Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bira napisał(a):
Neron bedzie sie musial przyzwyczaic. Ludzoe sie przeproeadzaja, dobieraja sobie zwierzeta i psy sie musza dostosowac. Nie bedzie mial wyjscia. Zaglodzic tez sie nie da ;-) Jakis czas go bardziej dopilnujecie i sie ulozy :-) Glowa do gory :-)


tylko że on moze tesknic za moimi rodzicami i Marysią która chodzi za nim krok w krok i nawet jak go zabieram to jest płacz i zgrzytanie zębów " Aga Nenen niee " ( Aga nie zabieraj Nerona ) :shake:

kalyna napisał(a):
Aga nie podawaj mu kociej karmy...
Kocia karma ma w sobie coś co szkodzi psu...kot psią może jeść....

Od jednego razu mu nic nie będzie, ale na dłuższą metę to nie wiadomo....
U nas tak było, jak Sonia w domu była... no to Sonia jadła z swoich misek i miała tak długo warować, aż Ciap nie zje.. bo potem problemy mogą się piętrzyć... i doszłoby do tego, co jest u Was...

Qwednę wywaliłabym na dwór, a Neronowi dała jeść. Albo jak ona siedziałaby w pokoju obok, żeby wiedział, ze jest w domu, ale że on też będzie bezpieczny??

No i polecam złotą zasadę... Dać jeść, a jak nie zje to po 10 minutach zabrać...


Kocią zjadł juz chyba z mega głodu bo kotów też sie boi :mdleje:( widać troszkę mniej i głód wygrał ze strachem ) , pies który aż sie slini na widok obcego kota boi sie "swoich" kotów , wczoraj Ibri znowu go spoliczkowała , mamy drapak wyniesiony do przedpokoju obok drzwi do wiatrołapu i na nim siedziały koty a Neron chcial iśc na dwór to idiota stał patrzył na nie i piszczał bo bał sie przejśc , musiałam wstać i go wyprowadzic to poszedł :roll:

Posted

[quote name='Izabela124.']Przegłodź Qwndę kilka dni to odechce się jej wariowania zamiast jedzenia. U mnie psy wiedzą, że jak nie zjedzą w wyznaczonym czasie to w ogólne nie zjedzą i nie w głowie im kłótnie o miskę.

Dzisiaj Sebastian stwierdził to samo , że Qwendi trzeba przegłodzić bo ma za dużo w dup.... i głupoty jej przychodzą do głowy :angryy:

[quote name='magdabroy']
http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC09920.jpg jaka malutka :loveu:

nio miała tu zaledwie parę dni :loveu: musze poszukać zdjęcia jak szwagier ją trzyma na ręce , to dopiero było maleństwo :loveu:

Posted

[quote name='Aleksandra95']miłego wieczoru :)


hejka ;)

dziekujemy i wzajemnie :)

[quote name='Izabela124.']Widzisz :) Zrób tak

tak zrobię ;)

a teraz troche wspominkowo będzie :lol:

mała Marysieńka :loveu:


przed chwilą się urodziłam :loveu:



bezpiecznie już w domku :loveu:







na tym zdjęciu widac jaką miała główke po wakum :roll:



cdn .....

Posted

dOgLoV napisał(a):
o wow kto to wrócił :crazyeye: marnotrawna córeczka :eviltong:

dawaj zdjęcia u siebie ! :eviltong:


Jaka tam marnotrawna, pilnie się uczę to i czasu nie mam na komputer. Tylko jak na weekendy wracam, to całe przesiaduję przed monitorem :lol:

Posted

wiki4 napisał(a):
Jaka tam marnotrawna, pilnie się uczę to i czasu nie mam na komputer. Tylko jak na weekendy wracam, to całe przesiaduję przed monitorem :lol:


wiec w weekend poprosimy ładnie o zdjęcia :evil_lol:

bira napisał(a):
Sliczna byla :-) Uwielbiam takie bobasy :-)


ja też , mogła bym je focić cały dzień :loveu:

magdabroy napisał(a):
Jakie miała ciemne włoski i oczy :loveu:


dokładnie , ale zjaśniały jej do blądu i tak się utrzymują , tylko nie wiadomo po kim bo tatus i mamusia ciemni są ( tatusia by sie nie wyparła bo podobni do siebie sa jak dwie krople wody :eviltong:) pewnie to genetyczne , ktos tam kiedys w naszych przodkach musial miec bląd włosy ;)

własnie siostra mi pisała że Marysia była dzisiaj u fryzjera i z ciężko bo ciezko ale jakoś dali radę ja obciąc , ma podobno fajną bąbeczke na głowie :evil_lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
wiec w weekend poprosimy ładnie o zdjęcia :evil_lol:


Nie mam zdjęć, baaardzo mi przykro :D
Dobra, mykam się pakować. Miłego wieczorku i pozdrów tatusia :)

Posted

wiki4 napisał(a):
Nie mam zdjęć, baaardzo mi przykro :D
Dobra, mykam się pakować. Miłego wieczorku i pozdrów tatusia :)


ale to w następnym :eviltong:

dziekujemy :calus:

Sebastian powiedział " dzięki pozdrów ja też " po czym dodał " Wiki sie na dogo pojawiła ?? :crazyeye:" :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

bezpiecznej podróży Córeczko :lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
ale to w następnym :eviltong:

dziekujemy :calus:

