GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Jesli chodzi o schronisko to mozna ją zabierać - bez problemów ją wydzadzą. Z DT czekamy na decyzje. Quote
mari23 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Jednorazowo to wiele wpłacić nie mogę, ale deklaruję stałą wpłatę - 15 zł miesięcznie - no i pamięć o niej - będę pytać i szukać domu :loveu: Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 :sweetCyb::sweetCyb: dziękuję mari23 Quote
sloneczko76 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 no to w gore......potrzebujemy pieniazki na hotelik:) Quote
Bambino Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Gosieńko, czy na pewno u Jamora nic nie da się załatwić? Może skontaktuję się z Zofia&Sasza - chyba, że ktoś miał już kontakt z Zofia&.. i mnie wyręczy? Czy jakiś DT masz w ukryciu? Quote
marysia55 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Witam na wątku, zaproszenie dostałam od Bambino :loveu: (zaczynamy chyba tworzyć tandem). Pewnie się powtórzę ale to na prawdę piekny pies i dla tych co są bliżej niej to tragedia słyszeć jak płacze za tymi kratami. Proszę mnie wpisać na stałe deklaracje ( na razie bez kwoty ) muszę chwilę pomysleć i sprawdzić jak stoi finansowo mój ,Fundusz Socjalny' dla psów :roll: żeby być wypłacalną. Quote
monika083 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 marysia55 napisał(a):Witam na wątku, zaproszenie dostałam od Bambino :loveu: (zaczynamy chyba tworzyć tandem). Pewnie się powtórzę ale to na prawdę piekny pies i dla tych co są bliżej niej to tragedia słyszeć jak płacze za tymi kratami. Proszę mnie wpisać na stałe deklaracje ( na razie bez kwoty ) muszę chwilę pomysleć i sprawdzić jak stoi finansowo mój ,Fundusz Socjalny' dla psów :roll: żeby być wypłacalną. witamy serdecznie Mary:loveu: Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 witaj Marysiu :multi: zapiszę deklaracje jak przemyślisz ile . Ja przez parę godzin byłam odcięta od cywilizacji - nie miałam internetu, komputera , telefonu - bo nie miała prądu. muszę teraz opanować zaległości parogodzinne w funcjonowaniu , ogarnę się trochę i moze będę coś wiedzieć. kochane przypomnian nieskromnie, ze jeszcze jest Hera :placz: jak mozecie to podnoscie chociaz jej wątek http://www.dogomania.pl/forum/f1155/hera-typ-owczarka-sunia-l14-czy-cos-jeszcze-ja-czeka-procz-smierci-wroclaw-142335/ Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 a i najważniejsze , bo nie wiem czy juz to zrobiłam DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, ZE NIE ZOSTAWIŁYSCIE MELISY SAMEJ SOBIE, mam nadzieję, ze jej fanclub się jeszcze powiększy. Tak więc jeszcze raz wielkie dzięki wszytskim ciotkom co o niej myślą Quote
2010 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Zapraszam serdecznie na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/f99/sliczny-naszyjnik-branzoletka-kolczyki-na-hotelik-dla-seniorki-melisy-do-1-07-21-00-a-142581/#post12666169 Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 [quote name='ick']Zapraszam serdecznie na bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/f99/sliczny-naszyjnik-branzoletka-kolczyki-na-hotelik-dla-seniorki-melisy-do-1-07-21-00-a-142581/#post12666169 bardzo , bardzo dziękuję :loveu: Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 co do Dt u Jamora napisalam bezposrednio privat - nie otrzymała odpowiedzi - wysyłalam Meslisę i równiez Herę, bo Hera ma skórę zdrową, a jest jak i Melisa w potrzebie. W każdym razie nie ma odpowiedzi Quote
Koperek Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 hola, hola! Dziewczyna odebrana przez właściciela! :) :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Reksiu21 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: Oh, jaka cudowna wiadomosc!!!!! :multi::multi::multi::multi::multi: Wiesz cos wiecej Koperku? Bylas przy tym?? Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 no ja niestety az tak się nie cieszę :shake: wetka mówiła ze jej stan to zaniedbanie, więc nie wiem czy jej właściciel na nią zasługuje ...i czy będzie leczyc jakos zamiast skakac - jednak się martwię :shake: fakt sunia wróciała na swoje - juz nie płacze....ale... Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 to mam pytanie - czy dziewczyny które oferowały pomoc Melisie - pomagą jej kolezance tez owczarce Herze :tu jej watek: http://www.dogomania.pl/forum/f1155/hera-typ-owczarka-sunia-l14-czy-cos-jeszcze-ja-czeka-procz-smierci-wroclaw-142335/ Quote
marysia55 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 [quote name='GoskaGoska']no ja niestety az tak się nie cieszę :shake: wetka mówiła ze jej stan to zaniedbanie, jakos zamiast skakac - jednak się martwię :shake:fakt sunia wróciała na swoje - juz nie płacze....ale... po tym jak przeczytałam wątek Melisy to niestety też mam mieszane uczucia, nie do końca potrafię sie cieszyć. Widziałam jej przerośnięte pazury, czytałam o fatalnym stanie uszów, wypadająca sierść, totalne zaniedbanie:shake: Ta sunia nigdy w życiu prawdopodobnie nie była u veta i chyba też nie była przekarmiana. No cóż jedynym plusem to to, że wróciła na swoje 'śmieci', jak to sie mówi wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. I jeszcze jedno pytanie, oczywiście pytanie niedouczonego do końca dogomaniaka; czy nie można ustalić jej adresu i chociaż jakieś witaminy podrzucić??? pazury obciąć, żeby mogła się jakos poruszać??? przecież jej właściciel już pokazał jak się zajmował dziewczynką:shake: Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 ja ją wyciągnęlam z boksu w poniedziałek i bylam z nią u weta na przycięciu pazurów, ale własnie to w uszach bagno, chora skóra :shake: własnie pocieszam się tym, ze może sunia przeżyła z nim tyle lat, ze się ucieszyła na jego widok, nie płacze już za krat, i może się ona cieszy, bo własnie jest na swoim, w sumie nie była tez zastraszona , do ludzi super - to może jak się właściciel wybrał do schroniska po nią, to moze dobry a nie ma pieniędzy :roll:, no jakoś się muszę pocieszać. Quote
monika083 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 moze gdyby taki dziad straszny byl to by po nia w ogole nie wracal:roll: Quote
marysia55 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 pewnie kobietki macie racje, czasami ktoś kocha zwierzęta, ale nie wie do końca jak się nimi opiekować. Miejmy nadzieję, że to szczęśliwie zakończona historia. Quote
Reksiu21 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 monika083 napisał(a):moze gdyby taki dziad straszny byl to by po nia w ogole nie wracal:roll: Wlasnie tez tak pomyslalam. Inni dbaja o psa, a jak juz niepotrzebny to wyrzucaja. On jednak jej szukal. Szkoda ze niewiemy kto to, bo moze jakas pomoc by mu sie przydala, lub przynajmniej pare porad. Ona jest chyba tam jednak szczesliwsza niz gdzies indziej, tylko te uszy i siersc.... Quote
Julie Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 ale jak to właściciel ją zabrał? bo przypomniał spboe o niej czy o co chodzi?? Quote
GoskaGoska Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 ona byla stosunkowo krótko w schronisku - a jak já znalazl w schronisku to juz się pewnie nie dowiemy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.