Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I to sama se wyżużlowała tę drogę :) bo wcześniej był piach.
Ale dzięki jej dobrej woli naprawiła drogę ciągnikom, które to notorycznie nie wyhamowują i lądują na jej słupku ogrodzeniowym, który poległ. Ostatnio poległ już na maksa.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie, to wina SOEMY bo nie napisała na słoninie "KRUKU PRECZ, to dla sikorek!!!"
Dzisiaj pożyczyłam od sąsiadów wózek, bo taczką bez sensu wozić. Fajnie, tylko że muszę go odprowadzić, a pchać to tałatajstwo pod górkę niełatwo...

MAtko Gagato, czy w czwartek mogę przybyć? Wirusów nie ma?

Posted

Aria całkiem w porzadku, co prawda mam trochę kłopot, bo ona musi mieć jakiś uraz, albo sama z siebie jest z lekka histeryczna i nie daje sobie zaglądać do uszu i w różne inne miejsca. Ostatnio chciałąm obejrzeć coś, jakby bliznę na jej kolanie to aferę zrobiła niemożliwą. Z uciekaniem i piskiem.

Posted

Ania+Milva i Ulver napisał(a):
Tuuuuuu:)
Soema bazarek załozyła z portfelami i mi napisła na gg ze dokłada tam sto złotych w każdy.....

Masz dowód? Gooopia MaUpo

Posted

Soema napisał(a):
Legalnie, ja ino wystawiam idzie na Fundacje. Uważaj Anno, żebym Twych zwierzeń nie wyciągnęła:mdleje:


Kto gadu-gadu wojuje, od gadu-gadu zginie :evil_lol:

Posted

Poker jest tak pocieszny, że można się naprawdę rozbawić.
Wypuścilam z kojca jednego z psów kojcowych, Poker natychmiast przyjął z góry upatrzoną pozycję i stamtąd porykiwał. Po jakichś 30 sekundach zdecydował się jednak podbiec i potem już ganiali się jak opętani. Niestety nóżki nie za długie, więc co 50 metrów inne psy biegły a Poker leżał na glebie nie bardzo rozumiejąc o co kaman :evil_lol:

TO Debiliusz jest, goopek wiejski i tyle.

Posted

Jedna dobra dusza go obiecała dać do Wyborczej, może ktoś zadzwoni... trochę się jednak martwię czy ten osioł da radę w zamknięciu. W każdym razie czekam w sobotę na urywające się telefony. OBY...

Zadzwoniła jedna osoba zainteresowana Arią, ale nie wiem w końcu na czym stanie, zadawała sensowne pytania i powiedziała że się namyśli i odezwie. No to czekam...

Posted

Malizna tez lata a kocham ją jak córkę :)

Ale robi mniejsze zniszczenia, to fakt.

Zauważyłam dzisiaj, że Poker jest mniej małpiatką a bardziej psem. Zaczyna widzieć, że czegoś się od niego wymaga, na słowo FE reaguje już nieźle. Dotychczas robił to wszystko co zabronione, ino szybciej :)

Posted

Byłam u Matki Gagaty, ona też ma zoo w domu :evil_lol: Mamba mi szarpała sweter, Fredek wymył gębę, Bura dziabnęła w rękę, bo jej się pomyliło że to szczeniak ją tyka... a potem wypuszczono na mnie stado takich małych paskudek drących japy. Było wesoło :lol:
Aaa, a po tym wszystkim łaził kot i żądał drapania.

Posted

Saphira napisał(a):
Wyobraź sobie, że mnie kiedyś Matka Gagata na nocleg zapraszała:diabloti::evil_lol:Ale bym se pospała:diabloti::evil_lol:


Co Ty, ja uwielbiam tam chodzić!! Może byś se jakiegoś futrzaka do łózka wzięła i zaraz byłoby piknie :)

Posted

Wczoraj byłam z POkerem nad rzeką i muszę powiedzieć, że ten pies naprawdę ma potencjał.
Biegał sobie, szalał, ale za KAŻDYM razem przybiegał zawołany. Co więcej, kiedy poklepałam się po nodze i mówiłam "przy mnie", zrozumiał chyba za 3 razem i trzymał się nogi!

W domu to niestety ciągle szatan, wczoraj ekspres poległ na dobre. Może powinnam robić z siebie totalną ofiarę i niech mi dogomania kupi ekspres? I przy okazji kafelki do łazienki bo wszystkie odpadły :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...