Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bela51 napisał(a):
Bounty, najważniejsze że Mars wreszcie znalazł dom ,w którym bedzie kochany i zostanie w nim na zawsze.
Przynajmniej ja mam taką nadzieję.:loveu:.
Myślę, że bedziesz otrzymywać co jakis czas wiadomości jak miewa sie NASZ MARSIK:loveu: Bedziemy wszyscy na nie czekać.


A ja coś czuję, że to "ten" dom :lol:

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BoUnTy ( choć Baton tez niezłe ), bardzo się cieszę, że Mars ( też baton) już w nowym domku. Mam nadzieję, że tez miałaś tak dobre wrażenie z tego domku, jak ja.
Info, dla innych cioteczek - Pan Marsa ma wnuczkę u której jest mała, bardzo słodka młoda sunieczka ( i bardzo żywiołowa ), także często na pewno będą się widywać i razem rojbrować.
Trzymam kciuki ( i moje misie też) za nowy domek Marsika. :loveu:

Posted

Bambino napisał(a):
BoUnTy ( choć Baton tez niezłe ), bardzo się cieszę, że Mars ( też baton) już w nowym domku. Mam nadzieję, że tez miałaś tak dobre wrażenie z tego domku, jak ja.
Info, dla innych cioteczek - Pan Marsa ma wnuczkę u której jest mała, bardzo słodka młoda sunieczka ( i bardzo żywiołowa ), także często na pewno będą się widywać i razem rojbrować.
Trzymam kciuki ( i moje misie też) za nowy domek Marsika. :loveu:


Dzięki, że się wypowiedziałaś - moje udczucia były takie dośc podjeżliwe, ale to przez długą podróż i rozstanie. No ale w piątek dzwoniłam, są z Marsa w 100% zadowoleni, zostaje SAM W DOMKU i nie wyje!!! Puszczają mu głośno telewizor [i sami na to wpadli] xD I był u weterynarza - w niedziele ściągali mu kołnierz ;] Jest dobrze ;]
Ja mam gdzieś odczucie, że to TEN domek...

Posted

Kochana nie boje się, ale nie chce ich z kazdej strony ciągle nękać, zadzwonie za jakiś czas, żeby nie czuli się osaczeni. A bambino w sumie mogłaby już się umówić na wizyte poadopcyjną, co o tym myślisz kochana? Odwiedzialabyś nasze maleństwo?

Posted

BoUnTy napisał(a):
Kochana nie boje się, ale nie chce ich z kazdej strony ciągle nękać, zadzwonie za jakiś czas, żeby nie czuli się osaczeni. A bambino w sumie mogłaby już się umówić na wizyte poadopcyjną, co o tym myślisz kochana? Odwiedzialabyś nasze maleństwo?


Ja też tak myślę. Aczkolwiek ile minęło od czasu adopcji? bo chyba będzie miesiąc za niedługo?

Posted

Nom tyle bedzie, ale ja już dzowniłąm po adopcji 3 razy, wiec stąd tez nie chce ich nękać tak często, a wizyta poadopcyjna byłaby akurat... ]:->

Posted

Jasne, nie ma sprawy. A kiedy mniej więcej będzie miesiąc, żeby faktycznie rodzina nie czuła się inwigilowana. A co Pan mówi o Marsiku ? A możesz BoUnTy wysłać mi priwa, bo nie zawsze wchodzę na dogo, a priw mi się wyświetla na skrzynce mailowej.

Posted

[quote name='Bambino']I jeszcze raz numer telefonu, bo nie wiem czy gdzieś nie posiałam.[/QUOTE]. Chciałam tylko zobaczyć czy przy innej przeglądarce dogo lepiej chodzi. :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...