bico Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 kuba123 napisał(a):oj nie dobrze nie dobrze :shake: jak się okazało,że Mela nie jest facetem , to ciotki straciły zainteresowanie:mad: nie, no nie prawda, ja tu sobie zaglądam i mało nie padłam jak mi Zuzliczek przez telefon zakomunikowała, że nasz Brunuś to...dziewczynka:crazyeye::mdleje: Zuzliku, ale miałaś szalona dni ostatnio - i Nadinka i Bruno czyli Mela:crazyeye::evil_lol: Żeby tylko ta biegunka ustała, nawet nie wiadomo dokładnie co Meli może dolegać...no i te jej uszka chore:-( eeeech:shake: Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 [quote name='bico']nie, no nie prawda, ja tu sobie zaglądam i mało nie padłam jak mi Zuzliczek przez telefon zakomunikowała, że nasz Brunuś to...dziewczynka:crazyeye::mdleje: Zuzliku, ale miałaś szalona dni ostatnio - i Nadinka i Bruno czyli Mela:crazyeye::evil_lol: Żeby tylko ta biegunka ustała, nawet nie wiadomo dokładnie co Meli może dolegać...no i te jej uszka chore:-( eeeech:shake: No,trochę szalone i to nie tyle dzięki psiakom,co raczej dzięki brakowi umiejętności samodzielnego kierowania pojazdami,a więc konieczności korzystania z innych środków komunikacji...pociągów,autobusów...ale co tam :evil_lol:...przetrzymałam dotąd,przetrzymam dalej!:lol::lol::lol: Najwyższa pora pokazać naszą dziewczynkę! ...i zaktualizować pierwszą stronę...przecież nie może być facetem skoro ma pod ogonkiem to... ...dopraszam się o nie usuwanie tej odrobiny golizny:oops:...ale ja już w pewmym momencie zwątpiłam,więc niech jednak będzie dowód! Od razu też dziękuję cioteczce kubusiowi za imię dla Meluni...ja byłam tak oszołomiona,ze miałam pustkę w głowie!...nie byłam w stanie odkryć jej imienia!:shake: No i Melania...Mela ...jeszcze jako Bruno,w samochodzie,w drodze do Wieliczki! Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Na parkingu w Wieliczce...tu szybko Mela przestała być Brunem...zaczęła się tarzać w trawie,trzeć głową o trawę...no i pokazała brzuszek...zupełnie inny niż się spodziewałyśmy!Po tym obejrzałam dokładnie całą sunię...i- ostre zaczerwienienie małżowin usznych,rany i jakby liszaj,wilczy pazur podwójnie zawinięty na tylnej lewej łapie,ostre zaognienie skóry pod obrożą...niska dolna powieka i zaczerwienienie oczu,łzawiących i mokrych... zdecydowałyśmy o pokazaniu suni weterynarzowi! Dzięki Kinyi i Patrycji było to możliwe...dziękuję...bardzo dziękuję!!! Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 ...i trzepanie głową... ...no i zobaczcie dlaczego...lewe ucho-to nieco lepsze! Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 ...prawe ucho... ...wilczy pazur podwójnie zawinięty... Mimo tylu problemów, mimo zachudzenia...Mela jest sliczną sunieczką! Spokojną,łagodną,zrównoważoną...ruch uliczny nie robił na niej wrazenia... Tak więc Mela w pełnej krasie!!!:loveu: Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Mela, jak prawdziwa kobieta wybrała sobie zakwiecone miejsce do leżenia i obserwacji... Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 Diagnoza weterynarza... -stan zapalny obu uszu (wewnętrzne i zewnętrzne)...dostała krople 1 x 2 krople do kazdego ucha; -oczy z podrażnieniem,częsta przypadłość beniów-zbyt długo dolna powieka odsłania trzecią powiekę umożliwiając jej podrażnienie; -ostre podrażnienie skóry pod szyją, najprawdopodobniej spowodowane obrożą i ślinieniem;reszta skóry czysta i zdrowa;ma przekazać specjalny szampon do hotelu do wykąpania suni... -trzeci pazur nadmiernie przerośnięty został obcięty...pozostałe sprawdzone; -Mela ma już założoną kartotekę...ten sam weterynarz obsługuje hotelik; -wiek Meli weterynarz ostrożnie określił..."4-5 może nie,ale kilka lat ma"... przyjmuję więc na nasz użytek,że ma powyżej 3lat. -wygląd sutków nie sugeruje podejrzenia,że sunia już rodziła. Quote
Paulina_mickey Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Trochę się pogubiłam w tych beniach już :evil_lol: Ale wiem który jest który :diabloti: http://img233.imageshack.us/img233/8676/1003954y.jpg Te oczka to rzeczywiście ma nieciekawe. http://img269.imageshack.us/img269/728/1003970u.jpg Ajj jaka Ona słodka.:loveu: http://img17.imageshack.us/img17/5713/1003979.jpg Ten pazur jest...:crazyeye:Nigdy nie widziałam chyba takiego. http://img29.imageshack.us/img29/80/1003963.jpg Patrząc na nią wydaje mi się, że Ona jest dość mocno w typie bernardyna. Quote
kuba123 Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Zuzlikowa dała odpowiedź na moją zagadkę ten pazur jest zwinięty jak sprężyna Quote
ANETTTA Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 bardzo dziękuję!!!za uratowanie tego skarba !!!!! wieczorkiem cos przeleje to co najbardziej lubie u beniulków Quote
_ogonek_ Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Hihi oo tak benki oryginalne są :evil_lol: Podnoszę! Quote
Paulina_mickey Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 http://img269.imageshack.us/img269/728/1003970u.jpg Piękne piegi i tyyyyle ciała do przytulania :loveu: Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 [quote name='Paulina_mickey']I jeszcze coś dla dziewczynki: A ja właśnie chciałam prosić o banerek!!!:lol::lol::lol:...dzięki Paulinko- ciudny banerek dla ciudnej Meli! Ależ mam szczęście do słodkich dziewczynek!:lol:...i cioteczek,które natychmiast umieją pomóc-to zawiozą,to imię wymyślą,weta zorganizują na zawołanie,kredytu udzielą,banerek natychmiast zrobią,pieniążki podrzucą...MAM OGROMNE SZCZĘŚCIE!!! Kubusiu,Kinyo,Patrycjo,Paulinko,Cioteczko A...bardzo Wam dziękuję za pomoc!!! Jestescie nieocenione!:loveu: Quote
Paulina_mickey Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 No jak zobaczyłam jej zdjęcia, zwłaszcza te na trawie to nie mogłam się oprzeć aby jej nie zrobić banerka :loveu::loveu::loveu: http://img269.imageshack.us/img269/728/1003970u.jpg PS. ale mamy kolejną bidulkę. We Wrześni, zaglądnijcie na wątek, tak bardzo bardzo mi tej suni żal :placz: Quote
zuzlikowa Posted August 8, 2009 Author Posted August 8, 2009 [quote name='A&S']paulina zarzuć linka bo zgubilam... Tu jest linek... http://www.dogomania.pl/forum/f28/benki-wrzesnia-129248/index27.html#post12737847 Quote
Paulina_mickey Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 :oops: Nieeee Mamy piekne zdjęcia, ale nie wiem jaki dać opis i na kogo kontakt. Bo myślę, że jakbym napisała tylko to, że ma problemy zdrowotne to mogło by odstraszyć. :oops: Wczoraj miałam poaktualizować, ale mnie wywaliło i się tylko wkurz... zdenerwowałam :D Quote
