majuska Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 :D :D :D takiego słodkiego Bugisia to rzeczywiście jeszcze nie widzieliśmy :D...kurczę, już sama nie wiem komu wierzyć :D Quote
Ziggi Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Wierzyć należy MNIE - Bugiemu, psu SKAZANEMU na matkę okrutną i złą ! Już pokazuję dlaczego: JAK MOŻNA, no jak można nie wierzyć w moją jedynie słuszną wersję ??? Sami widzicie te oczy - one NIE kłamią ! :D Oho ! Już tam wrzeszczy matka, żebym się pochwalił tu wszystkim co zrobiłem z tym cudnym różowym kocem ... No co ? To on pierwszy mnie zaatakował ! To co zwykle ... musieliśmy go pożegnać ... rozumiecie. Bo no .... Yyyyy ..... Agresywny był ! Zasłużył na karę. Jako pies karzący ten smutny obowiązek wykonania wyroku wziąłem na siebie, no co się drzesz matka ! Co się drzesz ! Wdzięczna bądź, prać go nie musisz ! Jesu ... :angryy: I podgląda co ja Wam tu piszę, terrorystka jedna, żadnego poczucia wolności w tej rodzinie nie mam ! Żadnego ! :placz: A jaka jest małpa ! Zanim jej połam---, tfu ! Wróć - zanim se złamała nogę, to mnie na te śniegi, w to mokro, w ten za przeproszeniem wypizd dziki NA SIŁĘ wywlekała na spacery ! Bosze, jak ja błagałem nieeee .... pliiiizzzzz ..... Uciekaliśmy szybko ze Zdrapką pod biurko jak tylko słyszeliśmy, że ktoś się ubiera albo ruszył smyczą, zapieraliśmy się, ja wbijałem się pod wolierę z papugami a Zdrapka pod łóżko i aż płakała, bo ma tyłek gruby i jej nie właził, a tu nie ! Nie zostawią w spokoju ! Wywleką ! I nie dawaliśmy się ze Zdrapką przekupić ani smaczkami, ani surowym mięskiem, żeby na tą pluchę wyjść - niczym ! Tacy byliśmy twardzi ! Walczyliśmy tak cirke ebałt 30-40 min zanim nas połapali kto mógł, bo musiały być dwie osoby. Tyle wynegocjowaliśmy, bo matka nie miała siły Zdrapki pod jedną pachą a mnie pod drugą dźwigać i stawiać na łapy na dworze - że były 2 spacery a nie 3, ufff. No, i komu wierzycie ? :D Quote
Energy Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 No komu wierzyć?:cool3: Bugiś i Zdrapka tak miło nas przywitały:) A ta czarna małpa Majka zamiast się bawić, to pokazywała zęby:razz: Bugi był naprawdę bardzo cierpliwy i grzeczny:)Zdrapka oczywiście też:) Było bardzo, bardzo miło:) Bugiś podziękuj mamie:) A różowe toto nie pasuje do prawdziwego, psiego faceta. Przecież to powinno być zrozumiałe:diabloti: I to, że w mróz to się na spacer nie wychodzi:eviltong: Quote
Ziggi Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Właścicielka Bugiego też zabierze głos. Z Bugim to jest dokładnie tak samo jak poniżej .... Quote
Energy Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 O przepraszam byłam, widziałam, łóżka stoją całe:evil_lol: Quote
Ziggi Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 W sypialni nie widziałaś jak narzuta i moja kołdra wyglądają ... jutro Ci mogę pokazać :D Nie pokazałam Ci ogromnej torby z moimi garsonkami firmowymi, na których Bugiś był łaskaw się pohuśtać gdy wisiały na wieszaku w szafie, bo przecież wywala drzwi do szafy ... ofiary bugisiowego zamiłowania do huśtania czekają aż się zbiorę w sobie i zaniosę do krawcowej na zszywanie i przyszywanie ramiączek i podszewek itp. ... Poza tym wiedziałam, że przyjdziesz i od rana jak szalał ogarniałam na ile mogłam ... żeby się doszczętnie ze wstydu nie spalić. PS. a łóżko w sypialni, tzn. materac jest nowy - zgadnij - dlaczego ??? Ano właśnie ... Tylko to jakiś czas temu dokonał. Quote
