Lulka Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 ja do sterylki tez sie doloze - 50 zł oby tylko sie DT znalazl Quote
Agata69 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 czyli mamy: 50 zł lulka 50 zł Koss 50 zł ja 100 zł Asiaf czy cos przeoczyłam? Kobieta w schronie powiedziała tej pani że sunia zostanie wysterylizowana. Wświetle tego co powiedziała Lulka napewno urodzi czym pomnoży rzeszę niechcianych i niepotrzebnych, brudnych, zapchlonych itp O nie, ja na to nie pozwolę. prosze o deklarację, suka nie może trafić do tej rozmnażalni. Kto może załatwić tania sterylke na cito? Poniedziałek , wtorek w gre wchodzi... Quote
Kasia Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 ja również dołożę 50 zł czy pies też zostanie uratowany przed schronem? Quote
TERESA BORCZ Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Drogie Panie serduszkowe, witam Będzie zaraz mały monit do pani Iwonki w sprawie suni, może coś się więcej uda niż sterylka. Pytanie innej pani, fachowca od zwierzaczków i fotek czy suniowa ciąża jest bardzo zaawansowana? Moje pytanie jest czy możecie załatwić transport do Gliwic, niekoniecznie autem za 300 skoro i tak jedzie dłużej niż expres nie znam tutejszych praktyk (jestem prawie nowa w kraju), ale skoro są przesyłki konduktorskie to może i psinę jakoś z biletem wezmą a ją odbiorę w Gliwicach lub Katowicach. Narazie piszę tylko o suni, bo większe dla niej niebezbieczeństwo. Ja mam 2 swoje 5 po operacjach i kocia. wszystko tymczas, ale w takiej sytuacji chcę pomóc. Najwyżej mnie pożrą sąsiedzi. Gdyby się tak dało to i sterylka mogłaby się tu odbyć, jeszcze nie wiem za ile ale mniej kłopotu. Perspektywy w schronisku o jakich piszecie są przerażające. Jakoś sobie musicie poradzić z piesiem chyba że bozia da mi pomysł na oboje. narazie trzymam kciuki za wynik monitu.Ja nie prowadzę biznesowego hoteliku, więc odpadaja opłaty codzienne. Utrzymam psinke jakoś te parę dni a na sterylkę widać dobre dusze się ściepły jak mawiają cudowni Ślazacy.Teraz czekamy na wynik tej ratunkowej rozmowy z pania Iwonką i waszą też decyzję.Pozdrawiam.:help1::help1::help1: Quote
Agata69 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Agata69 napisał(a):czyli mamy: 50 zł lulka 50 zł Koss 50 zł ja 100 zł Asiaf 50 zł Kasia, dziękujemy. Czyli mamy na sterylkę. Teraz na karmę... Quote
Agata69 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 [quote name='TERESA BORCZ']Drogie Panie serduszkowe, witam Pytanie innej pani, fachowca od zwierzaczków i fotek czy suniowa ciąża jest bardzo zaawansowana? Moje pytanie jest czy możecie załatwić transport do Gliwic, niekoniecznie autem za 300 skoro i tak jedzie dłużej niż expres nie znam tutejszych praktyk (jestem prawie nowa w kraju), ale skoro są przesyłki konduktorskie to może i psinę jakoś z biletem wezmą a ją odbiorę w Gliwicach lub Katowicach. Teresa, sunia jest w połowie ciąży. Transport pociagiem bez opieki człowieka moim zdaniem odpada. najwyżej złozymy sie jeszcze na transport za zwrotem kosztów. Ale czy ty dasz rade , przecież 7 psów to i tak za dużo. Nie teresa, szukamy dalej. Co do zaopiekowania psa , to raczej bym nie liczyła na nikogo. Widzisz sama, nawet dla suni nic sie nie znalazło w okolicy. Dobrze że chociaz dobrzy ludzie pomoga finansowo. Być moze Kosu jutro pojedzie robić zdjęcia, byłby juz materiał do ogłoszeń. dalej zbieramy pieniądze, tym razem na transport. Quote
Agata69 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Kasia napisał(a):ja również dołożę 50 zł czy pies też zostanie uratowany przed schronem? Kasiu, tak naprawdę nie mamy miejsca jeszcze nawet dla suni. O psie nikt nawet nie wspomina. A podobno jest fajny i kochany i nie wie co go czeka. Quote
Kasia Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 [quote name='Agata69'] Kasiu, tak naprawdę nie mamy miejsca jeszcze nawet dla suni. O psie nikt nawet nie wspomina. A podobno jest fajny i kochany i nie wie co go czeka. no właśnie, dlatego zapytałam... jeśli ratować to oba psy - nie miałabym sumienia brać suki a zostawić psa (sterylka to akurat mały problem bo na to kasa już jest!) Quote
TERESA BORCZ Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Drogie Panie, To fakt , nie będzie łatwo z tyloma psikami, ale suni jeszcze gorzej jak zostanie bez pomocy.Narazie nie mam jeszcze najnowszych wieści od znajomej pani Iwonki. Z moich piesków jeden szczeniorek odchodzi w poniedziałek i lada dzień śliczna sunia do adopcji. Teraz przypomniałam sobie o pewnej pani która może zgodziłaby się na te kilka dni dla psika też , rano ją bedę prosić. Trzymajcie kciuki bo wtedy za jednym zamachem transport byłby potrzebny tylko raz. A nad adopcją popracujemy usilnie wszyscy. Quote
