kobix Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Końskie ,małe prowincjonalne miasteczko z masą wywalonych psów na ulicach. Byłam na wieczornym spacerze(ładnie po 23)pies sikał gdy spod krzaka coś zawarczało....podniosłam gałęzie spod liści śmigneła mi maleńka przerażona psina wielkosci kota...zaczeła w panice biec przerzucajac podkuloną tylną łapę...nie pobiegła daleko zakotwiczyła pod bankiem,jak sierota nie wiedząc co ze soba zrobić... musiałam ganiać z miską by nakarmić,ale w końcu udało się nakarmić,dotknąć pogłaskać i ...wziąć na ręce.na podłożu bardzo strachliwe w rękach zrobiło się potulne dopiero z bliska zobaczyłam w jakim stanie jest psiak-wyłysiały na przodzie,z licznymi "plackami" na calym ciele,silnie kulejący na tylką nóżkę (patrz moje ręce-wyadoptuję kota-sadystę.szczególnie lubi żyły):diabloti: stan na dziś: 1.noga opuchnięta obrzmiała,prawd.stan zapalny i centymetrowa dziura po śrucie z wiatrówki(wyjełam na spacerze) to prawdopodobnie jest przyczyna bolesnej "kulawizny",głęboki postrzał w mięśnie wywołał stan zapalny łapy.psiak na nią kulał,nie stawał. 2.rozległa skóra bez sierści na przodzie,wysyp placków na całym ciele-niewiadomego pochodzenia. 3.straszliwe zapchlenie,kleszcze. 4.paskudna biegunka i biegunka z krwią-stąd podejrzenie tyfusu(parwo) {raczej obalone: wypita na siłę woda -nie zwymiotował,zjadł z apetytem wieką michę gotowanego kuraka-też zostało} 5.stan zapalny lub gorączka-ciężki,przyspieszony oddech podczas spania Tomcio nie jest adopcyjny na "teraz" ...ani stan zdrowia,ani strachliwośc nie pozwala.nie chodzi na smyczy,płaszczy się jak żaba,na spacerach chce uciekać i nie załatwia potrzeb... (ale robi postępy-dziś samodzielnie wyszedł z kenelu i nasikał na podłogę. jestem z niego dumna :evil_lol:) jakakolwiek pomoc finansowa -na leczenie Tomcia oraz późniejsze utrzymanie w dt (to mój 11 pies!) będzie przyjęta z wdzięcznością.chcę psu pomóc ale nie mam za co go leczyć...wszystkie psy utrzymuje wyłącznie z własnych skromnych środków:( Quote
kobix Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 dziurka w nodze,śrut z wiatrówki był widoczny więc wydłubałam.mam w tym już niezłą praktykę.to 3 pies zaśrutowany:angryy: jutro zabieram Tomcia do weta. Quote
Jaaga Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Te placki wyglądają na zdjęciach na grzybicę. Jesli się potwierdzi, to podaj szczepionkę, idealnie działa, a nie jest droga. Quote
agat21 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 trafiłam na wątek, bo poszukuję malutkiego psiaka dla mamy mojego kolegi. Ona mieszka sama w bloku, często jeździ rowerem na działkę na całe dnie i chciałaby w rowerowym koszyku zabierać psiaka ze sobą - dlatego musi byc malutki. To dobra i troskliwa osoba, pies na pewno miałby u niej dobrze. Tomcio jest maleńki, ale tak, jak napisałaś - nie nadaje się jeszcze do adopcji. Jak sądzisz, ile czasu trwałoby leczenie i czy on w ogóle by się nadawał dla takiej osoby? Na działce prawdopodobnie miałby kontakt z innymi zwierzakami (sąsiedzi maja psy i koty). A może inny psiak z Twoich pozostałych by się nadawał? Prześlij mi proszę też swoje konto na priva - przeleję jakiś grosik na leczenie Tomcia. Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Będziesz zgłaszała fakt postrzału? http://www.stopodstrzalom.pl/?page_id=23 Własnie z mapy dowiedziałam się,że i w Gdyni strzelają-ogarnęła mnie zgroza.Pięknego,choc chorego Owczarka Niemieckiego zastrzelili.. Rumii nie ma.. waldi481 Quote
