pycia Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Witamy wieczorkiem:) Super foteczki :D A ile Yokula waży,że tak ją odchudzasz? Quote
Yoko2009 Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 Witam porannie:) Dzisiaj mamy Yokulę po porannej kąpieli tu chciała zobaczyć telewizor z bliska:) a tak odpoczywam po kąpieli jak Pani siedzi na dogo Quote
*Jot* Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 http://i46.tinypic.com/2usy1rb.jpg Yokula tutaj jak piesek z wystawy w sklepie z zabawkami :loveu::loveu::loveu::loveu: Śliczna jest :loveu::loveu::loveu::loveu: Ile malutka już schudła? Chociaż prawdę mówiąc nie widać po niej,aby tyle ważyła :shake: Quote
Yoko2009 Posted November 21, 2009 Author Posted November 21, 2009 c.d już ma dosyć fotek Odchudzamy sie od 2 dni wiec pewnie jeszcze nic nie schudła ale trochę zmieniliśmy dietę:). Dla mnie ona też nie jest gruba:) po prostu ograniczę jej do zera podjadanie między posiłkami i przy stole i powinno wystarczyć:) Quote
dysia-u Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 http://i45.tinypic.com/2psejaw.jpg przecież to jak z wystawy. Cudnie!! Jak tam miseczka? nadal pełna? Quote
iwa63 Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Śliczne sreberko http://i47.tinypic.com/23saw5c.jpg Quote
Marzena* Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 Yoko2009 napisał(a):c.d Odchudzamy sie od 2 dni wiec pewnie jeszcze nic nie schudła ale trochę zmieniliśmy dietę:). Dla mnie ona też nie jest gruba:) po prostu ograniczę jej do zera podjadanie między posiłkami i przy stole i powinno wystarczyć:) Dla mnie Viky też nie jest gruba, ale waga nie kłamie ;) Musi trochę zrzucić. Też próbuję ograniczyć wszelkie dodatki, szczególnie przy stole, ale nie jest to proste. Ona tak pięknie "śpiewa" do talerza, no i zawsze pierwsza siedzi na fotelu, gdy ktoś z nas idzie z talerzem do pokoju :) Quote
Doti1986 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 To w zupełności jak Pixi ale nam weterynarz diety nie zalecił:evil_lol: Tylko diabetolog żeby troszkę Pańcia zrzuciła:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Yoko2009 Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 Viky i Ja napisał(a):Dla mnie Viky też nie jest gruba, ale waga nie kłamie ;) Musi trochę zrzucić. Też próbuję ograniczyć wszelkie dodatki, szczególnie przy stole, ale nie jest to proste. Ona tak pięknie "śpiewa" do talerza, no i zawsze pierwsza siedzi na fotelu, gdy ktoś z nas idzie z talerzem do pokoju :) Witamy:) Tak jak mówisz przy stole jest najgorzej jak tak ładnie prosi:), ale narazie dzielnie się trzymam:) Quote
dysia-u Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 witamy sie niedzielnie i zyczymy miłego dnia. U nas taka cudna pogoda , że zaraz po obiedzie planujemy spacer. Mejska nadal dzielnie się spisuje i podkład jest tylko awaryjnie. Jak to fajnie widzieć ja pod drzwiami w porach siku Quote
Yoko2009 Posted November 22, 2009 Author Posted November 22, 2009 No o super , dzielna dziewczynka:), u nas pogoda kiepska, niebo zachmurzone:( a na dodatek Yoko zjadła śniadanko i przed chwilką zwymiotowała:( Quote
iwa63 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Witamy,my to mamy z tymi naszymi pociechami -jak z dziećmi- Ja też jak coś zauważę niepokojącego to zaraz się martwię i pilnie obserwuję Trzymamy kciuki za Yokusie Zapraszamy do nas na świeże fotki Quote
dysia-u Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Cześć Asiu. Po głodówce może za szybko zjadła i obciążyła żołądek? Daj może troche mniej do miseczki niż zwylke. Udało mi się wstawić fotki !!! zapraszam Quote
Nati28 Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Witam sasiadeczki i zapraszam na fotki za pare minut ;) Quote