kado Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Normalnie czad:lol: Jak mój TZ będzie się do Lublina na delegację wybierać,zapakuję mu Kada...będzie miał Bóg...ekhm...Bugiś kolegę do zabawy jak ta lala:evil_lol: Co Ty Ewuś na to:diabloti: Quote
Energy Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 (edited) No dobra poddaję się:cool3: Tak poważnie to super inteligentny psiak z charakterkiem i dużą pomysłowością;) widać że ma diablika w oczach:) ale i tak jest super:loveu: Miałaś nie ogarniać tylko wypoczywać! Jak mi się uda odszukać to wkleję przykład działań moich "delikatnych pudelków"... " rel="external nofollow noopener">http:// " rel="external nofollow noopener">http:// Edited April 18, 2013 by Energy Quote
Ziggi Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 (edited) Energy, to wklejaj ! :D Kado - Bugi po przygodach z Czarkiem mojej matki nie toleruje samców ... Z Magdą od Mikropsów próbowałyśmy go oduczyć, ćwiczyłyśmy z nim w takiej psiej grupie w Warszawie na Mokotowie, różnymi sposobami - zapomnij. Nawet jak udaje, że jest OK, robi te swoje słodkie oczka i merda ogonkiem i nie startuje do ataku - to tylko dlatego i po to, żeby ten inny piesek niczego nie podejrzewając zbliżył się - wtedy niby chce się bawić, machnie łapką, wypnie dupkę i łapie zębami za gardło. Dodam jednak, że po ustawkach z Czarkiem jak któryś skoczył na klamkę i udało mu się otworzyć drzwi, chociaż wyłażenie przez uchylone okno z wysokiego parteru i zejście po szklanym dachu oranżerii na ogród, żeby dopaść hasającego tam wroga - też już zaliczone :angryy: - Bugi owszem, miał zszywane gardło - ale za to Czarek ma odgryzione całe ucho. PS. Teraz właśnie, 22.30 - jest najlepsza pora na przeraźliwie głośną zabawę, z warczeniem dzikim, szczekaniem, galopami i piszczeniem piłeczkami ... sąsiedzi, wybaczcie - zaraz jak uda mi się zabrać mu te piłki, położę je spać pod prysznicem - zostaną tylko warki, szczekanie i tętent. Tak, znów będę "ta zła" ... i dla psa bo piłki zabiorę i dla sąsiadów, bo im bardziej usiłuję go uspokoić, tym jest głośniejszy i lepiej się bawi. Diabeł, no jak nie, jak tak ! Edited April 18, 2013 by Ziggi Quote
Energy Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 No to wkleiłam przykład w poprzednim poście:) Pożarły wersalkę, fotele, ściany i listwy przypodłogowe, okno balkonowe, dywany słownie 2, a legowisk, butów, wycieraczek, kocyków nie zliczę:evil_lol: o butach nie wspomnę... One tylko słodko wyglądają, jak Bugiś zresztą:) I kuropatwę też zaliczyły, Kaja znaczy...zresztą w ciąży. A za pióra to nie raz bażanta łapały, na szczęście bezskutecznie;) Quote
Ziggi Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Energy, widzę właśnie :D Ale że ta błękitnokrwiste, takie wiesz, arystokratyczne panienki tak poszalały ??? :crazyeye: Szok ! Nie widać po nich, że są zdolne do demolki. Po Bugim widać. A Czarka zdjęcia miałam w skradzionym komputerze ... nowe mu muszę zrobić. I miejsce po uszku sfotografować ... Mam, sori, miałam w telefonie który umyłam w zmywarce z naczyniami :D kilkanaście kontaktów ponazywanych: - Pan od pogryzionego Pimpusia - Pani od pogryzionego beagla - pogryziony wyżeł itp. bo się umówiłam z ludźmi, że jak trzeba będzie te psy zszywać to zapłacę ... Ale na szczęście nie trzeba było. Quote
Energy Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Tia arystokratki:diabloti: O przepraszam może on i łobuziak, ale też nie widać:) A Zdrapeczka jest taka słodka:loveu: Quote
