Jump to content
Dogomania

10 lat w schronisku! Kajtuś odszedł po 2 latach :-( a Dinuś dalej w hoteliku.


Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='marysia55']znajduj, znajduj ...... ino szybko :lol:[/quote]

Ciotka ja tu jeszcze ze świeżo malowanymi szponami siedzę na forum:user: a za 3 godzinki jadę na wesele. Jakbyś widziała jak wyglądam to byś padła:diabloti:. To trzeba być mną żeby nie wytrzymac i jeszcze włączyć kompa zamiast się stroićjak niektóre dziewczyny... Jeszcze w dresach siedzę:evil_lol:

Posted

[quote name='Gonia13']Ciotka ja tu jeszcze ze świeżo malowanymi szponami siedzę na forum:user: a za 3 godzinki jadę na wesele. Jakbyś widziała jak wyglądam to byś padła:diabloti:. To trzeba być mną żeby nie wytrzymac i jeszcze włączyć kompa zamiast się stroićjak niektóre dziewczyny... Jeszcze w dresach siedzę:evil_lol:[/quote]
A np. laptopa można zabrać ze sobą na wesele i w przerwach w tańcach, hop na Dogo, aby być na bieżąco, oczywiście:eviltong:

Posted

[quote name='Mysia_']a tak w ogóle to gdzie się Sabinka podziewa? :cool3:

Juz jestem... :lol:

Dzieki cioci Niteczce Kajtus ma znowu wyroznione ogloszonko w Alegratka: :loveu:

Alegratka

Cioteczki, czy chcecie zebym zmienila to ogloszonko na wspolne z Dinusiem?

Posted

[quote name='niteczka']A np. laptopa można zabrać ze sobą na wesele i w przerwach w tańcach, hop na Dogo, aby być na bieżąco, oczywiście:eviltong:[/quote]

Problem w tym, że takiego nie mam... Musiałam jakoś wytrzymać... teraz wpadłam przegladnąć i idę spać.

Posted

[quote name='Sabina02']Juz jestem... :lol:

Dzieki cioci Niteczce Kajtus ma znowu wyroznione ogloszonko w Alegratka: :loveu:

Alegratka

Cioteczki, czy chcecie zebym zmienila to ogloszonko na wspolne z Dinusiem?

Byłoby super! :loveu::loveu:

Posted

[quote name='Gonia13']Ciotka ja tu jeszcze ze świeżo malowanymi szponami siedzę na forum:user: a za 3 godzinki jadę na wesele. Jakbyś widziała jak wyglądam to byś padła:diabloti:. To trzeba być mną żeby nie wytrzymac i jeszcze włączyć kompa zamiast się stroićjak niektóre dziewczyny... Jeszcze w dresach siedzę:evil_lol:[/quote]


Bo te śliczne to się stroić za bardzo nie potrzebują, Goniu!!!:loveu:

a ja ostatnio chodzę wokół domu i "kombinuję" jak to zrobić, żeby miejsce dla tych dwóch biedaków zrobić...:shake:
właśnie chwilowo siódmy biedak zawitał... zamieszanie takie, że chyba dotarło do mnie jedno - w tych warunkach nie da się mieć więcej psów:shake:

Posted

[quote name='mari23']a ja ostatnio chodzę wokół domu i "kombinuję" jak to zrobić, żeby miejsce dla tych dwóch biedaków zrobić...:shake:
właśnie chwilowo siódmy biedak zawitał... zamieszanie takie, że chyba dotarło do mnie jedno - w tych warunkach nie da się mieć więcej psów:shake:
ciotuchna :loveu: ty lepiej dalej kombinuj, dobrze Ci idzie :p:p:p (tylko nie zmieniaj kierunku toku myslenia :evil_lol:)

Posted

ja jakby się uprzeć warunki bym miała na większe stadko :roll: ale rodzinka jest innego zdania :eviltong: Chociaż w sumie największy problem jest z jedną moich suczek, bo ona nie toleruje innych psiaków :roll:

Posted

mari23 - potrafisz pocieszyć:evil_lol: ale niestety ja ni należę do tych ślicznych:eviltong: - sama widziałaś.
Wiem, że Ty gdybyś mogła to już miałabyś w domu "naszych" chłopaków i Cygana i pewnie cały dział PwP - bez podziału na województwa. I za to Cię podziwiam.

Posted

[quote name='Gonia13']mari23 - potrafisz pocieszyć:evil_lol: ale niestety ja ni należę do tych ślicznych:eviltong: - sama widziałaś.
Wiem, że Ty gdybyś mogła to już miałabyś w domu "naszych" chłopaków i Cygana i pewnie cały dział PwP - bez podziału na województwa. I za to Cię podziwiam.[/quote]

Należysz, należysz, widziałam !!!:cool3::loveu:

A podziwiać to mnie nie ma za co, niewiele mogę niestety...:-(
... sześcioro biedaków uzbierałam, a za ścianą siódmy - właśnie żałośnie jęczy bialutki foksik - potwornie chudy - 2 miesiące przy trasie koczował, potem na obrzeżach naszej miejscowosci - z ulicy go zabrałam, teraz już po kąpieli, odpchleniu, obcięciu straszliwych kołtunów (a także jajek:evil_lol:), szczepiony, czipowany - czyli pełny serwis na koszt Fundacji For Animals - mieli dziś po niego przyjść chętni... no i wieczór już... a białasek płacze zamknięty - ale musiałam - zamęcza mi chore na padaczkę biedactwo, reszta też już zmyka na jego widok, Charlie groźnie warczy pokazując nędzne resztki zębów, a jemu tylko harce w głowie (szkielecik taki chudziutki, a tryska energią)...
prześliczny jest! ale zostać nie może:shake:

"Kombinuję" :evil_lol:...jakby tu zamienić się z kimś na dom na wsi - daleko od ludzi, z dużą działką... tam by dużo piesków mogło mieszkać - tu nie bardzo:shake::-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...