Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ok dzieki :)
Yogi na tymczasie zachopwuje sie w miare ok. W domu sie boi, ale na dworzu po prostu super. wczoraj wylegiwał sie nad Wisłą, kopał doły i w ogóle. Niestety jak został sam na kilka godz to nabroil... Podrapane drzwi,. wszystko pozrzucane z parapetu (szklane rzeczy sie zbily), wyciagnal ryz i rozsypał po calym mieszkaniu, no i pudelko smakolyków zjedzone...

a moja suka dzisiaj zostala na godzinkę i rozwalila cale drzwi, miała mega szczekoscisk, który zwolnil sie po kiluunastu min. Ona tu juz zostawala sama, nie wiem co jej odwalilo. Przez 3 lata jak jest u mnie, niczego nie pogryzla. a tu drzwi na smietnik. sam wiór, szyba zbita, ona we krwi, sciana we krwi. sciana tez podrapana. a do tego na parapecie krew, chciała wyjsc przez okno??
MASAKRA.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzisiaj rano odebralam juz Yogiego z tymczasowego tymczasu. Wczoraj znowu został na kilka godzin i zrobil jeden wielki burd..
Drzwi podrapane - o wiele bardziej niz u mnie.
Znowu powyciagal rzeczy z szafki, np mąkę. Cale mieszkanie białe. Zerwał żaluzje (na parapecie juz nic nie bylo).
Po prostu jakaś masakra... :/
Przywiozlam go do domu, ucieszyl się do Pumy, zaczely się bawić. Zjadł i jakby nigdy nic. Był "u siebie".
Zostawiłam je za chwile. Ani nie piszczały, ani nie skakały na drzwi...

A przed chwila miałam telefon po Yogiego, ale zupełnie nie pasowali ludzie dla Yogiego

Posted

Zostawiając Yogiego odebrałabym szansę innym psom na dt. Poza tym nie stać nas na razie na drugiego psa.

Ale zaraz pokażę ciotkom jak się moje psie-dzieci cieszą, że są "w domu" :)











Posted

szukam Yogiemu domu z drugim psem/suką.
Blok czy dom z ogrodem? Zalezy od ludzi. Z jednej strony trzeba byłoby uwazac zeby nie zwial przez furtkę, z drugiej na dworze czuje się bardzo dobrze

Posted

Jak jest dobry plot i bramka zamykana to nie powinien uciec. Poza tym moze nie bedzie. Moja nie ucieka, puszczam wolno ogrod nie ogrodzony, leci do tylu po goni kogo trzeba i wraca do drzwi, wali lapa i chce wejsc :):)
Na dogo chyba mnie potepia za takie podejscie :):) jeszcze nie mowiac o tym, ze jest pelnowartosciowa :):) no, ale u nas to inna inszosc :):)

Posted

[quote name='mariolka']
no ładnie bez ogrodzenia psa puszczac ![/QUOTE]

Sunia z tych co jak bys ja namawiala to nigdzie nie pojdzie sama. Tak juz ma od urodzenia :):)
Domu pilnuje i dobytku :):) i owiec ( dwoch- mnie i TZ.)

Posted

skonczyl nam się omegan. Biotyna prawie tez - bo wysypal u Basi.
Nie wiem czy dluzej mu podawac?
Zwróccie uwage na siersc, pikna błyszcząca :) Zrobiła się ciut miekksza. I kolejne pytanie czy dalej mu gotowac?

Posted

[quote name='Szarotka']W sumie psy duzo traca, ze nie maja kolegi, albo kolezanki :([/QUOTE]

Prawda stara jak świat. Już mój Dziadzio mi mówił, że jak brać psa czy kota, to parami, żeby się miały z kim bawić. No i to prawda jest najprawdziwsza:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...