Jump to content
Dogomania

USG - stwierdzenie ciąży


tongue
 Share

Recommended Posts

Zwracam się z pytaniem do doświadczonych hodowców.
Moja suczka miała robione USG w 34 dniu ciąży, weterynarz stwierdził, że jest w ciąży i na pewno będzie conajmniej jeden szczeniak. Następnie w 64 dniu poszłam na kontrolę i stwierdzono, że ciąży nie ma. Czy jest to możliwe?

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

W takim razie jakie są metody, by hodowca sam stwierdził, że jego suczka jest w ciąży. Przecież w drugiej połowie ciąży inaczej karmi się suczkę i trzeba na nią szczególnie uważać i baczniej obserwować jej stan zdrowia.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

ja własnie tez mam suczydło zaciążone- mam nadzieję bo wszelkie objawy są no oprócz brzuszka ale to dopiero hmmm w zalezności jak liczyć bo była kryta 18,20,22 marca

powiększyły jej sie troszkę cycuchy- mała jest totalnym chudzielcem i jak na razie to przestała jeść :roll: i nic do niej nei dociera ani prośby ani groźby :evilbat: po prostu jak juz cos zje to zwymiouje i tyle
tylko raz dziennie i to wieczorem późnym wejdzie do kuchni i wtedy wiem ż ecoś tam przekąsi - ciepłego indyka np gotowanego - bo zimnego nei ruszy :) taka baba w ciąży :)

mam zamiar iść na usg w przyszłym tygodniu i tez jestem bardzo ciekawa jak to wyjdzie

Link to comment
Share on other sites

Jest jeden objaw który występuje u większośći zaciążonych suk...
W drugiej połowie ciąży okolice sutków są lekko zaczerwienione.

Jeśli w 64 dniu lekarz nic nie znalazł to na 99% ciąży nie ma...

Czasem zdarza się resorbcja płodów, a czasem bardzo trudno jest odczytać obraż USG, tymbardziej jeśli lekarz nie ma większego doświadczenia.

Znam na prawdę świetnych lekarzy którzy badali moja sukę i nie potrafili powiedzieć czy jest w ciąży. Obraz USG wskazywał, ze tak.
Ponieważ niemalże identycznie jak pęcherzyki płodów wyglądają pęcherzyki gazów w jelitach. Na jedno badaniu mojej suki zleciała sie prawie cała "czolówka" lekarzy warszawskich i radzili, czy to ciąża czy też nie... Niestety wtedy okazało się, że nie.

Link to comment
Share on other sites

onka- u mojej suki wyraznie widac bylo ciaze dopiero na ok. 1,5 tygodnia przed porodem,urodzilo sie 8 zdrowiutkich szczeniat :)
co do wiarygodnosci USG- macie racje, 80% albo i wiecej to doswiadczenie lekarza w odczytywaniu obrazu...a z tym jest "tak se" , jak wiadomo...
a objawy, ze na 100% jest ciaza... moja suka w polowie ciazy wlasnie odmawiala jedzenia, przy zadnej z wczesniejszych ciaz urojonych tego akurat objawu nie miala :)
pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

zadzwoniłam i umówiłam sie na usg i wspomniałam o tym braku apetytu i wet powiedział,ze to bardzo bardzo źle i na pewno cos jej jest...
ehhhh
wygląda normalnie szaleje na spoacerach jak wariatka tylko spi więcej niz zwykle

Link to comment
Share on other sites

to dziwne z tymi suczydłami :lol: bo jak ja byłam w ciąży to jadłam i jadłam bo jak nie jadłam to mnie mdliło i tak w kółko :lol:

myslicie że suki maja mdłości?
chyba nie?
no ale skąd wiedziec na pewno moja wymiotowała jak cos zjadła od razu
no ale chociaz raz dziennie cos tam skubnie ale to okruszki bym powiedziała a poza tym nigdy jesc nei chciała taki suchmaniec :wink:

Link to comment
Share on other sites

Po przeczytaniu tego tematu nasuwa mi się takie pytanie........

[b]Po co robi się USG u szczennych suk??[/b]

Jedynym sensownym powodem moze być określenie ile jest szczeniąt .Ale z tego co czytam to raczej są nikłe szanse by okreslić to na 100%

Link to comment
Share on other sites

Ja też się nad tym zastanawiam po co inni radzą robienie USG, skoro wynik nie daje gwarancji pewności.

Dzisiaj dowiedziałam się, żę przed badaniem należy suczce podać Espumisan, by wyeliminować gazy, które utrudniają prawidłowe odczytanie badania. A tego weterynarz mi nie polecił.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

tak sobie pomyslałam własnie ,że nie pojde z małą na usg a po co w sumie?
jak na razie już cos tam zaczyna być widoczne :) cycuchy urosły i ja jestem pewna ,ż ebęda szczeniorki więc po co stresowac psa? i pieniądze wydawac? lepiej na wołowinkę surową;) bo ona tylko ostatnio surowiznę wcina-chociaz tyle bo ostatnio nic nie jadła :roll:
tym bardziej,że nie stwierdzi sie na 100% ile jest maluchów
ile będzie tyle będzie:)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

wiecie co jednak usg było :)
wcale nei planowane a jednak nie wytrzymałam :)
byliśmy normalnie u weta na przeglądzie ciężarówki no i sie skusiłam:)
ale wrażenia!! nie do opisania takie maluszki sobie siedzą jak fasolki :) a jak wyraźnie wszystko! mamy termin na 20- 23 maj :)
normalnie w szoku byłam z etak dokładnie widać :)
jak w tramwaju siedza sopbie jeden za drugim w dwóch rzędach :) a ze moje suczydło chudzielec wielki to tez dokładnie widoczne główki i tułów
mówie Wam cos cudnego :)
4 lub 6 bo 4 na pewno sa a dwa było widac spod spodu bo lezała na boku ale to nei było usg do liczenia ile jest szkrabów ale czy wszystko ok :)
ehhh super taka jestem szczęsliwa i przezywam ze normalnie..... :D

Link to comment
Share on other sites

no własnie nie mam :( bo wogóle nie bylismy umówieni z wetem na usg i nie miał podłączonego skanera czy czegos tam i nie było jak wydrukować :(
ale wrażenia boskie! musis zmi uwierzyc na słówo
wyobraź sobie dwa strączki fasoli :) a w niej małe fasolki :)
bo tak to własnie wyglądało jak w tramwaju by jechały :)
i zaskakująco wyraźnie było widac dosłownie wszystklo
super!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...