Ziggi Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 (edited) No pewnie, że arystokratka ! Nawet dziubki daje tak wiesz, z klasą :D A Bugi co Ci chciał zrobić jęzorem ? Oczy wylizać ! Że tak przypomnę :D Muszę oddać głos psu, bo się domaga. *************************************************************************************************** Kochany pamiętniczku ! Matka mi zabrała piłki !!! :angryy: Schowała je w łazience i zamkła tam ! Więc szybko pościeliłem Zdrapce I znalazłem te piszczałki swoje, z których już wygryzłem to, co piszczy niestety ... :( Ale no lepszy rydz, niż nic, sznurki są dla bab, ja się nimi nie bawię tylko Zdrapka. Czasem jej na złość zabiorę, wyrwę z pyszczka i rozszarpię, ale sam z siebie to nie, nie. Zabawa trwa ! Ta na mnie warczy, żeby mnie melanż za bardzo nie poniósł, no a jak poniesie, to co ?! Że sąsiad będzie w rurę od kaloryfera pukał o jezujezu, ja lubię jak puka bo wtedy mu odszczekuję ! :D Jest impreza, wpadacie ? :D Edited April 18, 2013 by Ziggi Quote
Energy Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 No bo mu się mój kiepski makijaż nie podobał. I wcale się nie dziwię, bo patrzy na pięknie wykonany u swojej mamy:) to się zdziwił i chciał mi poprawić;) Mord na kuropatwie też był z klasą?:eviltong: Trzepała nią jak rękawiczką zanim dopadłam, a i tak było za późno:shake: Swoją drogą naprawdę nie podejrzewałam moich sucz o takie rzeczy... Quote
Ziggi Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 Mój makijaż zmywa kiedy tylko może, kilka razy dziennie, chyba woli naturalne :D No ta kuropatwa rzeczywiście .... Ale zobacz - szlachta przecież na kuropatwy polowała ! Nie na kurde papugi, szczury, krety, koty, psy i łabędzie ! No fakt, za dzikami Bugi idzie. Jakaś ostatnia szlachecka komórka mu gdzieś się przypadkowo zawieruszyła najwyraźniej po jakimś pra-pra-pra-pra albo i jeszcze dalej. Ale patrząc na resztę dokonań ? Łach. No łach, nie bójmy się nazwać po imieniu ... kundel bury. Ale ja pudelków ślicznych też o takie rzeczy bym nigdy, przenigdy nie podejrzewała, serio. Znałam na studiach jednego pudelka, dziewczynkę, jedyna dziwna - z mojego punktu widzenia na tą rasę - rzecz jaka ją cechowała - to obsesyjne zamiłowanie do kiszonej kapusty :D Quote
Energy Posted April 18, 2013 Posted April 18, 2013 O imprezka się szykuje:) Bugis i jak sąsiad, stuka??? Dlaczego mama ci piłki zabrała, buu:shake: no niedobra... Jaki kundel bury?:crazyeye: To piękny jamnik szorstkowłosy jest, co na załączonych zdjęciach widać:) a że na wszystko poluje, no cóż... Tylko ta moja "szlachta" to na koty, wrony, ropuchy/żaby, myszy też poluje:cool3: Quote
Ziggi Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Hej, opanowywałam go - podgrzałam o 12 w nocy fasolkę po bretońsku domowej roboty. W trakcie podgrzewania - jeszcze szalał po chałupie. Kiedy już ten boski pokarm nie był lodowato zimny - postukałam łyżką w jego miskę - zamarł. Przydreptała w podskoczkach grzeczny lizusek Zdrapka, nie mógł myć gorszy - przygalopował. Jak zobaczył, że mu w miskę nalewam to mięsko w sosiku, to piszczałka z pyska mu z wrażenia sama wypadła :D Dostał on, dostała Zdrapka, dla mnie została sama fasolka. Spożyliśmy. I poszedł spać o 1 w nocy, bo jeszcze musieliśmy się poprzytulać, pognieść, w uszka pocałować, pomruczeć, pogadać jak się kochamy i jaka smaczna kolacja była i wreszcie padł ... Quote