kuba123 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Któż nie pamięta Bethovena,ogromnego, zaślinionego psa, z którym była kupa zabawy. Każdemu z nas choć raz przebiegła myśl, by mieć takie cudo w domu. Być może tak samo pomyślał poprzedni właściciel Melanii, za myślą poszedł czyn i tak oto w domu znalazł się bernardyn- śliczna, mała, puchata kulka. Pies rósł,a z nim wymagania i problemy. Kiedy problemy przerosły człowieka, pies trafił na bruk. Nie wiemy, jakie były jego losy- na pewno nie najlepsze_ końcem końców Mela trafiła do schroniska w Mysłowicach na Śląsku. I tu zaczął się nowy etap w jej życiu-etap schroniskowy. Trafiła do małego boksu, dostawała jeść i pić, ale brakowało jej człowieka, który by ją pokochał. Trudno jest wyadoptować dorosłego bernardyna - ludzie zazwyczaj się boją takich wielkich psów, a Mela jest słodka, kochana i przytulaśna. Po kwarantannie została przeniesiona na boksy ogóle, gdzie wypatrzyły ją miłośniczki wielkopsów. Postanowiły dać ''dziewczynce'' szansę- szansę na szczęście. 6 sierpnia Melania opuściła na zawsze schronisko i została przewieziona do hotelu w Wieliczce, gdzie czeka na miłość. Melania ma ponad 3 lata, jest psem bardzo zrównoważonym i spokojnym, nie wykazuje żadnych oznak agresji, jest zaszczepiona na wściekliznę i wirusówki. Obecnie ma zapalenie uszu i skóry w okolicy podgardla( w trakcie leczenia), jest trochę niedożywiona, ale wszystko można ''naprawić'' Pokochaj Melanię, daj jej nowy dom i pozwól jej uwierzyć, że ''CZŁOWIEK TO BRZMI DUMNIE'' takie coś ''urodziłam'':oops: może choć w części się przyda Quote
Paulina_mickey Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 kuba123 napisał(a):Któż nie pamięta Bethovena,ogromnego, zaślinionego psa, z którym była kupa zabawy. Każdemu z nas choć raz przebiegła myśl, by mieć takie cudo w domu. Być może tak samo pomyślał poprzedni właściciel Melanii, za myślą poszedł czyn i tak oto w domu znalazł się bernardyn- śliczna, mała, puchata kulka. Pies rósł,a z nim wymagania i problemy. Kiedy problemy przerosły człowieka, pies trafił na bruk. Nie wiemy, jakie były jego losy- na pewno nie najlepsze_ końcem końców Mela trafiła do schroniska w Mysłowicach na Śląsku. I tu zaczął się nowy etap w jej życiu-etap schroniskowy. Trafiła do małego boksu, dostawała jeść i pić, ale brakowało jej człowieka, który by ją pokochał. Trudno jest wyadoptować dorosłego bernardyna - ludzie zazwyczaj się boją takich wielkich psów, a Mela jest słodka, kochana i przytulaśna. Po kwarantannie została przeniesiona na boksy ogóle, gdzie wypatrzyły ją miłośniczki wielkopsów. Postanowiły dać ''dziewczynce'' szansę- szansę na szczęście. 6 sierpnia Melania opuściła na zawsze schronisko i została przewieziona do hotelu w Wieliczce, gdzie czeka na miłość. Melania ma ponad 3 lata, jest psem bardzo zrównoważonym i spokojnym, nie wykazuje żadnych oznak agresji, jest zaszczepiona na wściekliznę i wirusówki. Obecnie ma zapalenie uszu i skóry w okolicy podgardla( w trakcie leczenia), jest trochę niedożywiona, ale wszystko można ''naprawić'' Pokochaj Melanię, daj jej nowy dom i pozwól jej uwierzyć, że ''CZŁOWIEK TO BRZMI DUMNIE'' takie coś ''urodziłam'':oops: może choć w części się przyda W części? Kradne całe :evil_lol: Bardzo fajne, żeby wszystkie psiaki miały takie opisy :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.