Agata69 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Kasia napisał(a):no właśnie, dlatego zapytałam... jeśli ratować to oba psy - nie miałabym sumienia brać suki a zostawić psa (sterylka to akurat mały problem bo na to kasa już jest!) Kasia, to zostawić oba na pastwę schronu? Własnie dostałam informację, że tam często dochodzi do zagryzień... Quote
Agata69 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Szukamy transportu z warszawy do Gliwic. Pilne. Rozpuście wici. Moze ktoś sie zorientuje ile to by kosztowało za zwrotem kosztów. ja usiłuje pracować, niestetry musze zarabiać na chleb... Quote
Agata69 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Acha, siunia mogłaby mieć sterylkę w poniedziałek, jest zaklepany termin. Potrzebna osoba do zawiezienia jej tam i odwiezienia z powrotem. Godz. 16 Quote
Agata69 Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 zabieramy sunię i psa do Włocłąwka. Potzrebne będa pieniądze na sterylkę i kastrację psa oraz na karmę. Chętnym podam konto. Quote
Agata69 Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 Psy są w drodze do Włocławka. Warszawa proszona jest o pomoc finansową przy sterylizacji i kastracji psów z jej terenu. Quote
kosu32 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Tak jak obiecałam, byłam dziś wieczorem u obu znajd gdzie zrobiłam kilka zdjęć. Fotki są jakie są - ale zawsze lepiej obrazują pieski ... Po raz kolejny potwierdza się że Agata69 to "niezawodna firma". Piesio Quote
kosu32 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Obie znajdy podczas wciągania suchej karmy Quote
Lulka Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 super firma!!!!!!! i expresowa!!! :multi: dostalam dane, wysle zaraz 100 zł, zeby bylo tez na karme cosik! dzieki za uratowanie tych bid!!!:loveu: Quote
Agata69 Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Bardzo dziękujemy. Pieniądze się bardzo przydadzą ponieważ juz nam sie skończyły, mamy dług u weta ok. 1000 zł, o sponsorowaniu psów z poza terenu wogóle nie ma mowy. Chcemy wykastrować psa, żeby nie było wojny z naszymi rezydentami. Dlatego jeszcze raz proszę o wsparcie. Quote
TERESA BORCZ Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Agato,:loveu::loveu: gratuluję , super akcja. Psinki ładne i napewno jak odetchną znajdą domek. Taki smutek bije z ich oczu że nie mogę przeboleć że nie są u mnie. Jak długo nasi rodacy tak będa postępować jak postępują? Mahatma Ghandi powiedzial że miarą czlowieczeństwa narodu jest jego stosunek do zwierząt. Pozdrawiam serdecznie i życze powodzenia w akcjach. Żeby pomóc muszę chyba cos wybazarkować. Quote
Agata69 Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Nie mam wgladu do konta, wiec musze czekać na informację od skarbnika. Bardzo proszę o wpisywanie na wątku kwot , które wysyłacie. Będę wiedziała na co nas stać. Pchełka ma umówiona sterylkę na środę, godz. 9. Quote
żabusia Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Lulka napisał(a):Asiu ja to schronu juz nie odwiedzam, bo nie wyrobilam psychiczne, tam jest totalna rozmnazalnia i cala robota wolontariuszy idzie w gwizdek. Ta mala pewnie tam urodzi, bo bedzie kasa za szczeniaczki. (Trafily tam suki od Biedrzyckiej i tez na bank jedna z nich urodzila.) Co? Rajczakowa rozmnaża psy???? Czy to desperacja aby utrzymać pozostałe? A może na sterylki aborcyjne i usypianie ślepych miotów nie pozwala jej sumienie? Wiesz dokładnie o co chodzi? Wiem, że jeszcze jakiś czas temu tam rzeczywiście nie wykonywało się sterylek i do adopcji szły suki niewysterylizowane ale to było dobre kilka lat temu. Kurcze Lulka, odpisz mi proszę. Quote
Agata69 Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 O rozmnażaniu przez tę pania słyszałam od jeszcze jednej osoby, z bardzo znanej organizacji prozwierzęcej, więc jest to bardzo prawdopodobne. Dziękuje za wpłaty. Jutro pchełka ma sterylke i od razu idzie na dt do niedzieli, potem zobaczymy. Pies będzie musiał poczekać, ale ma dobre warunki, bude i wybieg dla siebie, więc niech nie marudzi. W niedziele przyjelismy Pchełke i Piesia, a dwa nasze poszły wczoraj i dzisiaj rano do dobrych adopcji. Mysle, że to nagroda za dobry uczynek... W moim podpisie sa nasze podobieczne suki, miejcie je na uwadze przy waszych adopcjach. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.