Marzena* Posted November 22, 2009 Posted November 22, 2009 Yoko2009 napisał(a):Witamy:) Tak jak mówisz przy stole jest najgorzej jak tak ładnie prosi:), ale narazie dzielnie się trzymam:) Ja też próbuję, ale z różnym skutkiem. Tyle tylko, że staram się ją oszukać jabłkiem czy marchewką za którą przepada. Zawsze to mniej kalorii niż serek czy mięcho :evil_lol: Quote
Yoko2009 Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Witam poniedziałkowo, kawowo:) Yokula nadal wszystko wymiotuje co zjada ostatni raz w nocy :(, może jakis wirus ja dopadł. Dobrze, ze chociaż pije wodę. Ona tam biedna saiuteńka a ja w pracy:( Pozdrawiam serdrcznie i miłego tygodnia naszym gościom życzę:) Quote
Nati28 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Witam z rana :) Mam nadzieje ze Yoko bedzie lepiej, trzymamy kciuki :loveu: Quote
*Jot* Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Yoko2009 napisał(a):Witam poniedziałkowo, kawowo:) Yokula nadal wszystko wymiotuje co zjada ostatni raz w nocy :(, może jakis wirus ja dopadł. Dobrze, ze chociaż pije wodę. Ona tam biedna saiuteńka a ja w pracy:( Pozdrawiam serdrcznie i miłego tygodnia naszym gościom życzę:) Hej! Oj,będziesz miała ciężki dzień dzisiaj w pracy.Wciąż będziesz myślała o Yokuli :-( Życzę szybkiego powrotu do zdrowia bo na pewno malutka się bardzo męczy tą chorobą . Quote
dysia-u Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 jot11 napisał(a):Hej! Oj,będziesz miała ciężki dzień dzisiaj w pracy.Wciąż będziesz myślała o Yokuli :-( Życzę szybkiego powrotu do zdrowia bo na pewno malutka się bardzo męczy tą chorobą . a ja życzę szybkiego powrotu do domu bo wiem jak się pewnie denerwujesz Quote
Marzena* Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Yoko2009 napisał(a):Witam poniedziałkowo, kawowo:) Yokula nadal wszystko wymiotuje co zjada ostatni raz w nocy :(, może jakis wirus ja dopadł. Dobrze, ze chociaż pije wodę. Ona tam biedna saiuteńka a ja w pracy:( Pozdrawiam serdrcznie i miłego tygodnia naszym gościom życzę:) To jakaś plaga czy co ??? Biedne te Wasze chorutkie maleństwa :( Nati28 napisał(a):Witam z rana :) Mam nadzieje ze Yoko bedzie lepiej, trzymamy kciuki :loveu: jot11 napisał(a):Hej! Oj,będziesz miała ciężki dzień dzisiaj w pracy.Wciąż będziesz myślała o Yokuli :-( Życzę szybkiego powrotu do zdrowia bo na pewno malutka się bardzo męczy tą chorobą . dysia-u napisał(a):a ja życzę szybkiego powrotu do domu bo wiem jak się pewnie denerwujesz My też się dołączamy do życzeń szybciutkiego powrotu do zdrowia małej ślicznotki :loveu: Quote
Natalia&Lola Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Życzymy dużo zdróweczka Yoko! :) Quote
Truska34 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Yoko2009 napisał(a):Witamy:) Tak jak mówisz przy stole jest najgorzej jak tak ładnie prosi:), ale narazie dzielnie się trzymam:) U nas też przy stole codziennie odbywa się horror. Kiedyś to proszenie się szczeniaczka to nawet mnie bawiło, ale teraz nie można nic spokojnie zjeść. Zauważyłam nawet, że jem o wiele szybciej, żeby Ivciowi nie było przykro, a potem sama nie pamiętam co zjadłam;) Dużo zdrówka dla Yokulki. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Quote
Doti1986 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Najwidoczniej plaga Yoko wymiotuje a Pixi biegunka męczy:( Quote
Yoko2009 Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Witam popołudniowo:) Ja tu sie martwię cały dzionek w pracy a ona ze mną w kotka i myszkę się bawi, czuje się dobrze od rana nie zwymiotowała i waruje przy misce na jedzenie:) dałam jej troszeczkę i czekamy na reakcje a tymczasem wrzucę kilka foteczek jak dama leniuchuje w niedzielę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.