Sebastian powiedział " dzięki pozdrów ja też " po czym dodał " Wiki sie na dogo pojawiła ?? :crazyeye:" :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

bezpiecznej podróży Córeczko :lol:


Od święta trzeba co byście córuni nie zapomnieli :lol:

Posted

Angi napisał(a):
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Trochę tu nie zaglądałam, a mi rodzeństwa przybyło. Oj mamuś, mamuś :eviltong:

Posted

Cześć.
Musisz " spalić" miskę Qendi. Nie wolno jej bronić. Może się kiedyś to zwrócić przeciw dziecku czy obcej osobie.
Postaraj się obniżyć jej " rangę" w stadzie a Nerona podnieść.
Ważny jest też czas.:(.
Co do karmy to wszystkie psy przepadają za kocią :)/jak kiedyś stwierdził szwagier- są lepiej doprawione :)))))/. Karmy kocie są lepsze jakościowo i bogatsze w aminokwasy a szczególnie/ chyba tiaminę?/. Psy mogą spokojnie jeść kocie karmy. Jak w schronisku zabrakło RC dla szczyli to spokojnie zajadały małe kocie granulki z darów. Natomiast kot karmiony na stałe tylko karmą psią miał by niedobory aminokwasowe.
Tak że psy mągą spokojnie jeść kocie a odwrotnie niewskazane.:)

Posted

Angi napisał(a):
to ja mam siostrę ? :lol:


No ba ! i to starszą bo była wcześniej ! :eviltong:

i to została moją córką w realu :eviltong: tzn córką mojego męża ale to chyba tez i moją :evil_lol:

byliśmy na wystawie w Poznaniu i Sebastian właśnie był na ringu , my z Wiki siedziałyśmy na krzesełkach które byly rozstawione w koło ringu a koło nas siedziała pani Iwona , właścicielka Harisha i tak patrzy na Wiki i mówi , " nie denerwuj się tatus wygra " :roflt::roflt::roflt::roflt::evil_lol:

wiki4 napisał(a):
Chyba powinnam sobie zadać to samo pytanie :evil_lol:


no wiesz , jakoś zapomniałam Ci tego powiedzieć :eviltong:

wiki4 napisał(a):
Trochę tu nie zaglądałam, a mi rodzeństwa przybyło. Oj mamuś, mamuś :eviltong:


tak jakoś się stało :evil_lol:

Angi napisał(a):
no to teraz już wiesz że trzeba zaglądać częściej :D


dokladnie !

Posted

[quote name='Klaudia&Aza']http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/Marysia/DSC05366.jpg jaka ona maleńka była :loveu:

Miłej nocki :)

dzięki ;)

[quote name='Avaloth']Angi to Ty nie byłaś córką Magdy? Gubię się w tych rodzinach :D

taaaak , nie pogubiłaś się , Magda to pierwsza mama Angi a ja druga :evil_lol:

[quote name='Donvitow']Cześć.
Musisz " spalić" miskę Qendi. Nie wolno jej bronić. Może się kiedyś to zwrócić przeciw dziecku czy obcej osobie.
Postaraj się obniżyć jej " rangę" w stadzie a Nerona podnieść.
Ważny jest też czas.:(.
Co do karmy to wszystkie psy przepadają za kocią :)/jak kiedyś stwierdził szwagier- są lepiej doprawione :)))))/. Karmy kocie są lepsze jakościowo i bogatsze w aminokwasy a szczególnie/ chyba tiaminę?/. Psy mogą spokojnie jeść kocie karmy. Jak w schronisku zabrakło RC dla szczyli to spokojnie zajadały małe kocie granulki z darów. Natomiast kot karmiony na stałe tylko karmą psią miał by niedobory aminokwasowe.
Tak że psy mągą spokojnie jeść kocie a odwrotnie niewskazane.:)

wiem , niestety :roll: Qwendi zawsze dostaje reprymendę za takie zachowanie ale nie widzę u niej poprawy jeżeli chodzi o jedzenie i jej zabawki , nie da nikomu ich dotknąć :shake: nasze psy strasznie lubią kocią karmę , chwila nieuwagi i kociak karmy nie ma , dzisiaj już się siłowałam z Qwendą bo wparowala do kuchni jak karmiłam Ibri i buch do jej miski , ale uratowalam karmę ;) mój mąż też próbuję zawsze karmy i psie i kocie ale dla mnie to jakoś jest nie do przełknięcia , moze dlatego że kiedyś u nas byla jakaś afera że robili karmę z kości psich i mam teraz taki jakiś uraz , mimo iż nie kupuje tych tanich karm i raczej nie ma obawy o takie niespodzianki ale jednak , psychika działa :roll:

[quote name='agaga21']jejku, marysia była jednym z najsłodszych noworodków jakie w życiu widziałam!:loveu:
kurde, ide stąd bo zaraz zachce mi się znów takiego maluszka:evil_lol:

dziekuję :loveu::loveu::loveu::loveu:

nie krępuj się , masz dopiero 2jke dzieci a zierzaków 5 , musi byc jakas równowaga :evil_lol:

jak ja tęsknie za taką malutką Marysią :loveu: można ją było wziać na ręce i poprzytulać a teraz to taka duża baba i tulic sie za bardzo nie chce łobuziak jeden , i gałgan jak to sama na siebie mówi :evil_lol:


Qwendi na pewno ma cieczkę , jak dzisiaj w kuchni prysła to miałam całe kafelki we krwi :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...