Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja lubię onki i do psa pretensji nie mam. Podejrzewam, że mieszka on na jakiejś okolicznej wsi i udało mu się zrewać z łańcucha i wreszcie pospacerować.
Te otarcia dziś są już prawie niewidoczne. Rana kuta zmieniła się w mały strupek. Luska i wczoraj i dziś ma normalny humor i jest skora do figli i zabaw. Wczoraj w nocy na spacer poszła już z mężem, bo on ma więcej siły i bez problemu w razie czego weźmie ja na ręce. Podejrzewam, że jest trochę pobijana i nie głaszczemy jej po miejscach, gdzie ją tarmosił.

Tak sobie dziś myślę, ze dobrze że onek nie poharatał mi rąk jak go łapałam.

Posted

Fredkę kiedyś zaatakował bernardyn... I właściwie u nas są dobrze wychowane onki i jakieś dzikie molosy... Na szczęście Fredka niezbyt rozpamiętuje i nie boi się większych psów, ale nadal boi się chodzić w tamto miejsce.
Życzymy Luśce zdrówka oraz żeby już nigdy taka sytuacje się nie przytrafiła ;)

Posted

Sylwia K napisał(a):


Tak sobie dziś myślę, ze dobrze że onek nie poharatał mi rąk jak go łapałam.


Dokładnie , Onek to duży i bardzo silny pies , mój Neron jak miał jescze "uścisjki jąder" i ataki agresji mając 2 miesiące tak mnie w reke ugryzł że mi napuchła 2 krotnie i to przez kurtke i bardzo gruba bluzę to nawet nie chce sobie wyobrażać co mógł by wam zrobić dorosły pies na gołe ręce :roll: ale o takich rzeczach mysli sie na końcu , ja tez stanela bym w obronie swojego psa nie patrzac i nie myslac o tym ze mi moze sie cos stac ;) bardzo ladnie zareagowaliscei mimo iz bardzo niebezpieczne to bylo ;)

Posted

u nas wszystko ok.
Jedynie pogoda do duuupy:/

Onka więcej już nie spotkaliśmy. Lusia teraz jest chyba troszkę ostrożniejsza w kontaktach z psami:/

W okolicach na domiar złęgo panuje wścieklizna i jest zakaz chodzenia do lasu:/





Lusia ostatnio nie wpuściła na podwórko pewnego pana 'od elektryki'... ale to była jego wina gdyż zanim jeszcze wszedł na naszą posesje machnął jej teczka przed oczami w celu nastraszenia? Co za ludzie są w tym kraju... :shake:
Pan chciał chyba pokazać jaki on maczo i ze małego pieska się nie boi i mimo głośnego protestu Lusi wszedł na nasz teren, jednak po zrobieniu kilku kroczków wycofał się. Pierwszy raz widziałam Lusie w takiej furii:crazyeye: Nie ugryzła go na szczęście -bo się odganiał i zasłaniał teczką...
Trochę było mi wstyd za nią, ale z drugiej strony jakby do mnie ktoś na dzień dobry tak z łapami wyskoczył to też nie przyjęłabym go czule...

Lusia agresorka:


A tu w wersji dystyngowanej damy:

Posted

Właśnie trafiłam na Wasza galerię ;)
Lusia bardzo fajnia sunia :loveu: musze prześledzić Wasz wątek od początku w ramach wolnej chwili :)
[I]Ps.Lusia kojarzy mi sie z nasza najstarsza domowniczką Luką-pieszczotliwie zwana Lusią ;)[/I] [I]oraz Minią[/I] :lol:

Posted

[quote name='wejherstaff']Właśnie trafiłam na Wasza galerię ;)
Lusia bardzo fajnia sunia :loveu: musze prześledzić Wasz wątek od początku w ramach wolnej chwili :)
[I]Ps.Lusia kojarzy mi sie z nasza najstarsza domowniczką Luką-pieszczotliwie zwana Lusią ;)[/I] [I]oraz Minią[/I] :lol:[/QUOTE]

ojej, ale miła niespodzianka
Dziękuję serdecznie za odwiedziny u nas.

Posted

[URL]http://img101.imageshack.us/img101/2033/dsc00101zz.jpg[/URL]
Naprawdę z niej psiak przecudnej urody :loveu:

A charakter ma podobny do mojej Luki - widocznie wszystkie Lusławy tak mają :diabloti: Luka zaatakowała kiedyś faceta, który spisywał coś z licznika. Nikt księżniczki nie obudził, więc zaspana wyszła z mojego pokoju i nagle zobaczyła.. obcego w swoim domu, w ciasnym korytarzu, a biedny piesek nie mógł zawołać o pomoc. No to chaps! i pana za nogawkę :evil_lol: Tak samo histeryczka zaatakowała miotłę - moja mama inteligentnie postanowiła psy z ogrodowych krzaków wypędzić miotłą. Fro i Chibi się wycofali, za to Luśka dostała ataku furii i zaatakowała miotłę na serio :roll::cool3: Obie nasze panny to ciche wody, jak widać :cool1: Może i dobrze, choć ja osobiście preferuję stabilniejsze psychicznie psy... Ale że Luka jest niewielka, to tylko się śmiejemy z "wojowniczego szopa" :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...