clo Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 kobix jestem juz jak bedzie wiadomo ile na tomcia leczenie itd to pisz pw postaram sie cos wspomoc... Quote
kobix Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 [quote name='Jaaga']Te placki wyglądają na zdjęciach na grzybicę. Jesli się potwierdzi, to podaj szczepionkę, idealnie działa, a nie jest droga. jeśli to jest/była grzybica to już powinnam zacząć zbierać na pozostale 5 psow,które są z nim w kontakcie:p [quote name='agat21']trafiłam na wątek, bo poszukuję malutkiego psiaka dla mamy mojego kolegi. Ona mieszka sama w bloku, często jeździ rowerem na działkę na całe dnie i chciałaby w rowerowym koszyku zabierać psiaka ze sobą - dlatego musi byc malutki. To dobra i troskliwa osoba, pies na pewno miałby u niej dobrze. Tomcio jest maleńki, ale tak, jak napisałaś - nie nadaje się jeszcze do adopcji. Jak sądzisz, ile czasu trwałoby leczenie i czy on w ogóle by się nadawał dla takiej osoby? Na działce prawdopodobnie miałby kontakt z innymi zwierzakami (sąsiedzi maja psy i koty). A może inny psiak z Twoich pozostałych by się nadawał? Prześlij mi proszę też swoje konto na priva - przeleję jakiś grosik na leczenie Tomcia. agat21 powiem tak-jeśli ta pani zgodzi się na wizytę przedadopcyjną a potem może poczekać jakiś czas na psiaka,aż psiak całkiem wydobrzeje i opanuje podstawy,np.chodzenie na smyczy,zachowanie czystości, na chwilę obecną (tj.2,3 dzień)nie mogę do konca stwierdzić jaki ma charakter(wiem,że psy lubi) dopiero zaczyna się ośmielać i wychodzić z kenelu na potrzeby... jest malutki,ale nie wiem czy aż na tyle by zmieścić się w koszyku:roll: inny psiak Gufii-jest z kolei adopcyjny ale zdecydowanie większy(łydka)więc jeśli ten rower to warunkek,to Gufi odpada poszło pw Quote
kobix Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 [quote name='clo']kobix jestem juz jak bedzie wiadomo ile na tomcia leczenie itd to pisz pw postaram sie cos wspomoc... clo dziękuję za wielowątkową obecność i wparcie:loveu: acha.czy ktoś umialby zrobić banerek maluchowi? ja nie potrafię,sierota jestem... Quote
Nadziejka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 :bigcool::ylsuper:cioteczko dziekiii wielkie ze wzielas i tego bidunia :multi::multi:ale cudenko , malenkosc taka i postrzelony ...ech serce staje czlekowi wiesz na mysl o tych potwornych bandziorach lazacych po ulicach ! cioteczko Emi poprostu jestes Superciotkaaaa Psiaczkowa :loveu::loveu::loveu: cioteczko i ja sie postaram tropszke pomoc , ale wielkie dziekiiii zes wziela maluszka :multi::multi::multi::thumbs::Rose:kochani trzymajcie sie mooocnoooooo !1!!!! Quote
coronaaj Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 [quote name='ewa gonzales']:bigcool::ylsuper:cioteczko dziekiii wielkie ze wzielas i tego bidunia :multi::multi:ale cudenko , malenkosc taka i postrzelony ...ech serce staje czlekowi wiesz na mysl o tych potwornych bandziorach lazacych po ulicach ! cioteczko Emi poprostu jestes Superciotkaaaa Psiaczkowa :loveu::loveu::loveu: cioteczko i ja sie postaram tropszke pomoc , ale wielkie dziekiiii zes wziela maluszka :multi::multi::multi::thumbs::Rose:kochani trzymajcie sie mooocnoooooo !1!!!! Melduje sie na watku , polazlam za Kobix..Pomoge, ale musze dojechac do Polski...odebrac Pakusia, etc.. Cudny psiak i takie malenstwo ale do wyleczenia...Poslij konto w miedzyczasie na PW chyba, ze wplace na cioteczke Fizie......teraz banki juz w walizce i internet nawala bo pruja ulice mam nadzieje, ze ten post wskoczy......Fizia na wakacjach zapomnialam, Quote