Ziggi Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Kochany pamiętniczku ! :D Zobaczcie co u mnie ze mną mieszka :crazyeye: Wiecie kto to ??? Obstrzyżona przez ciocię z Mikropiesków - uwaga - ZDRAPKA !!! Tak, to moja Zdrapka, nie poznaliście, c'nie ? Też jej nie poznałem jak ją ciocia taką łysą z łazienki w końcu puściła i rzuciłem się na tego obcego łysola i pogoniłem pod biurko ! :D Ale się wystraszyła gupia :diabloti: Jest Nana, Jokunia i Trisia, ale zdjęcie dała sobie zrobić na razie tylko Nana - oto ona, też po strzyżeniu: Cuuudna, nie ? :loveu: Tak się ucieszyłem jak przyjechała, tak strasznie, że najpierw musiałem, ale to MUSIAŁEM galopować jak rakieta z pokoju do pokoju najprędzej jak umiałem :D Dopiero jak się wylatałem z tego szczęścia to mogliśmy się przywitać :D Ciocia mi przywiozła maskotki - myszkę Miki i 2 myszki, Miki fajniejsza, miała sukienkę i kokardkę na głowie i taki fajny czarny nosek i duże uszka. Już nie ma ... była agresywna, musiałem ją ukarać ! No i już się przywala, co ty pierniczysz Bugi mnie pyta i głową z politowaniem kiwa, no była agresywna ! Jak mówię, że była, to była ! Jak to nie mam na to dowodów ?! Tym gorzej dla nich ! Skoro nie ma dowodów, to znaczy, że ktoś je zniszczył - bo były bo ja tak mówię ! Matka gazet i internetu nie czyta ? Pana Macierewicza i Ziobry jeszcze nie zna ??? Jesu ... :shake: Proszę jak mnie Miki atakowała ! Musiała ponieść karę ... Quote
Ziggi Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 I poniosła ją ! Tak, jak na to sobie zasłużyła ! Ja nie wiem, naprawdę, dlaczego matka z ciocią mi nie wierzą, że maskotki SĄ agresywne ! Widzieliście przecież na zdjęciach w poprzednim poście, że są, prawda ? Nawet łapą w pysk mi przywaliła dziunia jedna bezczelna. Wszystko co robię - to tylko w obronie koniecznej ! Taka mam wersję i takiej się będę trzymać ! Quote
kado Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Następnym razem Bugi młotkiem ją...młotkiem:evil_lol: To pisałem ja...Kado...pies idealny:diabloti: Quote
Ziggi Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Kado ! Siema ziom ! To ja Bugi ! Wyślij mi młotek. Priorytetem ! Pokażę Ci za to gołą babę w łóżku, Joko się nazywa, ty pa! Z twarzy też śliczna, lepsza niż ta Nata Siwcowa no i nienabotoksowana ! To jak Kado ? Mamy deal ? :D Quote
kado Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 No niezła jest:evil_lol: Ale nie myśl sobie,że tylko Ty masz takie cacko we wyrku..."paczy " tu: Toska należy do stworzeń "beztlenowych" śpi małpa pod kołdrą. Jak toto się nie udusi:crazyeye: No i powiedz...za babą jeszcze nikt nie trafił:roll::diabloti: Quote
Andzike Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Zostałam ochrzaniona, że się prywatnie zachwycam Bugisiem, a nie tu tak publicznie :diabloti: Ja siedzę i w nabożnym zachwycie czytam pamiętniczek i boję się spłoszyć autora jednym nierozważnym słowem, żeby znów nie przepadł w odmętach internetu:evil_lol: A zachwycam się nieustannie! I kocham Bugisia wielką wirtualną i realną milością - realną, bo jak się spotykamy to jest niewinnym słodkim pieseczkiem i w życiu bym nie pomyślała, że z niego taki diabeł :roll: Bugis, bo nie pamiętam? Ty znasz moją Szirkę? Bo, że Twoja mama zna to wiem :) Quote
Ziggi Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Eee, to Kado ma cudną laleczkę na chacie :D Cudna ! Prześliczna. I beztlenowa - to wielka zaleta. Moje są tlenowcami. Andzike, Bugiś poznał Szirkę w Radzyminie na działce :D Olała go. Ale szybko się pocieszył bo były inne sunie w dużej liczbie :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.