szkoda kasy na wyróżnianie.... Quote
justynavege Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Asiorku dziękuję :) jzu uruchamiam pocztę pantoflową po foty Biszkopta zapodaj tylko adres mailowy swój Quote
giselle4 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 ...Byłam ,widziałam...sliczny:crazyeye: Quote
_ogonek_ Posted September 13, 2009 Author Posted September 13, 2009 Biszkopt jest śliczny... Piękny... Quote
rotek_ Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 justyś na stronie głównej był link do albumu Boszkopcika kilka fotek razem z A&S album ze zdjęciami Biszkopcik - Zwierzęta > Psy - Fotosik.pl Quote
Asior Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Kruszynka - Biszkopcik. Jego los w Waszych rękach (741783379) - Aukcje internetowe Allegro plociem :) Quote
justynavege Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 rotek dziękuję :lol: Asiorku Aniele :loveu: moja dozgonna wdzięczność dla Ciebie :oops: Quote
Asior Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 iiiitam aniele, nie podoba mi się bo są zdjecia mało chwytliwe ;) i za mało ... o!! znaczy za mało zdjeć w których widać całą jego posture i pycholek... są szanse na jakieś inne zdjecia?? Quote
justynavege Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 mysle , ze dziewczyny z nowymi zdjęciami dadzą radę :razz: Quote
rotek_ Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 takie znalazłam na stronie głównej postaram się coś porobić jak będę w schronisku Quote
Ankita Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Cześć kochanie, jeszcze trochę musicie być cierpliwi Ząbek niestety na weekend nie zawitał w nowym domku. Jego nowy pańcio musiał zostac dłużejw szpitalu i pobyt Ząbka przedłużył się do tego weekendu :( Strasznie mi przykro, że ta niepewność pozostaje ale nie miałam wyjścia. Beżek wygląda ślicznie widać że kochana psina. Mam nadzieję, że zakocha się w mojej Zulce na swój sposób. Postaram się zawieźć Ząbka wcześniej - środa/ czwartek tak aby na weekend już mieć pewność. Starsznie was przepraszam - życie jak zawsze płata figle. Quote
justynavege Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Ankitko czekamy więc na kolejny weekend te parę dni chyba Biszkopcikowi nie zrobi różnicy Quote
rotek_ Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Boszkopcik jest takim psem o którego pewnie nie będą się bili:-( W czwartek postaramy się go zaszczepić i zaczipować Dziadek otworzył się już trochę bardziej...w szczególności do kierownika Ze mną nawet nie chce wychodzić na swoje ogrodzenie....Robert za to chyba nawet nie potrzebuje smyczy...dziadek nie to że idzie przy nodze...no idzie dosłownie przyklejony do nogi na koniec kwarantanny zrobimy test psio-koci ale nie sądzę żeby był agresywny...już przynajmniej raz pokazałby ząbki jak przechodzę po korytarzu z psami z boksów ogólnych Anikita jeśli wszystko wyjdzie pozytywnie z Ząbkiem najlepiej żebyś sama wybrała dzień w którym chcesz przyjechać.... Chcielibyśmy poświęcić conajmniej godzinę tylko i wyłącznie Tobie i Dziadkowi napewno wspólny spacer My zobywaliśmy jego zaufanie kilka dni....na początku nie chciał wyjść z boksu na spacer był tak przerażony nową sytuacją Znając Ciebie będzie mu łatwiej znieść zmianę miejsca Quote
justynavege Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Biszkoptowi szykuje sie jeszcze gdzieś ogłoszenie ( nagabywałam dzis pewną kochana dogomaniaczkę :evil_lol:) ale dopiero jak bedzie dam znac Quote
rotek_ Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 super:multi: Może dziadkiem ktoś zainteresuje się na poważnie! Dzisiaj zrobiłam mu kolejne ładne zdjęcie..takie chwytające za serce tylko aparat został w schronisku Robert mówił że gdyby nie jego pies, bez zastanowienia wziąłby Biszkopcika To rewelacyjny pies:loveu: jutro powstawiam jego zdjęcia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.