mtf zalesie Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 moze jakas dobra dusza zrobi ci cegielki na zdjecie z ta dziura,w sierpniu postaram sie cos wplacic,gdyby szykowal sie jakis transport do ciebie to daj znac odbiore wczesniej klatke Quote
Lidan Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Banerek na szybkiego zrobiony Może jutro uda mi się zrobić coś lepszego. Quote
clo Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 no same doborowe towarzystwo sie tu zbiera:))super!tomciu juz sam nie jestes i nie bedziesz:)))coronaj fizia wroci 30:)) Quote
kobix Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 [quote name='mtf zalesie']moze jakas dobra dusza zrobi ci cegielki na zdjecie z ta dziura,w sierpniu postaram sie cos wplacic,gdyby szykowal sie jakis transport do ciebie to daj znac odbiore wczesniej klatke mtf ...właśnie miałam zapytac:oops: czy jest szansa na ten kenel wcześniej? bo Tomcia trzymam jeszcze w kenelu od Ewab,która tylko zapewne z braku czasu i odległość 45 km mnie nie zabiła Tomcia Moby zaakceptował,macha mu ogonem i strasznie się podnieca a Gufiaka nie ...i już:p Lidan dziękuję za banerek:) Quote
kobix Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 waldi481 napisał(a):Będziesz zgłaszała fakt postrzału to był śrut z wiatrówki prawda jest taka że w świętokrzyskim co kilka domów jest wiatrówka.mój sąsiad z działki gdzie są psy też ma,a jedna suka miała w sobie 2 śruty:cool1::mad: gdybym mogła udowodnić "kto"zgłosiłabym na policję ------------------------------------------------------- dziś byłam z Tomciem u "miejscowego" weta(patrz:bierz z dużym marginesem)błedu)bo nie dałam rady do Kielc został odpchlony(aż po nim skakało)odrobaczenia nie można było, nadal jest krew w kale(dostałam jakieś tabletki na infekcje jelitowe i biegunki-nie pamiętam nazwy) jak przypuszczałam jest stan zapalny w postrzelonej łapie-jest opuchnięta,bolesna. (dostał antybiotyk na 48h,temp.38,8 waga 6,5kg odnośnie zmian skórnych wet uważa że " placki są od pcheł a zmiany na klatce piersiowej są podłoża hormonalnego":roll: wizyta 40zł(czyli dużo za dużo moim zdaniem) (w diagnozę tę wierzę bo muszę:pchcę pokazać Tomcia w Kielcach i dokładniej zdiagnozować przyczynę zmian skórnych i krwi w jelitach) Tomcio ma dobry apetyt(do kuraka nie trzeba go zachęcać), dziś już samodzielnie pił wodę.nadal jest jednak słaby i zmęczony,cały czas śpi,nie próbuje nawet wychodzić przy otwarym kenelu... Quote
mtf zalesie Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 klatka jedna w celestynowie /po ta moge jachac w miare szybko/druga w tomaszowie maz. Quote
coronaaj Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Zmiany na skorze to moze tarczyca, podobne objawy??? Dobry pomysl zdiagnozowania w kieleckiej klinice... Quote
kobix Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 mtf zalesie napisał(a):klatka jedna w celestynowie /po ta moge jachac w miare szybko/druga w tomaszowie maz. kenel mogłabym odebrać osobiście od wtorku,mam jeszcze do odebrania w W-wie gadzety na aukcje... Quote
kobix Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 coronaaj napisał(a):Zmiany na skorze to moze tarczyca, podobne objawy??? Dobry pomysl zdiagnozowania w kieleckiej klinice... właśnie,tych zmian nie można tak "sobie" zostawić bo raz pies jest nieadopcyjny,dwa aby wykluczyć objawy poważnego schorzenia:roll: Tomcio robi postępy-dziś pierwszy raz się samodzielnie załatwił na dworze i troszkę pochodził,potem się zablokował...mam nadzieję że na kiełbasce się troche odblokuje na spacerach.nieśmiało macha ogonem tajemnicze tabletki:cool1:działają cuda-dziś nie miał już biegunki,choć były śladowe ilości krwii.zarobaczony jest na pewno,trze pupą...ale z odrobaczeniem jeszcze się boję. jakby czuł się lepiej,bo poczuł zew wolności -wyje jak szalal preriowy:evil_lol: i ciągnie go do okna;) Quote
Nadziejka Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 :loveu:jak szakalik:multi::thumbs::painting: dzieki cioteczko ze Tomcio odzywa juhuuu , malenkosci zdrowiej zdrowiej kochaniuni!:iloveyou: Quote
mtf zalesie Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 w takim razie zasuwam dzisiaj po ta klatke i napisze jak wyglada Quote
ewab Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Jeśli chodzi o kennel to możesz nadal z niego korzystać. Póki co nie jest mi potrzebny. Jeśli Tomcio trze pupą, to może być zarobaczony, ale może też mieć przyblokowane gruczoły okołoodbytnicze. Quote
mtf zalesie Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 klatka jest u mnie i we wtorek moze byc w warszawie ale od 15 w gore,nie jest zbyt lekka wiec taka ramke na kolkach jak maja na wozki bazarowe wez bo niewygodnie nosic nawet jak jest zlozona/107cm dl i 67x61 cm/-taka jak na zdjeciu tylko ma plastkowa podloge http://www.dogomania.pl/forum/f85/kropka-znow-w-domu-zlapana-teraz-bedziemy-ja-sterylkowac-132374/index31.html zdjecie w poscie nr.308 Quote
kobix Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 ewab napisał(a):Jeśli chodzi o kennel to możesz nadal z niego korzystać. Póki co nie jest mi potrzebny. Jeśli Tomcio trze pupą, to może być zarobaczony, ale może też mieć przyblokowane gruczoły okołoodbytnicze. Ewab dziękuję że nie mordujesz:oops: Tomcio zapewne może mieć też zapalanie gruczołów ale jest zarobaczony(widać gołym okiem).Ma też straszny świąd skóry(tez placki są od drapania łapami).Dziś już spacer w parku,tak się rozkręcił że musiałam z nim biegać,zaczął też zaczepiac obcych i wywalać brzuchem do góry:crazyeye: trochę jeczy,nie lubi siedzieć w kennelu,ale nie mogę go zostawiać samego z Mobym podczas nieobecności:shake: fotki z wczoraj: Quote
kobix Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 mtf zalesie napisał(a):klatka jest u mnie i we wtorek moze byc w warszawie ale od 15 w gore,nie jest zbyt lekka wiec taka ramke na kolkach jak maja na wozki bazarowe wez bo niewygodnie nosic nawet jak jest zlozona/107cm dl i 67x61 cm/-taka jak na zdjeciu tylko ma plastkowa podloge http://www.dogomania.pl/forum/f85/kropka-znow-w-domu-zlapana-teraz-bedziemy-ja-sterylkowac-132374/index31.html zdjecie w poscie nr.308 klatka super i sporawa napisałam pw Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.